Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
1 godzinę temu, Tyś(ka) napisał:

:( szkoda.

A czy mu zwichnięcie soczewek sprawia mu dyskomfort i można by jakoś poprawić jakość życia?

Zabieg jest konieczny... zostawione w takim stanie zaczną gnić, skoczy ciśnienie w gałkach ocznych...

Posted
18 minut temu, Moli@ napisał:

Głodny był... zjadł migiem, potem z koleżeństwem do ogrodu na słoneczko :)

Siada i kręci główką - nasłuchuje, zapoznaje się z otoczeniem

100_4621.JPG

100_4619.JPG

100_4622.JPG

100_4615.JPG

 

  • Like 1
Posted

Śniadanie zjadł z apetytem, pił wodę z psich misek. Od wczoraj dodatkowo podaję kapsułkę z tranem + wit B complex. Wciąga ukryte w konserwie nie grymasi ,)

Było duże siusiu i ładna kupka. Zaczynam puszczać bez smyczy :) Poza terenem działki - kicał po drodze dojazdowej

 

100_4645.JPG

100_4648.JPG

100_4653.JPG

100_4654.JPG

100_4660.JPG

100_4665.JPG

  • Like 1
Posted

Worka suchej karmy który przyjechał z Misiem nadal nie otwierałam, dostaje EUKANUBĘ (Guciowi już odstawiłam). Nie odkłada się tłuszczyk...,  stymuluje wzrost mięśni.

 

100_3846.JPG

Posted

Miś nie czuje się dziś dobrze :(

Niechętnie opuszcza legowisko, na spacerku (poza terenem) było duże siusiu, kupki nie zrobił. Prawe oczko zaropiałe :(

Zjadł odrobinę konserwy (udało się podać antybiotyk). Wody nie pił.

 

Wczoraj dzwoniła wetka..., podczas transportu do laboratorium w Warszawie uszkodzono fiolkę z krwią :(.

We wtorek pobiorą ponownie krew do badania. Wetka chce wykluczyć / potwierdzić podejrzenie guza jąder (wskazuje na niego stan skóry - / wyłysienie, grubość, maceracja/ w okolicy odbytu, podbrzusza)

Posted

"Poprawił" po swojemu kocyk..., wypił trochę wody.

Trze oczko :(

Nosek - chłodny, wilgotny - OK

Błony śluzowe w pysiu - blado różowe ( widoczna poprawa)

100_4674.JPG

100_4676.JPG

  • Like 1
Posted

Podczytuję wątek, bardzo rozczulający Misio, słodki psiaczek.

Może warto mu przemyć oczko przegotowaną, letnią wodą lub letnią czarną herbatą.

Posted
3 godziny temu, terra napisał:

Podczytuję wątek, bardzo rozczulający Misio, słodki psiaczek.

Może warto mu przemyć oczko przegotowaną, letnią wodą lub letnią czarną herbatą.

Myję oczki codziennie..., kilka razy dziennie bo trochę łzawiły ale dziś pojawiła się ropa - obudził się z zaklejonymi oczkami :(

Posted

Pojechaliśmy do weta, nie było na co czekać. (faktura wysłana na e-mail)

Pobrano krew, dostał kroplówkę + leki dożylnie. Tu też podejrzewają  nowotwór :( Po lekach poczuł się dużo lepiej.

W domu wciągnął śniadanio / obiad.

 

 

100_4695.JPG

100_4697.JPG

100_4699.JPG

100_4693.JPG

Posted

Głodny był, miseczka wylizana do czysta...tylko na nosku i łapkach co nieco zostało,)

Pod prawym oczkiem widać ropną wydzielinę :(

 

Na łapce wenflon, jutro też jedziemy do lecznicy na kroplówkę z lekami

100_4700.JPG

100_4704.JPG

  • Like 1
Posted

Sprytny, inteligentny piesek, szybko poznaje / zapamiętuje topografię działki, pokojów. Ma już swoje punkty lokalizacyjne..., zaczyna reagować na stój, uważaj, przeszkoda. 

100_4719.JPG

100_4720.JPG

100_4721.JPG

100_4722.JPG

  • Like 2
Posted

Poważna sytuacja... Mam nadzieję, że te choroby dadzą się opanować, jeśli już nie wyleczyć i Misiu będzie długo cieszył się dostatnią i spokojną emeryturą. Wwygląda na zadowolonego mimo wszystko.

  • Like 1
Posted
2 minuty temu, malagoska napisał:

Poważna sytuacja... Mam nadzieję, że te choroby dadzą się opanować, jeśli już nie wyleczyć i Misiu będzie długo cieszył się dostatnią i spokojną emeryturą. Wwygląda na zadowolonego mimo wszystko.

Też mam nadzieję że uda się zdiagnozować, opanować choróbska.

Z dwóch lecznic weci mówią że nóżka to najmniejszy problem, stare złamania to nie ma pośpiechu. Jak stan ogólny pozwoli po pierwsze zabieg kastracji.

Posted

Dziś maluch czekał na pierwszy poranny spacerek z koleżeństwem (nie spał do 8 rano). Wyjście poza teren, było duże siusiu i kupka :) Zna drogę do domu, szybko kicusiał na śniadanko. Miseczkę wymiótł do czysta, włożyłam kilka suchych bubasiek, też wciągnął :)

Zmniejszył się obrzęk w okolicy odbytu.

 

100_4769.JPG

100_4772.JPG

100_4774.JPG

100_4775.JPG

100_4777.JPG

100_4778.JPG

Posted

Jutro jedziemy do  lecznicy Zwierzak..., wetka przygotowująca Misia do zabiegu / zabiegów chirurgicznych poprowadzi leczenie. Wenflon usunięto.

Faktura wysłana na e-mail

100_4804.JPG

100_4806.JPG

100_4801.JPG

100_4790.JPG

Posted

Poranne wyjście z koleżeństwem do ogrodu :) Było siusiu i kupka. W domu nadal zachowuje czystość. Kica za psami.

Oczki nie myte po nocy.

Zapomniała wcześniej napisać..., jądra w zaniku.

100_4809.JPG

100_4814.JPG

100_4817.JPG

100_4820.JPG

Posted

Miś w lecznicy Zwierzak był bardzo grzeczny, podano leki w zastrzykach, nawodniono (pod skórnie), zapuszczono kropelki do oczu.

Dokumentacja z wizyt w lecznicy na Wesołej - skopiowana.

Stan ogólny uległ poprawie,  łapka / stopa bez obrzęków. Witaminę B comp, tran w kapsułkach - podawać.

Jutro kontrolna wizyta w lecznicy. Dziś ponownie zostanie wysłana krew na badanie do Warszawy.

100_4834.JPG

100_4827.JPG

Posted
7 godzin temu, malagoska napisał:

Dlaczego jądra są w zaniku?

Nie wiem, weci nie wydają jednoznacznej opinii, czekają na wynik badania krwi z Warszawy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...