Ania_i_Kropka Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 U Nas brakuje tymczasów nawet tych płatnych. :shake: Quote
Jagoda1 Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Dzisiaj Teddy pogonił mnie z wybiegu... Quote
AMIŚKA Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 [quote name='Jagoda1']Dzisiaj Teddy pogonił mnie z wybiegu... Podałam dziś wieczorkiem namiary na Teddego pewnej Pani:lol::lol: z Warszawy;) Może zadzwoni dzis do Ani albo do Ciebie..... Moze jutro,pojutrze zabierze go ze schronu:lol::lol: Ona potrafi:multi: .....to moja ostateczna deska ratunkowa... Quote
Jagoda1 Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 [quote name='AMIŚKA']Podałam dziś wieczorkiem namiary na Teddego pewnej Pani:lol::lol: z Warszawy;) Może zadzwoni dzis do Ani albo do Ciebie..... Moze jutro,pojutrze zabierze go ze schronu:lol::lol: Ona potrafi:multi: .....to moja ostateczna deska ratunkowa... ...takie piękne, że trudno uwierzyć... Quote
Isadora7 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Jagoda1 napisał(a):...takie piękne, że trudno uwierzyć... Jagoda musimy wierzyć, mnie on spędza sen z powiek. Ten psiak cierpi z tęsknoty tak ze popełnia powolne samobójstwo. Quote
Jagoda1 Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Czekamy.... Nikt jeszcze nie telefonował. Quote
AMIŚKA Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 ...a myślałam ze już go nie bedzie........:placz: ..najle[iej nie cieszyc sie za wcześnie....:placz: ..:placz::placz::placz:.... ..Teddy - domeczek potrzebny na cito.... Quote
basia0607 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Żal serce ściska patrząc na tego kiedyś dumnego , pięknego psa. Chcialabym pozromawiać z jego byłym wlaścicielem, spytać co czuje ? Jamnicze dziadeczki są bardzo delikatne. Mój Gucio znowu wieczorem mial atak padaczki, ma go coraz częściej. Quote
Isadora7 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='basia0607']Żal serce ściska patrząc na tego kiedyś dumnego , pięknego psa. Chcialabym pozromawiać z jego byłym wlaścicielem, spytać co czuje ? Jamnicze dziadeczki są bardzo delikatne. Mój Gucio znowu wieczorem mial atak padaczki, ma go coraz częściej. Może nie czuje nic, może nie żyje :-( Quote
Jagoda1 Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 [quote name='Isadora7']Może nie czuje nic, może nie żyje :-( Po pierwszym powrocie ze szpitala, Pan odebrał jamnisia.... Quote
Isadora7 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Jagoda1 napisał(a):Po pierwszym powrocie ze szpitala, Pan odebrał jamnisia.... O Mój Boże:-(:-(:-( Teddy :-(:-(:-( Quote
basia0607 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Chyba jestem małokumata, ale nie rozumię o co chodzi ??? Quote
Jagoda1 Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 basia0607 napisał(a):Chyba jestem małokumata, ale nie rozumię o co chodzi ??? Jamnika pierwszy raz przyprowadził do schroniska jego Pan, musiał pójść do szpitala, po powrocie go odebrał. Po jakimś czasie przyprowadził go drugi raz, Pana czekała poważna operacja... I tak Teddy został:-(... Quote
Ania_i_Kropka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Jagoda1 napisał(a):Jamnika pierwszy raz przyprowadził do schroniska jego Pan, musiał pójść do szpitala, po powrocie go odebrał. Po jakimś czasie przyprowadził go drugi raz, Pana czekała poważna operacja... I tak Teddy został:-(... Teddy za pierwszym razem został zabrany przez schronisko z ulicy. Był na spacerze z Panem, którego zabrało pogotowie. Pan gdy wyszedł ze szpitala odebrał Teddiego. Niestety jakiś czas później jego Pan zasłabł po raz drugi i Teddy znów przyjechał do schroniska, nierstety tym razerm jego Pan już po niego nie wrócił. Quote
Ania_i_Kropka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Wrócił poprzednim razem. Gdy pracownik schroniska zabierał Teddiego lekarz pogotowia powiedział, że Pan najprawdopodobniej nie będzie mógl zająć się psiakiem. Quote
taxelina Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 no ale teraz wrocil po niego, tak? tylko ciekawe na jak dlugo.. Quote
Jagoda1 Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 deer_1987 napisał(a):no ale teraz wrocil po niego, tak? tylko ciekawe na jak dlugo.. Pies jest w schronisku. Quote
basia0607 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Dziewczyny, zróbcie zbiórkę na Tediego. W Elblągu Moria prowadzi hotel dla psów (niedrogi). Jedne psy mieszkają w boksach inne w domu. Moria ma ogromne serce, jej posesja to azyl dla koni, kotów i ptactwa. Nie wiem czy ma jeszcze miejsce ale moge ją bardzo poprosić. Quote
bianka0 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Jakie są miesięczne koszty pobytu małego psa w hoteliku w Elblągu? Quote
Isadora7 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 basia0607 napisał(a):15 zl za dzień. czyli 450 zł miesiecznie - myślałam ze naprawdę niedrogo. U Murki (niestety jest w kolejce byłoby 300). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.