Mruczka Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Wiem o czym mówisz, też się martwię, Ale jeśli tylko nie zdarzył mu się jakiś wypadek, to sobie radzi - jest ciepło, a w końcu całe życie (chyba) spędził łażąc jako bezdomny (czy wg Nevisa - wolny) pies. Quote
RIVER Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Justyna.Justa napisał(a):Ok jestem za , tylko niech wróci Ja tak się strasznie się boję o niego . Czego on mi to robi , przecież ja mu tyle dałam i tak ko polubiłam. Ale do schroniska i tak by można było zadzwonić i zapytać . Zapytaj w UM gdzie wywożą psy z Waszego miasta /mają podpisaną umowę/. Przykład Miśka i Wilczka zdaje się świadczy o tym, że UM ma w nosie psy wałęsające się po mieście. Nevis pewnie wybrał się na psie panny. Może parę plakatów rozwiesić w mieście? Pozdrawiam Quote
Mruczka Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Czy coś wiadomo o uciekinierze? Gdyby Nevis wiedział, ile osób się o niego martwi, w te pędy by wrócił ! Quote
Justyna.Justa Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Hej Nevis nie wrócił do tej pory. Nie mam pojęcia co się z nim dzieje , i nie podoba mi się to. Nie wiem co robić , nie mam pojęcia. Nie wiem czy jest sens wywieszać ogłoszenia , bo to już trzy tygodnie jak go nie ma. Ale zrobię dziś i wywieszę , może akurat ktoś się zgłosi że go widział. Pozdrawiam! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 ech ech, Nevisior, gdzieś Ty włóczęgo się powłóczył :shake::shake: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Ajula napisał(a):nie ma go? :-( :shake::shake::shake: mam nadzieję, że to oznacza, że miał gdzieś właściciela, który go teraz lepiej pilnuje :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.