Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 162
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jagoda1']Dzisiaj Teddy pogonił mnie z wybiegu...

Podałam dziś wieczorkiem namiary na Teddego
pewnej Pani:lol::lol: z Warszawy;)
Może zadzwoni dzis do Ani albo do Ciebie.....
Moze jutro,pojutrze zabierze go ze schronu:lol::lol:
Ona potrafi:multi:

.....to moja ostateczna deska ratunkowa...

Posted

[quote name='AMIŚKA']Podałam dziś wieczorkiem namiary na Teddego
pewnej Pani:lol::lol: z Warszawy;)
Może zadzwoni dzis do Ani albo do Ciebie.....
Moze jutro,pojutrze zabierze go ze schronu:lol::lol:
Ona potrafi:multi:

.....to moja ostateczna deska ratunkowa...

...takie piękne, że trudno uwierzyć...

Posted

Jagoda1 napisał(a):
...takie piękne, że trudno uwierzyć...



Jagoda musimy wierzyć, mnie on spędza sen z powiek. Ten psiak cierpi z tęsknoty tak ze popełnia powolne samobójstwo.

Posted

...a myślałam ze już go nie bedzie........:placz:
..najle[iej nie cieszyc sie za wcześnie....:placz:
..:placz::placz::placz:....
..Teddy - domeczek potrzebny na cito....

Posted

Żal serce ściska patrząc na tego kiedyś dumnego , pięknego psa. Chcialabym pozromawiać z jego byłym wlaścicielem, spytać co czuje ?
Jamnicze dziadeczki są bardzo delikatne. Mój Gucio znowu wieczorem mial atak padaczki, ma go coraz częściej.

Posted

[quote name='basia0607']Żal serce ściska patrząc na tego kiedyś dumnego , pięknego psa. Chcialabym pozromawiać z jego byłym wlaścicielem, spytać co czuje ?
Jamnicze dziadeczki są bardzo delikatne. Mój Gucio znowu wieczorem mial atak padaczki, ma go coraz częściej.

Może nie czuje nic, może nie żyje :-(

Posted

basia0607 napisał(a):
Chyba jestem małokumata, ale nie rozumię o co chodzi ???

Jamnika pierwszy raz przyprowadził do schroniska jego Pan, musiał pójść do szpitala, po powrocie go odebrał.
Po jakimś czasie przyprowadził go drugi raz, Pana czekała poważna operacja...
I tak Teddy został:-(...

Posted

Jagoda1 napisał(a):
Jamnika pierwszy raz przyprowadził do schroniska jego Pan, musiał pójść do szpitala, po powrocie go odebrał.
Po jakimś czasie przyprowadził go drugi raz, Pana czekała poważna operacja...
I tak Teddy został:-(...



Teddy za pierwszym razem został zabrany przez schronisko z ulicy. Był na spacerze z Panem, którego zabrało pogotowie. Pan gdy wyszedł ze szpitala odebrał Teddiego. Niestety jakiś czas później jego Pan zasłabł po raz drugi i Teddy znów przyjechał do schroniska, nierstety tym razerm jego Pan już po niego nie wrócił.

Posted

Dziewczyny, zróbcie zbiórkę na Tediego. W Elblągu Moria prowadzi hotel dla psów (niedrogi). Jedne psy mieszkają w boksach inne w domu. Moria ma ogromne serce, jej posesja to azyl dla koni, kotów i ptactwa. Nie wiem czy ma jeszcze miejsce ale moge ją bardzo poprosić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...