rufusowa Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Alma jest strasznym pulpetem :evil_lol: waży 35 kg a wcale nie jest duza :crazyeye: śmieszna jest jak się cieszy, to wiska np. kołdrę, kocyk itp :loveu: pogoda była kijowa, wiec fotki tylko z domu leniwiec pulpecik :p Quote
andzia69 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 śliczna pulpeciara!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
rufusowa Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 agaga21 napisał(a):jaki ona ma wielgachny łeb!!!piękna jest Aga....przy reszcie ciała, to ten łeb ginie :roflt: Quote
agaga21 Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 no coś ty! przynajmniej na tych zdjęciach ma ogromną głowę! może tak wyszło...:-o a że kluska jest to fakt:evil_lol: Quote
doddy Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Alma dziś zamieszka w nowym domu u Krysi i Radka w Warszawie. Pewnie nowi właściciele się odezwą na wątku. Quote
agaga21 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 oj, rufusowa się nie zdążyłaś chyba nią nawet nacieszyć, co?;) Quote
rufusowa Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 ano nie zdazylismy sie nia nacieszyc :placz: ale poszła do tak fajnych ludzi, ze ze świecą takiej rodzinki szukać :loveu: Poza tym mieszkają blisko :multi: Zapraszamy Krysie i Radka na forum :loveu: Quote
andzia69 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 doddy napisał(a):Alma dziś zamieszka w nowym domu u Krysi i Radka w Warszawie. Pewnie nowi właściciele się odezwą na wątku. ja cie - no to wspaniale!:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
koorchak Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Witam witam! Tu Krysia :D Jesteśmy przeszczęśliwi, Alma to CUDEŃKO nie pies! :multi: Będzie miała raj na ziemi:loveu: Byłyśmy na spacerze w parku - sporo psów, ale była bardzo grzeczna :) (ręce jeszcze w stawach :eviltong:) Poza tym cały dzień miziania na wyrku, wycałowana, wyprzytulana fest. Radek jeszcze w pracy, dzwoni przynajmniej 3 razy na godzinę żeby zapytać "co słychać u jego kobiet" ;))) Już się doczekać nie może wieczornego spaceru, zresztą ja też... :) Cieszymy się niemożliwie!!! DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Wdzięczność nie do opisania!!! Quote
doddy Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Cześć nowej mamie :hand: Widzę, że jeszcze euforia nie minęła. :bigok: Byliśmy dziś u Krysi i Almy w odwiedzinach już po adopcji i powiem Wam, że Alma jest w nowym domu tak spokojna, jakby w nim mieszkała już dłuuugo. To był piękny widok! Quote
agaga21 Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 ooo, jak cudownie że nowa pani się zalogowała! gratuluję wspaniałej suni! oby wam się żyło szczęśliwie razem! Quote
koorchak Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Dziękujemy bardzo! :D To musicie zobaczyć... Pierwszy Poranek:D Quote
koorchak Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Spała z nami całą noc :D Nawet się nie wierci, tylko trochę chrapała pszczoła jedna ;) Jest najsłodsza na świecie!!! Wiskanie nochalem w poduszkę z radości :) Quote
koorchak Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Odkryłam coś nowego... :grins: Mam tendencję do kichania, czasem i po 8 razy pod rząd. Almiś reaguje na to momentalną hiperaktywnością, jojczy do mnie, skacze, nie wiem czemu, ale bardzo się z tego cieszy... :D A potem siada i obserwuje balkon. Próbuję jeszcze odkryć co mi chce przez to powiedzieć ;) (na balkon już wychodziłyśmy - zdarzenie ocenione jako "ok") Quote
rufusowa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 miałam dziś nie pisać ale nie mogę się powstrzymać :evil_lol: fotki z poranka są przecudne a miłość az bije z Twoich postow Krysiu :loveu: ogromnie się cieszę, ze do Was trafiła i nie mogę się doczekać wspolnego spacerku :p widzę że wiskanko ze szczescia będzie czestym widokiem :evil_lol: no i ciekawe co ma na mysli z tym patrzeniem na balkon - moze w ksiazce znajdziecie odpowiedz :p cieszę się, że nie skąpicie fotek - uwielbiam takie adopcje :loveu: Krysia masz maila co do zamowienia na pitmanie :razz: Quote
