elmira Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 jolek68 napisał(a):zawsze to coś ;) przynajmniej nie będzie nowych szczeniorów :shake: No właśnie tak sobie pomyślałam. Z tego co pisałyscie, to suki maja na razie gdzie mieszkać(oprócz małej). Te kudłate sunie są bardzo łądne, więc są realne sznse, że znajdą nowe domy. Quote
Lionees Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Podniosę w nocy,może komuś spodoba się szczeniorka,albo mamusia,albo inna psina?:roll: Quote
luka1 Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 podobno sunia miała cieczke w styczniy (?) a więc steryka na już. Mira ma to jeszcze sprawdzić jak tam byłam nicnie było widać po suce by była w ciąży. Quote
jolek68 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 luka1 napisał(a):podobno sunia miała cieczke w styczniy (?) a więc steryka na już. Mira ma to jeszcze sprawdzić jak tam byłam nicnie było widać po suce by była w ciąży. a może już miała szczeniaki a Tobie nic nie powiedzieli :shake: Quote
Ziutka Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 beka napisał(a):Co z tym szczeniorem? nadal u właścicieli?? Nadal..... Quote
jolek68 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 chyba będziemy musieli poczekać na info do po świąt :shake: Quote
jolek68 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 oj to źle :shake: szkoda tych suniek :shake: Quote
nika28 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 jolek68 napisał(a):szkoda tych suniek :shake: Szkoda... :-( Quote
jolek68 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 może po świętach jednak babol się odezwie :shake: a jak nie to pomęczcie ich trochę :p Quote
luka1 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Mira miała tam zajżec i mi przekazać informacje ale jakoś nic Quote
Ziutka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Elmirko umówiłyśmy sunię na sterylkę aborcyjną na poniedziałek na 14.00 - czy dasz radę przyjechać po nią do Błonia po sterylizacji ? :roll: I napisz co potrzebujesz dla suńki na ten okres kiedy będzie u Ciebie po sterylizacji :roll: Quote
elmira Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 [quote name='Ziutka']Elmirko umówiłyśmy sunię na sterylkę aborcyjną na poniedziałek na 14.00 - czy dasz radę przyjechać po nią do Błonia po sterylizacji ? :roll: I napisz co potrzebujesz dla suńki na ten okres kiedy będzie u Ciebie po sterylizacji :roll: Ziutka, ja podjade po suńkę do Błonia. Powinnam być ok. 15, prawda? Zdzwonimy się na dniach, ok? Tak myslę, ze chyba niczego mi nie potrzeba dla suni. Czy bedziecie w stanie zaopatrzyć ja w taki kaftanik posterylkowy? Z reszta wszystko dogadamy. Chcialam jedynie potwierdzic, ze wszystko aktualne i wiadomość dot. zabiegu odczytałam :) Quote
Ziutka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 elmira napisał(a): Czy bedziecie w stanie zaopatrzyć ja w taki kaftanik posterylkowy? Jeśli nie będzie takich kaftaników u weta gdzie będzie sterylka to damy Ci pieniążki i może coś w Pruszkowie uda Ci się kupić...hmm ??? :roll: Już sama nie wiem co robić :shake: Sunia już jest w dużej ciąży, rozmawiałam dzisiaj z wetem i powiedział, że jeśli będzie jakieś zagrożenie, że ciąża za duża to jej nie wysterylizują w poniedziałek...(ciekawa jestem czy właściciele ją przyjmą do siebie) jeśli już będzie sterylizowana i sunia będzie przez jakiś czas to też jestem ciekawa czy ją przyjmą znowu :cool1: ręce mi opadły dzisiaj...nie wiem jak już ratować tą suńkę :shake: chcemy jej pomóc tylko co z nią zrobimy jeśli właściciele jej nie przyjmą znowu? Bo jeśli nie będą nam jej chcieli wydać to i tak ją odbierzemy z policją...więc problemu z tym nie bedzie.... Ciotki doradźcie coś....PROSZĘ :placz: boje się o nią, że jeśli tam zostanie to jej coś zrobią...wyżyją się na niej albo co...wiadomo co to za ludzie i jak traktują zwierzęta. To jest taka piękna sunia :-( Quote
