Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja suczka ma 4 miesiące a jest u mnie od 8 dni. Zdarza jej się sikać na dworze, a po powrocie poprawić na gazetę. Gorzej jest z kupkami, dopiero dwa razy zrobiła na dworze i nieskończenie wiele w domu. POMOCY!!! :evil: Pozdrawiam Wojtek

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wioletta,

Z Chipem był ten sam problem - nie syganlizował w żaden wyraźny sposób, siusiał tam gdzie stał (z jedynym wyjątkiem - nie siusiał na posłania :) ). Wychodzilismy z nim co 2 godziny oraz dodatkowo zaraz po spaniu, jedzeniu. Byłam załamana, gdy po 4 godzinnym spacerze (na którym zresztą nie zrobił ani kropelki) wrócił do domu i z ulgą na pysiu wylał na srodek pokoju całe olbrzymie morze. Rano nie zdążałam ubrać się a on już lał na podłogę przed drzwiami - więc na poranne siusianie wypracowałam taka metodę : przy drzwiach stało wiadro z wodą i mopem, rano jak tylko wstałam to otwierałam drzwi na klatkę schodową, wypuszczałam Chipa - on natychmiast po wyjściu siusiał, zabierałam go do mieszkania i myłam klatkę schodową i dopiero szlismy na spacerek(nigdy u nas w bloku na schodach nie było tak czysto :D ). Powoli Chip zaczął wytrzymywać coraz dłużej i juz od ok trzech tygodni nie robi w domu, rano mozna sie spokojnie ubrać i wyjść z nim na spacer, wytrzymuje ok. 9 godzin, a czasem jak pada deszcz to nawet nie bardzo chce wychodzić o tej 6:00 rano - woli pospać. Aha, Chip ma teraz 5 miesięcy :P .

Cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości. Na pocieszenie - u mnie w przedpokoju podłoga nie wytrzymała tego paro miesięcznego podlewania i panele odlazły, więc czeka nas mały remoncik, ale cóż wszystkie początki są trudne :roll:

Posted
Moja suczka ma 4 tygodnie

chłopie dlaczego wziąłeś takie maleństwo szczenie może opuścić matkę dopiero gdy ukończy 8-9 tyg . kto ci ją dał???

SORKI WSZYSTKICH MOJA GABI MA OCZYWIŚCIE 4 MIESIĄCE, A NIE JAK NAPISAŁEM 4 TYGODNIE! :oops:

Posted

Ja też mieszkam na 4 piętrze i wiem co to znaczy znosić malucha co godzinę... :-? Penny ma w tej chwili 3 miesiące i różne doświadczenia z siusianiem. Najpierw ambitnie z nią wychodziłam ile się dało, po paru dniach się poddałam i wymyśliłam gazetkę. Położyłam ją tam gdzie najczęściej mała się załatwiała i sunia lała w jedno miejsce, które z resztą szybko uległo zniekształceniu (ciągły mocz), więc zaczęłąm z nią wychodzić na dwór. Zaobserwowałam kiedy mała leje, a dzieje się to dość regularnie i zanim to się stanie, wychodzimy. Kupki już nie robi w domciu, czasem się zleje (czyt. raz, dwa razy dziennie). Jak dostała ścierką po tyłku za lanie to zorientowała się, że nie wolno jej sikać przy mnie i teraz się ukrywa: pod stołem, pod drzwiami, generalnie po kryjomu. To są właśnie te jedno czy dwa lania, których nie udaje mi się upilnować. Bystra gadzina, niestety...

Posted

12 tygodni i podnosi nogę do sikania ! Mój ma 5 miesięcy i nie podnosi nogi, ale wracając do tematu załatwia się wyłącznie na dworze. Już od miesiąca, nawet jak jesteśmy 8 godzin w pracy, lub dłużej :(

Kiedy psy zaczynają podnośić nogę do sikania. Na osiedlu psy około 6 miesięcy nawet nie podnoszą. Jak to jest ?

