Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 596
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
Mam nadzieję, że u Cyklusia wszystko gra :cool1:


Wszystko gra u nas :) Zaczęłam nową pracę i nie mam kompletnie czasu żeby cokolwiek tutaj napisać, za moment wyjeżdżamy na krótkie wakacje w trójkę, więc napiszemy małe co nieco po powrocie. Całusy od Cyklopka głodomorka ;) i NAS :loveu:

  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Wszystko u nas w porządku. Cyklopek też się ma dobrze! Dzisiaj kupiłam mu jego własną, prywatną maszynkę do strzyżenia i zrobiliśmy z łazienki salon piękności;) Strasznie mus ie podobało. Dalej jęczy, piszczy jak mnie widzi- to jest chyba nie do pokonania:/ Poza tym jesteśmy bardzo zabiegani, bo rodzinka nam się powiększy o córeczkę albo synka :)
Całujemy gorąco!:loveu:

Posted

Kla&Luk napisał(a):
Poza tym jesteśmy bardzo zabiegani, ę albo synka :)
Gratulacje !!!!!!!!! :multi: :multi: :loveu: :loveu:
I od razu mam taką radę - skonsultujcie się z jakimś fachowcem-behawiorystą/szkoleniowcem jak przygotować psa na pojawienie się maluszka i jak postępować z czworonogiem na początku. Cykluś jest zazdrośnikiem i może stwarzać nieco problemów na początku. Lepiej się przygotować, aby odeprzeć ewentualny "atak".

Posted

Gratulacje !!!:loveu::loveu::loveu:
Faktycznie trzeba starszego brata przygotować, ale to chyba będzie do pokonania. Mój starszy brat boczył się na mnie przez rok, a później zajmował się mną jak najlepsza niania!

Posted

Kla&Luk napisał(a):
Wszystko u nas w porządku. Cyklopek też się ma dobrze! Dzisiaj kupiłam mu jego własną, prywatną maszynkę do strzyżenia i zrobiliśmy z łazienki salon piękności;) Strasznie mus ie podobało. Dalej jęczy, piszczy jak mnie widzi- to jest chyba nie do pokonania:/ Poza tym jesteśmy bardzo zabiegani, bo rodzinka nam się powiększy o córeczkę albo synka :)
Całujemy gorąco!:loveu:


:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: gratulacje!!!!!

Właśnie, przygotujcie Cyklusia na nowego domownika ;)

Posted

Klaudio, przepraszam, że zawracam głowę, ale czy w tych dniach nie będziecie przejeżdżali przez Kraków?, mam tam pilną i dość poważną sprawę do załatwienia. Jeśli tak to zadzwoń do mnie, albo podaj swój nr na PW, bo gdzieś mi się Twój nr zagubił!

Posted

"Cykluś jest zazdrośnikiem i może stwarzać nieco problemów na początku. Lepiej się przygotować, aby odeprzeć ewentualny "atak"."

Moje Drogie, z całym szacunkiem,ale nie może istnieć w ogóle taka możliwość, iż dojdzie do "ataku". :shake:
W chwili obecnej postanowiliśmy, że będziemy starać się z psem przebywać wśród dzieci znajomych i tym samym go obserwować, a jeżeli choć jeden raz wystąpi przypadek zaatakowania w jakikolwiek sposób dziecka, to będziemy podejmować dalsze decyzje. Cykluś owszem jest zazdrośnikiem i widać wręcz codziennie jego problemy z przeszłością. Do tej pory nie tworzyło to większych konfliktów, ale ja jako przyszła mamusia nie pozwolę na podobne sytuacje, bo dziecko stoi ponad wszystkim. Co do porady z behawiorystą etc. to hmm... ja po prostu już Cyklusiowi nie zaufam w pełni, po tym co mu się zdarzało, nie ważne kto by go miał układać.
Teraz Kochane obserwujemy, i mamy nadzieje nie ujrzeć kłopotliwych wydarzeń.
Gorąco wszyscy całujemy!:loveu:

Posted

No właśnie chodzi o to, że te kłopotliwe zachowania, jak to nazwałaś, mogą się pojawić i trzeba teraz zrobić wszystko, by się nie pojawiły. Pracować z psem teraz. Zanim pojawi się maluszek. Pomysł z chodzeniem do znajomych z dziećmi jest dobry, a nawet bardzo dobry. Jak tam się coś wydarzy (cokolwiek) to będzie mieli sygnał i będzie mogli zacząć ostro pracować z psem. Bo jest jeszcze na to czas.
Napisz do sacred PIRANHA. Ma świetnie opracowany ten temat. Też przyuczała psy do przyjścia dziecka na świat. Na pewno poradzi co robić teraz, żeby potem z zazdrośnikiem nie było problemów. Wiem, i jest to kompletnie oczywiste, że dziecko najważniejsze, ale skoro można z psem poracować to chyba warto to zrobić, żeby mógl zostać z Wami na zawsze :).

Posted

[quote name='maciaszek']No właśnie chodzi o to, że te kłopotliwe zachowania, jak to nazwałaś, mogą się pojawić i trzeba teraz zrobić wszystko, by się nie pojawiły. Pracować z psem teraz. Zanim pojawi się maluszek. Pomysł z chodzeniem do znajomych z dziećmi jest dobry, a nawet bardzo dobry. Jak tam się coś wydarzy (cokolwiek) to będzie mieli sygnał i będzie mogli zacząć ostro pracować z psem. Bo jest jeszcze na to czas.
Napisz do sacred PIRANHA. Ma świetnie opracowany ten temat. Też przyuczała psy do przyjścia dziecka na świat. Na pewno poradzi co robić teraz, żeby potem z zazdrośnikiem nie było problemów. Wiem, i jest to kompletnie oczywiste, że dziecko najważniejsze, ale skoro można z psem poracować to chyba warto to zrobić, żeby mógl zostać z Wami na zawsze :).

Podpisuję się pod tym - maciaszek ma rację ;)

Posted

Nie zrozumiałyśmy się... Nie będę potrafiła w sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia dla dziecka ryzykować tym, że ktoś jednak mu nie "pomoże", bądź zrobi to nieskutecznie.

  • 1 month later...
Posted

Kla&Luk napisał(a):
Nie zrozumiałyśmy się... Nie będę potrafiła w sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia dla dziecka ryzykować tym, że ktoś jednak mu nie "pomoże", bądź zrobi to nieskutecznie.


Czy sa jakies wiesci o Cyklusiu????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...