luka1 Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 Po dzisiejszym dniu sytuacja się trochę skomplikowała. Nie wiem czy jeśli uda mi się zabrać suczkę od właścicieli to czy w sytuacji gdy nie bęedzie można jej wysterylizować - przyjmą ją z powrotem. A rozeszło się o szczeniaki, która Mira zabrała od ludzi tego samego pokroju, a bedących jakąś rodziną tychże ludzi. Dziś pijak się ocknął i przyszedł do Miry zabrać szczeniaki. Wynikła straszna awantura. Przyjechała policja - szczeniaki oczywiście kazali pozostawić u Miry. Ale pijak wyskoczył z rączkami do policjantów, no to oni po dokonaniu samoobrony zabrali pijaka na komendę w Sochaczewie. Żona pijaka bardzo się irytowała i odgrażała, że załatwi Mirę a wturowała jej właścicielka "naszej" suni. Teraz Mira boi się tam iść po sukę - a to własnie Mira miała zawieżć psa do weta. I co teraz robić? - Radźcie! Quote
Ziutka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 elmira napisał(a): Jeżeli suka nie zostanie wysterylizowana w poniedziałek, to ja z góry mówie, że przyjme ją w kazdym terminie na czas gojenia po sterylce. Dziękuje Monia :loveu: jeżeli okaże się, że suka nie może mieć już sterylki aborcyjnej to śłpey miot się uśpi a sunia potem pojedzie na sterylkę. Tylko cały czas mamy problem z tymi właścicielami - co tu ukrywać...boimy się o te psiaki bo naprawdę może im się stać krzywda :shake: Po pierwsze : czy dadzą nam znać jak sunia się oszczeni...żebyśmy mogły zabrać ślepy miot? Po durgie : jeżeli sterylizacja odbędzie się po porodzie to trzeba odczekać od 4 do 6-ciu tygdni na sterylizację ( czy w tym czasie nic się jej nie stanie...czy jej nie zrobią krzywdy? ) elmira napisał(a):Niestety wziąć jej nie mogę na stałe. Na 4 psa już zgody mieć nie będę. Elmirko a jakiś krótki DT by wchodził w grę u Ciebie ? Będziemy ogłaszać sunię i mam nadzieję, że znajdzie szybko dom - jak nie to sobie palnę w łeb - poważnie :flaming: Quote
elmira Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Cholera:shake: Ja juz pisałam na watku Pani Miry, jak można rozwiązać problem tych "ludzi":mad: Jeżeli suka nie zostanie wysterylizowana w poniedziałek, to ja z góry mówie, że przyjme ją w kazdym terminie na czas gojenia po sterylce. Niestety wziąć jej nie mogę na stałe. Na 4 psa już zgody mieć nie będę. Quote
Ziutka Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Zajrzyjcie proszę :modla::modla::modla: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-pilnie-potrzebna-pomoc-dla-szczeniakow-ich-dt-136774/#post12217431 Quote
Ziutka Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Jesoosie....Elmirko gdzie się podziewasz ? Zaraz tutaj padnę z niewiedzy co i jak :mdleje::mdleje::mdleje: chyba nikt tak intensywnie o Tobie nie myślał dzisiaj jak ja :evil_lol: Quote
Ziutka Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Trzeba w takim razie poczekać na Lukę...musimy się naradzić...suka nie może wrócić potem do tej patologii cholera jasna :shake: Quote
elmira Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Ziutka napisał(a):Jesoosie....Elmirko gdzie się podziewasz ? Zaraz tutaj padnę z niewiedzy co i jak :mdleje::mdleje::mdleje: chyba nikt tak intensywnie o Tobie nie myślał dzisiaj jak ja :evil_lol: Hej, hej. Ziutka nie mam najlepszych wiesci. Suczkę mogła bym przytrzymac max. 2 tygodnie. Nie wiem, czy coś to pomoze, ale niestety z przyczyn, o których Ci pisałam na PM nie moge zdeklarować dłuzszego DT. Quote
jolek68 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 ale się narobiło :crazyeye: a ja jak na złość nie mam jak pomóc :shake: sama potrzebuję pomocy :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.