rufusowa Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 wklejam jeszcze jakieś fotki z ostatnich chwil w dt ;) Quote
koorchak Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 JAAAAKIE SUPER FOTKI! :D :D :D Psina moja cudna! Kochana Rufusowa :) Takiego słodziaka jak Almuś to aż grzech nie ubóstwiać! Dziś jak wróciłam z pracy to mało nie oszalała z radości! Pierwszy raz została sama na kilka godzin, do tej pory albo non stop ze mną albo z Radkiem, bo miał wczoraj wolne i wariowali razem w domu. Psi szał był, aż kłaki latały ;) Kruszyna dostała od Babci specjalną psią kostkę. Kostki dawno nie ma (mierzyła jakieś 30cm i była twarda jak beton) a pies zmęczony leży na kocyku :P Babcia równiż zapisała się na wszystkie popołudniowe spacery po parku. Rufusowa, dzwoń wieczorami to się wszyscy spotkamy! ;) Quote
rufusowa Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 koorchak napisał(a):JAAAAKIE SUPER FOTKI! :D :D :D Psina moja cudna! :loveu: koorchak napisał(a):Kochana Rufusowa :) Takiego słodziaka jak Almuś to aż grzech nie ubóstwiać! Dziś jak wróciłam z pracy to mało nie oszalała z radości! Pierwszy raz została sama na kilka godzin, do tej pory albo non stop ze mną albo z Radkiem, bo miał wczoraj wolne i wariowali razem w domu. Psi szał był, aż kłaki latały ;) Kochana to jesteś Ty i Radzio, bo dajecie temu pulpetowi tyle miłości i czułości :loveu: e tam kłaki....ostatnio doddy i Andzia dyskutowały nad przewagą sierści astów nad sierścią ON-ków wiec trzeba sie cieszyć, że astów sierść grzecznie lezy tam gdzie spadła i czeka na sprzątnięcie, bo sierść ON-ów lata sobie :evil_lol: koorchak napisał(a):Kruszyna dostała od Babci specjalną psią kostkę. Kostki dawno nie ma (mierzyła jakieś 30cm i była twarda jak beton) a pies zmęczony leży na kocyku :P Babcia równiż zapisała się na wszystkie popołudniowe spacery po parku. babcia juz zakochana? :p toz taka kosteczka to tylko na rozgrzewke dla psa :diabloti: gorzej, że potem jadowite bąki piesek puszcza :mad: koorchak napisał(a):Rufusowa, dzwoń wieczorami to się wszyscy spotkamy! ;) jak juz pisałam w mailu, do września na saskiej bywam weekendami wiec wtedy spacerek jak najbardziej :loveu: potem będziemy przyzwyczajać Alme do moich psow i tez będziemy chodzic na spacery, a co! :diabloti: za szeleczki przelałam kaske - juz sie nie mogę ich doczekać :loveu: Quote
doddy Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 W imieniu całej Fundacji AST, Zarządu, Rady i Wolontariuszy, życzymy wszystkim użytkownikom, a w szczególności nowym rodzicom Almy Pogody, słońca, radości. W niedzielę dużo gości. W poniedziałek dużo wody. Dużo jajek kolorowych świąt wesołych no i zdrowych. Quote
rufusowa Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Krysiu jak szeleczki? Almunia znowu nie pozwala Wam podejsc do kompa? :diabloti: Quote
koorchak Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 :) :) :) Szeleczki super! :) Zdają egzamin, chociaż nie można powiedzieć, że Mała je ubóstwia hehe ;) tak jak i kaganiec - ale jak mus to mus ;) Przesłodka psinka nasza kochana ma się super, ma mnóstwo miłości i zabawy :) Wciąż nie odkryłam przyczyny jej szału radości na to moje kichanie :lol: Za to odkryłam jaki to sęp mały do jedzenia wszelakiego - panna jest wciąż na swojej dietce, coby zrzuciła trochę na wiosnę i stawów sobie nie obciążała (po ostatniej działce co polatała to już jej i trochę jej się przykulało - profilaktyka w postaci Cortaflexu i Inflamexu stosowana jest, a jakże). Wielka to sztuka zjeść trochę czekolady bez ataku fafluna i kałuży pod psim pycholem :D Ale nie łamiemy się, twardym trzeba być! ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.