MyrkurDagur Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='peate']halo, co tam u Was słychać? Kaja coś długo każesz nam czekać na te fotki ze spacerku :razz: a jak tam operacja? była czy może jednak nie jest potrzebna[/quote] Ja także chętnie się dowiem... i piękną Lilunię na zdjęciach obejrzę ;) Quote
AMIGA Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Oj tak, tak, Czekamy na wieści :p Oczywiście same najlepsze :p Quote
psiama Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Zaglądamy do Kajowej Lilu :loveu:. Co tam u Was ? Może z Lilu już charcica wyrosła ? :diabloti: Quote
Energy Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Hej, hej Kaja, Lilutka:hand:też czekam na wieści od Was:p Quote
Kaja_K Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 psiama napisał(a):Zaglądamy do Kajowej Lilu :loveu:. Co tam u Was ? Może z Lilu już charcica wyrosła ? :diabloti: Hej kochane forumowiczki :), no niestety z operacji nici i jak spadnie śnieg to poczekam z gipsem do wiosny. Lilutce znowu zaczęły łzawić oczu byłyśmy wczoraj u doktora Garncarza. Po przebytej ropowicy i urazie oczka są nadal osłabione - dlatego każdy głupi wirus ich się ima. Po drugie przez ciągłe podrażnienie oczy łatwiej nabywają infekcji - i tworzy się błędne koło. Doktor powiedział że nie ma sensu teraz ani czyścić kanalików łzowych ani skrobać grudek z trzeciej powieki - bo to są skutki, trzeba wyleczyć przyczyny. I że leczenie będzie długie, ale skuteczne :) Lilutka dostała 3 rodzaje kropelek do oczu i kuracja rozpisana na 3 tygodnie - wtedy do kontroli. Dostała bodajże Optivax do przemywania oczu - po każdym spacerze Do tego na receptę krople bakterio i grzybobójcze Difadol i 10 minut po nich Braunol przeciwbólowy i przeciwzapalny. Potem dopiero zajmiemy się naokołoocznymi sprawami (czyli kanaliki łzowe i grudki, jeśli nie znikną). I wiecie co nazwijcie mnie nadgorliwą ale skoro Lilutka miała jeszcze powiększone serce i kołatania i krwiak na mózgu to nie ma co, umawiam ją do kardiologa i neurologa... Lepiej sprawdzić wszystko zanim się pieska swojego ukochanego na stół położy ot, co. Lilu ma już 7,5 miesiąca, pierwszą (chyba) :lol: cieczkę za sobą - taka niewyraźna dość była, w zasadzie bezobjawowa jeśli nie liczyć chętnych do amorów psów - ale wetka powiedziała że tak może być za pierwszy razem, i ważyła 2 tygodnie temu 7,5 kg :) Ma fajną psią koleżankę w sąsiedztwie i się z nią pięknie bawi :) Obiecuję do niedzieli wkleić zdjęcia :) Pozdrawiam Kaja :) Quote
psiama Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Hej Kaju :loveu: ja tez chce być taka Lilu i mieć tak dobrze :diabloti:. Jestes bardzo odpowiedzialną dziwczyną Kaju ! Tak tzrymac. Czekamy na wieści niebawem jak oczka i wizytu u specjalistó. Quote
Kaja_K Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 psiama napisał(a):Hej Kaju :loveu: ja tez chce być taka Lilu i mieć tak dobrze :diabloti:. Jestes bardzo odpowiedzialną dziwczyną Kaju ! Tak tzrymac. Czekamy na wieści niebawem jak oczka i wizytu u specjalistó. Neurolog w następną środę :) Kardiolog dopiero 21.10 (wcześniej nie było terminów popołudniem) Dam znać jak oczka, pierwsza wizyta w przyszłym tyg, no a wcześniej wrzucę zdjęcia :) Quote
Asiaczek Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 No to czekamy na fotki. Bardzo jestem ciekawa, jak teraz wygląda Lilu... Pzr. Quote