Posted

Moja suczka ma 4 m-ce, są dni że udaje się jej nie "napaskudzić" w domu przez prawie cały dzień, ale to tylko dlatego że wychodzę z nią bardzo często. Może wiecie jak nauczyć ją aby pokazywała że chce wyjść??? POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH DOGOMANIAKÓW :P

Posted

Moja sunia czasem piszczy jak chce na dwór, ale nie było jeszcze dnia by chociaż raz nie zlała się w domu. Przy nas, albo na łóżko, na dywan, czy swoje posłanie. Wie że tego nie wolno, rozumie, że na dworze się załatwia a mimo to ciagle są wpadki. Czy to wina tego, że ma dopiero 3 miesiące i zbyt słaby pęcherz? Wychodzimy z nią często, 6-8 razy dziennie, po spaniu, po jedzeniu.

Posted

Wioletta,

Dzięki za uznanie dla urody Chipa. Też nie przypuszczam żeby to była jakakolwiek mieszanka beaucerona, najprawdopodobniej jest to mieszanka wielorasowa i przypadkiem wyszła ładnie umaszczona i dość proporcjonalna, a jak się mnie różni tacy typu "bon-ton" pytają co to za rasa, bo oni mają .... (tu pada jakaś rasa) to odpowiadam, że owczarek zachodnio-europejski i wtedy kiwają głowami, że "widać, widać, bo ma taki szlachetny wygląd" - hi, hi, hi :D. Mnie na rasie Chipa nie zależy - jest to najbardziej ukochany psiak i już.

Co do wagi i wielkości - nie mam świeżych pomiarów, ale jak miał 20 tygodni to mierzył ok. 53 cm w kłębie i ważył 20 kg.

Podnoszenie nogi - bywa różnie, najczęściej psy podnoszą nogę ok. 7-8 miesiąca, ale zdarza się wcześniej. Chip zaczął podnosić nogę jak miał 4,5 m-ca - fajnie to wyglądało bo nie bardzo wiedział co ma z tym zrobić - podniósł tylną łapę, popatrzył na mnie z zadowoleniem, a potem ukucnął i się wysiusiał :P . Teraz podlewa krzaczki z podniesiona łapą, ale jak mu się spieszy i nie ma czasu bo kumpel czeka do zabawy, albo chce mu się bardzo dużo (np. po nocy) to kuca

Posted

A nasz labek ma 9,5 m-ca i jeszcze nie podnosi łapeczki do góry :o

Czekamy na ten dzień .... może się doczekamy wkrótce :P - no chyba że .... już zawsze będzie kucał :wink:

Pozdrawiamy wszystkich

Rodzinka Arona

Posted
Aron z podnoszeniem łapki to się nie przejmuj mój ma ponad 4 latka i czasami nie chce mu się podnosić nogi i sika jak szczeniak :). To chyba z lenistwa.

a ja myslalam, ze zawsze latwiej juz podniesc te lape...

Posted

Z kolei moja panienka stosunkowo często podnosi nogę. Nie wiem czy to pozostałość ze schroniska, czy też wygodnictwo :) Wiadomo... Łatwiej w ten sposób podlać krzaczek :)

Pozdrawiamy

Goddy i Diana

Posted

a moj jest ze mna drugą dobe. Zsikal sie raz, bo puscil po zabawie...tzn bawil sie i puscil hehehe.Raz kupnął i cala chata smierdziala :angel:

a wychodze znim jak tylko moge :) z rguly co 45 minut co godzine..roznie...cala noc spi jak susełek. a widac po nim jak chce na dwor,tzn chce zalatwic swoej sprawy..niekonieczne na dwor. widac ze nei chce robic na poslanie itp. Dziwnie zaczyna sie patrzec i popiskuje :D jak robi kupke tez popiskuje hehehe, ale nie z bolu, jakby glupial ze cos mu z tylka wylazi ( tak mi sie wydaje, ale musze jeszcze to obadac, hehhe kupe :D )

