Jump to content
Dogomania

Nietypowe pytanie


Recommended Posts

Hejka!

Przepraszam Was jeśli w niewłaściwym miejscu ale pytanie moje związane jest w dużej mierze z wychowaniem, a w szczególności ze strachliwością.

W domu suczka wzięta ze schroniska w wieku ok. 6 miesięcy. Niedługo stuknie jej 9 lat i praktycznie nie byliśmy w stanie do końca wyzbyć się u niej lękliwości. Chcielibyśmy drugiego psiaka, ale mam wątpliwości czy nie nabierze od naszej wyżlicy złych nawyków. Taki szczeniak chłonie jak gąbka i później trudno wyzbyć się złych nawyków. W rodzinie jest ON i był czas, że nasze psy ze sobą dużo przebywały. Widziałem wtedy, że nawzajem nakręcały u siebie stresy i strachliwość w sytuacjach stresujących. Czy starszy psiak będzie miał duży wpływa na wychowanie szczeniaka?

Link to post
Share on other sites

Ja mam dwa psy, pierwszego (sukę) wzięłam ze schroniska natomiast drugi dołączył jako szczeniak gdy suka miała 3 lata, była i jest nadal lękliwa chociaż teraz już mniej ma 9 lat. Mogę powiedzieć, że drugi pies przejął od niej niektóre zachowania takie jak np. szczekanie jak ktoś zadzwoni domofonem lub szczekanie na listonosza, natomiast nie przejął od niej lęków. Suka boi się wejść na śliskie powierzchnie np. płytki na balkonie nie podjedzie do barierki wchodzi tylko na początek balkonu na klatce idzie przy ścianie jak najdalej od poręczy, nielubi też siedzieć na kolanach i zbyt blisko rodziny, jedynie siedzi w tym samym pokoju. Pies nie ma żadnego z tych lęków i zawsze musi leżeć przy kimś a najlepiej na kimś:) Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Jest bardzo duża szansa, że szczeniak przejmie lęki dorosłej suczki. Najlepszym wyjściem byłoby przygarnięcie dorosłego bardzo stabilnego i zrównoważonego psa bez lęków. Wtedy nie tylko szansa na przejęcie zachowań byłaby mniejsza, ale i taki psiak pomógłby i dał wsparcie waszej obecnej suczce. Wiele razy obserwowałam zbawienny wpływ takiego psa na lękliwe zwierzaki, wspomagałam się tym zjawiskiem przy wyprowadzaniu na prostą psiaków po przejściach. Tak naprawdę robiły za mnie większość roboty :)

Trzeba się tylko zastanowić dlaczego wasza suczka taka jest. Istnieje możliwość, że popełniacie nieświadomie jakieś błędy wychowawcze, a wtedy nawet z najbardziej stabilnego psa zrobicie lękowca. Niechcący oczywiście, ale warto o tym pomyśleć.

Link to post
Share on other sites

Miałam dorosłą suczkę z ogromnym problemem w kwestii burzy, petard itd. Szczeniak wychowany przy niej, będący razem z nią całe swoje późniejsze życie nie przejął żadnego lęku. Był też świadkiem kilku jej zachowań dosyć agresywnych wobec psow i nie przyszło mu do głowy powielać ich. Wręcz uważam, że on ze swoją siłą spokoju i mocnym charakterem, bardzo jej pomógł pojawiając się przy jej boku. Rzecz jasna psy całe życie miały ode mnie jasne wytyczne, co jest akceptowane co nie, każde z nich miało indywidualnie czas ze mną , ich życie skupiało się na rywalizacji trochę, kto będzie bliżej, kto będzie grzeczniejszy.

Zgadzam się z Delph, że b.często pewne lęki i problemy my nasilamy u psa, przekornie powiem:  pozwalając na nie, skupiając się na nich nadmiernie, tłumacząc wszystkimi możliwymi okolicznościami i traktując psa jak człowieka a nie jak psa. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...