Kaja_K Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Byłyśmy wczoraj tak kontrolnie u neurologa - powiedział że po takich urazach jest w świetnym stanie, ma odruchy które jej zostaną - np chodzi tak defiladowo, podnosi lewą przednią łapkę do góry - to rzeczy pourazowe. Bardzo prosił żeby uważać za to na te pierwsze kręgi szyjne np właśnie podczas operacji, po narkozie, żeby przenosząc Lilutkę bezwładną ich nie uszkodzić... Oczka po tygodniu leczenia już w zasadzie nie łzawią (tylko przy silnym wietrze). Pierwsza porządna cieczka właśnie trwa - od tygodnia :)) Tamto to chyba był falstart albo przygotowanie :)) Quote
Lilmo Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Kaja_K nawet nie masz pojęcia jak te zdjęcia poprawiły mi humor! Są fantastyczne!!! :loveu::loveu::loveu: Jaka niesamowita kocio-psia miłość! A zdjęcie, na którym stykają się główkami to już mistrzostwo :lol: A te cudowne uszy Lilutki jakbym dorwała to bym chyba cały dzień je całowała :oops::lol: Quote
Asiaczek Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Super ujęcie! http://lh3.ggpht.com/_OzfVgqq4BrQ/Ss29egtnciI/AAAAAAAAGSY/3PM8rj6uH-Q/s720/DSC07119.JPG I to tez! http://lh4.ggpht.com/_OzfVgqq4BrQ/Ss2-Q2xfzuI/AAAAAAAAGTQ/gxkHcFazW4s/s720/DSC07138.JPG Takie informacje i fotki to miód dla nas w czystej postaci!:loveu: pzdr. Quote
selenicereus Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Jak miło teraz popatrzeć na Lilu. Pies- marzenie. Popatrzyłam sobie na te pierwsze "biedne" zdjęcia maleńkiej i te, które wkleiłaś, Kaju. Niebo a ziemia! Taka dumna, taka dostojna, jedno się nie zmieniło - Lilutka była piękna, nawet z pyszczkiem w krostach, i jest piękna. Co jest takiego w tej suni, że kocha się ją od pierwszego wejrzenia? Kaju, zazdroszczę Ci księżniczki:p. Życzę Wam - całemu ludzko-kocio-psiemu towarzystwu - wiele radości. I żeby nie trapiły choroby. Quote
MyrkurDagur Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Rozbrajające są te jej uszka :loveu::loveu::loveu: Quote
Energy Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Lilunia cudna:loveu:a jak fajnie kwitnie u Was psio-kocia miłość:loveu::loveu::loveu: Quote
psiama Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Uwielbiam Wasze foto, a to, to jest po prostu mistrzostwo swiata ! :loveu: Quote
Kaaasiaaa Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 ekstra ta fotka :cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
anetta Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Co tam słychać u Lilutchny? Może jakieś foty? :cool3: Quote
Asiaczek Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Fajnie byłoby oglądnąć Małą na fotkach:) Pzdr. Quote
Kaja_K Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Wszystkim pomagającym zwierzętom Pochylającym się nad naszymi braćmi mniejszymi Wszystkim tym którzy kibicowali Lilutce Składamy najserdeczniejsze życzenia Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku :) Quote
Energy Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kaja jak miło Cię widzieć :lol: Lilutka moje maleństwo kochane jaka z ciebie śliczna dziewczynka:loveu:Taka duża:lol: Kaja dla Was też :loveu: Świątecznie i w nadchodzącym Nowym Roku:loveu: Quote
Asiaczek Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Oja, oja - to nasza Lilutka? http://lh4.ggpht.com/_OzfVgqq4BrQ/SzUP3zgHCLI/AAAAAAAAGcw/W_te5mYtyHg/s512/DSC07254.JPG Pzdr. Quote
Kaja_K Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Asiaczek napisał(a):Oja, oja - to nasza Lilutka? http://lh4.ggpht.com/_OzfVgqq4BrQ/SzUP3zgHCLI/AAAAAAAAGcw/W_te5mYtyHg/s512/DSC07254.JPG Pzdr. Nooo :)) Urosło się dziewczynce, co? :))):lol: W końcu za 1,5mca kończy roczek... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.