Posted

ja z kupką nie miałem problemu , bardziej z siusianiem ale w wieku 8 iechów jush mu się wogóle nie zdarzało , wychodziłem z barim jak tylko cos wypił , zjadł ... :wink:

Posted

z moja suczka mialam tez problem. mianowicie jako szczeniak nauczona byla sikac na szmatke i nigdzie indziej ale gdy nadeszla pora zalatwiania sie na dworze pojawil sie problem bo nie chciala tam sikac a gdy wracala do domu ro od razu sikala na szmatke. pewnwgo dnia wpadlam na pomysl, dalam jej sie napic duzo mleka bo je lubi i pochlania w niesamowitych ilosciach i poszlam z nia na dwor i czekalam... i stalo sie zrobila siku! ale ja wtedy chwalilam i chyba zrozumiala ze teraz miejscem na sikanie jest trawka a nie szmatka.

obecnie Ninka ma juz prawie rok i dzisiaj mnie zaskoczyla... bo gdy przyszli goscia zamknelam ja w pokoju. gdy goscie wyjechali weszlam do pokoju a tam pol dywanu jest zwinieta . odwinelam dywan a tam KUPA. nie wiedzialam czy sie smiac czy krzyczec. pierwszy raz Ninka narobila na podloge i przykryla kupke :P

Posted

ja z moją 5-miesiączną sunią wychodze ok 7-8 razy dziennie, a jak miała 3 miechy to też tak praktycznie co godzine musiałam wyjść...

pozdrawiam

Posted

Ja swietuje juz tydzien bez sikania w domu. Niestety meczylam sie z tym przez 4 meisiace i nic nie skutkowalo. Soma w czasie naszej nieobecnosci albo sikala na gazety, a jezeli ich nie miala to gleboko pod szafki w kuchni.

Skuteczne natomiast okazalo sie przesuniecie posilku porannego na popoludnie i problem sie skonczyl. Soma nie jest zbytnio szczesliwa ze rano przed naszym wyjsciem do pracy nie dostaje papu, ale dzieki temu ani razu nie zdarzylo jej sie napaskudzenie w mieszkaniu.

A juz myslalam ze to nigdy nie nastapi.

Zycze powodzenia wam wszystkim - jak widac na kazdego psa jest inna metoda.

Pozdrawiam

  • 2 years later...
Posted

mam pewien problem ; pies siostry (jak jest ze mna) na spacerze chocby przez 3 godziny (z zabawa, gonieniem mnie, aportowanie, cwieczeniem komend) zadko kiedy sie wyleje , za to ida do domu po klatce kuca i siusia . Nie zwracam na to uwagi, lece szybko do domu po szmatke i scieram. Dzis byla sytuacja ze bylam z nia 2 godziny an spacerze (bawila sie z dziecmi , gonila mnie itp) i zlala sie na korytarzu, a potem w domu zrobila koopona :/ A moj Rambo- Konfident przyszedl i zacza skomlec. Wiec ja wiedziona zlymi przeczuciami zrobilam obchod:/ I znalazlam suprise :)

Nie rozumiem tego zupelnie, jestem na kazde jej zawolanie (bo siostra dzis 11 H w pracy wiec od 15 jest u mnie , a wszczesniej zostala wyprowadzona przez chlopaka siorki ) to uciazliwe, sisotra jest zalamana, bo moj pierwszy pies (jej tez, ale sie menda wyprowadzila :D ) pojal w mig nauke czystosci....

Prosze o rady.

(przerobili juz moczenie pyska w kaluzy :/ Musialam ich uswiadomic, do nich dotarlo i nie zwracaja na nia uwagi kiedy siura, wychwalaja pod niebiosa jak zrobi na dworze, a moja mama zawsze mnie straszy ze nastepnym razem jej..."wytonka" ryjek w siusiach. .................

a tu nic :( :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...