Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

SABA to ok. 8 miesięczna amstaffka, czarno biała.
Saba została znaleziona 1 lutego 2009r. w Spale k. Łodzi.
Przygarnęła ją tymczasowo kobieta, która próbowała przy pomocy TOZu znaleźć jej dom. Niestety bezskutecznie.
Tymczasowa opiekunka niestety wyjeżdża do Niemiec za 7 dni.
Nie wiadomo co dalej z Sabą... schronisko to najpewniejsza alternatywa na dzień dzisiejszy.

Jesteśmy w stanie umieścić Sabę w hotelu w Łodzi.
Koszt miesięcznie to 450zł.
Do tego musimy doliczyć co miesiąc karma, środki na kleszcze oraz jednorazowo sterylizację, chip i szczepienia.

Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Jeśli uda nam się zorganizować wspólnie środki finansowe, to zabierzemy sunie do fundacji.

Może też ktoś z Was może np. wziąć tymczasowo Sabę (dogaduje się z psami, kotami, kocha dzieci).
Agaga21, Ty miałaś rodzinę z B.Białej chyba, która szukała takiego właśnie psiaka. Może po sterylizacji państwo by byli zainteresowani Sabą?





  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majqa napisał(a):
Litości, klon mojej Jolki... :-(


I mojej Saruni, nawet końcówkę ogonka ma też białą :-( - właśnie dostałam PW od agagi21, żebym sobie spojrzała na sunię ... Śliczna

Posted

doddy napisał(a):
Allegro cegiełkowe z Twoim tekstem byśmy zrobili - może by się udało suni pomóc.

Jasne, postaram się sprężyć. :-( Ta sunia to złoto, da się urobić, jak plastelina, bo skoro Jola dała, a i wyszedł z niej istny szatan...

Posted

Strasznie żal suni, że taka młoda a już do schroniska ma trafić. Stąd w pierwszym poście propozycja hotelu.

Ale muszą być niestety deklaracje, bo u nas ciężko z uwagi na wiele psów w hotelach i dodatkowo dużo psów chorych.

Posted

No właśnie bez sterylki ciężko ją ogłosić. Nawet warunku sterylizacji nie można być pewnym, bo nigdy nie wiadomo co ludziom strzeli do głowy.
Wolałabym ją wysterylizować i dalej szukać domu.

Posted

ogłosić można z tekstem, ze jest wysterylizowana - jak sie znajdzie fajny domek to się zrobi na biega;) nie ma czasu na czekanie z ogłoszeniami - a nuż się uda bez hotelu?

Posted

Lepiej ogłaszać po zabiegu.
Jeśli sunia trafi do hoteliku to możemy ja już po kilku dniach ciachnąć. Od razu potem zacząć ogłaszać.
Musimy jednak ją poznać by ogłaszać.

Ale żeby w ogóle można było dalej rozmawiać musimy uzbierać na wszystko fundusze. A jak na razie deklaracji zero. :-(

Posted

suczka ze spały jest w łodzi bo ci państwo ją przywiezli
dzis ma byc umawiany zabieg sterylizacji mozna więc robić ogłoszenia kontakt w sprawie adopcji p barbara modrzejewska
tel 502150104
działajcie z ogłoszeniami

Posted

Nie jest dobrze. Jest tragicznie.
Sunia już dziś nie ma gdzie się podziać...

Od jutra jest miejsce w hotelu, ale nie ma środków na utrzymanie jej.
CZY KTOŚ POMOŻE SUNI?

Posted

Saba jutro trafi do nas do hotelu.
U nas także zostanie wysterylizowana.
Sylwia umówi ją na zabieg.

Saba jest psem domowym, tymczasowej opiekunce nic nie zniszczyła. Nie załatwiała się w domu. Mieszkała z drugim psiakiem i super się z nim dogadywała.

Posted

Doddy, podaj mi dane do wpłat i kontaktowe, uzupełnię w tekście.


Zjawiskowo piękna, młodziutka sunia amstaff. Saba.


Jak to możliwe, że ludzie gubią klejnoty? Może w codziennym pędzie i powszedniej szarości umyka to ich uwadze? Czyżby nie dostrzegali, że tracą coś bezpowrotnie? Prawdziwy diamencik wśród rasowców został zgubiony(?), porzucony(?), aż strach pomyśleć, że w grę wejść mogła ta druga opcja, by tułać się z rąk do rąk, szukając tych jednych jedynych, które już nie pozwolą jej odejść. 8 miesięczna, prześliczna amstaffka Saba nie jest przechodnim zniczem olimpijskim.
Jest natomiast czującą, myślącą i zagubioną, za sprawą obecnej sytuacji, istotą. Błagamy o pomoc dla tej skrzywdzonej zrządzeniem losu
sunieczki! Posłuszna, łagodna, w pełni udomowiona (nie niszcząca niczego w domu, sygnalizująca potrzebę wyjścia), dogadująca się z innymi psiakami (bez względu na płeć) i kotami, ubóstwiająca zabawę z dziećmi, tęsknym wzrokiem wpatruje się w kolejne przepływające przed nią twarze, a one pojawiają się i obojętnie odchodzą. Kto choć raz miał to szczęście, by posiadać amstaffa, wie, że ten pies nie potrafi być niczyj. Pustka i niemoc zagrzania miejsca w rodzinie, której zawsze wiernie, do przysłowiowej grobowej deski służy, zabija w nim wolę życia.
Może wśród Państwa, czytających nasz apel, znajdzie się ktoś, kto
zapragnie oszlifować miłością i troską ten niepowtarzalny diamencik???



Osoby zainteresowane losem Sabuni proszone są
o kontakt z Panią Sylwią, dzwoniąc na numer 0501712216
lub pisząc na adres mailowy [email protected]


Sabeńka pozostaje pod opieką fundacji AST.


Jeśli ktoś z Państwa, nie mogąc pomóc w inny sposób, byłby skłonny
wspomóc fundację w koszcie utrzymania sunieczki w hoteliku dla zwierząt, bylibyśmy zobowiązani.




Dane do wpłat:
Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych
nr. konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
nr. konta dla przelewów z zagranicy: BIGBPLPWXXX
Bank Millennium S.A.
z dopiskiem "na Sabę"

Posted

pani właśnie zaraz zadzwonić ma do sylwii....tylko jakby co to nie ma transportu bo ona nie ma auta.


pani iwona dzwoni i do sylwii i do doddy i nie może się dodzwonić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...