doddy Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Ponieważ wątek Stefci jest razem z wątkiem Sandy - zakładam nowy by się nie myliło. Stefcia to amstaffka adoptowana od nas rok temu. Trafiła do super domu, ciągle byłam w kontakcie z jej nowym panem. Opowiadał o niej w samych superlatywach itd. Ostatnio zadzwonił do mnie, że jego życie się znacznie komplikuje i czy znam dobry hotel, w którym Stefcia mogła by przebywać przez kilka miesięcy. Niestety nie było wiadomo, czy to 3 miesiące czy więcej. Pan Tomasz opowiedział co się podziało i... W tych okolicznościach lepiej aby Stefcia szukała na nowo domu, bo rzeczywiście nie wiadomo ile takowe problemy mogą potrwać. Pozostaliśmy w kontakcie... Jednak wczoraj umówiliśmy się, że Stefcia do nas wróci. Będziemy dla niej szukać domu, w nadziei, że znajdzie się jeszcze lepszy niż u pana Tomka. Jak nie, to Stefcia do niego wróci jak tylko sytuacja na to pozwoli. Stefcia to tak naprawdę Alma. Okazało się tak rok temu w dniu adopcji, kiedy chciałam ją zachpować, okazało się że już wcześniej ktoś to zrobił. Jotka była pod podanym adresem - ale właściciele obcokrajowcy - już tam nie mieszkali. Tylko sąsiedzi potwierdzili, że Alma tam kiedyś mieszkała. ALMA to amstaffka w wieku ok. 4 lat. Jest psem typowo mieszkaniowym. Nie niszczy nic w domu, grzecznie zostaje sama. Trzyma potrzeby do czasu spaceru. Nigdy nie okazała żadnej agresji do ludzi (ani do dorosłych, ani podrośniętych dzieci - z małymi nie była sprawdzana). Zna podstawowe komendy, kocha aportowanie. Bardzo dobrze jeździ autem. Wadą jest, że jest agresywna do innych zwierząt. Szukamy dla Almy super opiekuna. Bardzo, bardzo proszę - pomóżcie w ogłaszaniu lalki. Quote
agaga21 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 skąd tyle bezdomnych pręgusów się bierze?:shake: suka jest świetna! Quote
doddy Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Modlę się do Rufusowej, że uda się namówić jej TZ-a na DT dla Almy. :evil_lol: Jest taka bryndza z wpłatami na hotele, że leżymy i kwiczymy... Chciałam zabrać 2 kolejne psiaki ze schroniska, ale wpłaty przy kryzysie się tak zminimalizowały, że byłby to zbyt ryzykowny krok. Dodatkowo co bierzemy jakiegoś bidaczka - to się okazuje, że chory. Torcia jedzie do domu, to może Alma wskoczy na jej miejsce i zawsze o 450zł mniej dla fundacji. :multi: Quote
Jenny19 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ogłoszenia: alegratka eoferty kupsprzedaj kupiepsa ogłoszenia24polska polskastrefa.eu przygarnijzwierzaka.pl dwukropek ojej.pl bono-polska animalia.pl wegetarianie.pl gumtree pineska.pl petworld.pl autogiełda rozgłos.net najpewniej.pl petsy.pl ogłoszeniadrobne.warszawa interpress.net warszawa.olx.pl Quote
doddy Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Właśnie ogłaszam Tytka i na każdym portalu widzę właśnie Almę. :loveu: Dzięki Ci kochana jak zwykle za ogłaszanie. To dla mnie ogromna pomoc, bo ja już po nocach to robię by się wyrobić. :loveu: Quote
Jenny19 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Nie ma za co, jeśli potrzebujesz pomocy w ogłaszaniu to pamiętaj, że zawsze taką pomocą służę;) tylko napisz, które konkretnie psy poogłaszać. Quote
doddy Posted March 14, 2009 Author Posted March 14, 2009 Mi zawsze głupio Cię prosić, bo wiem że tylu osobom pomagasz. :oops: Ale pozwolę sobie Cię pomęczyć od czasu do czasu. :cool3: Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 a ja nie wiedziałam, ze sie do mnie modlisz...kurka....było jakąś łapówke wymusić :knuje: Quote
doddy Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Postawię Ci kawę jak będziesz grzeczna. :eviltong: Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 :multi: albo czekoladę :multi: we w biegu mają - wczoraj piłam :razz: Quote
doddy Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Oki. Ale ja mogę jutro albo w piątek. W czwartek jest wizyta Lagunki. Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 to w piątek o 12:30 bo jutro juz zem sie umowila z kolezanką :p trzeba jakos odreagować stres :evil_lol: ciekawe jak lagunka :cool1: Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Alojzyna napisał(a):zapisuję się ;) na kawę czy czekoladę? :razz: :evil_lol: Quote
Alojzyna Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 ja tam nie jestem wybredna, może być herbatka ;) Quote
rufusowa Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 tak, zgadza sie :p przypomne się, bo jeszcze chcę kase :diabloti: Quote
doddy Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 To w piątek o 12.30 w Cafe w biegu na Nowym Świecie tak? Przypomnij mi w czwartek bo zapomnę. Quote
Alojzyna Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 wy sobie idźcie na kawę a Alma na spacerek :painting: Quote
rufusowa Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 kaffa dopiero w piątek :p a poki co TZ pisze o Almie tak: Rzeczywiście można ją porównac do Santy. Wczoraj cały dzień chyba spała bo żadnych szkód nie było. Jest karna, posłuszna, zna komendy-daje dwie łapki, siada, schodzi z łóżka, czeka przed jezdnią. Dziś już w łóżku nie spała, raz spróbowała ale jej zabroniłem i nie było problemu. Wczoraj wieczorem zjadła karmę, posmakowała jej. Ale chyba będę ją karmił tylko raz dziennie-wieczorem. Jest strasznym pulpecikiem, na starych fotkach wygląda jak modelka. No ale zaczynamy pracę nad nią. Wczoraj zrobiliśmy dwa długie spacerki szybki krokiem- Alma jakby sama widziała że potrzebuje ruchu- gna do przodu, rzadko zatrzymuje się żeby coś powąchać, ale na szczęście nie ciągnie. Nie interesują ją póki co przekąski na trawie. Z pieskami zachowuje się podobnie jak Santa- choć o wiele wcześniej zaczyna szczekać. Ale jak się idzie i mija pieska mówiąc że nie wolno to tylko podnosi ogon i obserwuje-nie atakuje pierwsza bez powodu. Pobawiliśmy się już patyczkami- wczoraj niosła spory konar w paszczy:), lubi pogonic piłeczkę w domu i sznurem też nie pogardzi. Jest podobnej siły co Santa. (czyli silna) Generelnie bardzo mi się podoba taki tymczas. to na razie tyle :p Quote
doddy Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Wiedziałam, że mu się spodoba. :ghost_2: Quote
rufusowa Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Tz miał odpocząć od tymczasow ale nie mógł znieść tego, ze Alma siedzi w hotelu, w ktorym pobyt bardzo źle znosi no i wziął ją do siebie :p nie moge sie doczekać weekendu i poznania pulpecika :p Quote
andzia69 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 ooo...to widzę kolejne szczęście u Rufusowej tz zamieszkało:diabloti::p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.