BajkaB Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Wczoraj nasza inspektorka DEA przywiozła mi z Cieszyna suczke owczarka niemieckiego.Na sam widok pociekły mi łzy.. Sunia jest sliczna,ale w stanie skrajnego wyczerpania,odwodnienia i zakażenia. Nie wiemy nic o jej losie,trafiła do cieszyńskiego schroniska kilka dni temu.Psi Anioł czuwał widac nad nią skoro Kasia wypatrzyła ja natychmiast.Nie wstawała,nie jadła,nie piła..Błyskawiczna pomoc weterynaryjna pozwoliła jej przetrwac kryzys i dojechać do nas.Od razu tez wylądowała w szpitaliku weterynaryjnym.Ma potworne infekcje łap,zwłaszcza tylnej lewej łapy.Ropna wydzielina,opuchlizna,sączaca rana,koszmarny widok. Psi szkielecik to jeszcze prawie psie dziecko, o spojrzeniu pełnym cierpienia,a jednak ufnym i proszącym o pomoc. BŁAGAMY o PILNA POMOC DLA ELZY. Jej leczenie będzie długotrwałe i na pewno kosztowne zważywszy na silne infekcje. Każdy kto chciałby pomóc suczce,moze dokonać wpłat na konto FUNDACJI EMIR ODDZIAŁ TERENOWY SIEWIERZ Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 59 1050 1924 1000 0090 6204 7718 Schronisko dla bezdomnych ps�w - Fundacja Emir - 25 km na po�udnie od Warszawy Quote
Dea Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Kerato, przechrzczona na piękną Elzę uciekła spod Tęczowego Mostu w ostatniej chwili. Zabierana do weterynarza ze schroniska nie mogła iść o własnych siłach, musiała przejść piekło. Quote
Klementynkaa Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 a co nas tutaj tak mało? halooo ONkomiłośnicy!!! Quote
Lidan Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Postaram się zrobić jutro bazarek to może wpadnie kilka złotych dla tej bidulki. Quote
*Gajowa* Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ale bidulka ! Co za drań doprowadził ją do takiego stanu... Quote
Maupa4 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Usunięto pierwszy post - wątek "wrócił do właściciela". Quote
BajkaB Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 Wróciłam z kliniki.Sunia na szczęście zaczęła juz pić i jeść.Nadal ma rozwolnienie,ale to juz nie to samo.Została wykąpana,poniewaz była dsłownie oblepiona odchodami.Musiała leżec w nich długo,bo powstały odparzenia pod ogonem i na pośladkach. Rana łapy saczy sie,jest na razie w strasznym stanie.Przednia łapa tez mocno opuchnięta. Na grzbiecie Elza ma odrost sierści.Wygląda to tak,jakby ktoś ja czymś oblał i straciła sierśc. Serce płacze jak sie patrzy na te bide. Chodziła sobie troszke po szpitaliku,zaglądała ciekawie,zaczyna przejawiac oznaki psiejstwa.Wszyscy ja miziaja i pieszczą Naprawde cud,ze ona zyje:shake: Fotki dam później Quote
ANETTTA Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 wsparcie finansowe potrzebne leczenie bedzie kosztowne .... przypominam mozna adoptowac wirtualnie sunie ......co pomoze ją uratowac :-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Dea Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Bajka a jak z oddawaniem moczu poprawiło się już? Quote
Majawrc Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 O rany, kolejna bida, czy wiadomo już w jakich okolicznościach doszło do tej tragedii?, ktoś poniesie konsekwencje? Chcę bardzo pomóc, na razie jestem przed wypłatą, ale przeleje cokolwiek, tylko co wpisać w poleceniu przelewu? Mam nadzieję, że sunia szybko do siebie dojdzie, a Emir przecież potrafi zdziałać cuda! Quote
zuzlikowa Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Cieszę się,że tym razem zdążyłyśmy!!!!:multi: Młoda sunia,a w takim stanie:shake:...ona teraz przy zainteresowaniu sobą,przy młodym organiźmie...w cieple...ODŻYJE szybko! Dziękuję:loveu: Jak będziecie wystawiać bazarki,wstawiajcie linki...pomogę,choć podrzucać:oops: Elzuniu...zdrowiej!!! Na przekór złu...zdrowiej szybko!:loveu::loveu::loveu: Quote
BajkaB Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Elza nadal w szpitaliku.Dostaje kolejne silne leki,bo znowu ma nawrót silnej biegunki.Biedna jest bardzo,naprawde zastanawiam sie jak ona wogóle przezyła.Sikac sika,pije,wiec przynajmniej nerki pracuja. Jeśłi ktokolwiek chciałby wesprzec Elze,prosimy zaznaczyc przy wpłacie,ze jest to ,,Dla Elzy,, Prosimy o wsparcie,bo zapowiada sie bardzo długie i kosztowne leczenie suni.Do tego musi być dieta. Quote
BajkaB Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Elza jest tak śliczna,ze mimo tego stanu w jakim jest prezentuje sie bardzo dobrze.A wierzcie mi,ze to szkielecik:-( Quote
ANETTTA Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 pomoc udzielono ..opiekę ma najlepsza o jakiem mogła marzyc sunia .... tylko tylko finanse potrzebne ... Edytko Bajkob masz tyle tymczasów po za ELZA które równiez trzeba leczyć utrzymaywac ( o swoich wlasnych 5 nie wspomne ) jak TY dajesz radę ...:-(:-(:-(:-(:-( Quote
wanda szostek Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Brak mi słów. Oby nic się nie przyplątało i sunia dochodziła do siebie. Quote
Peter Beny Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Lidan napisał(a):A może ktoś chce taki prościutki banerek? Dzięki już umieściłem w podpisie ;) Elza podnoszę na pierwszą stronkę :-( Quote
Nadziejka Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 boziuuuniu jaka istotka cierpiaca:-(:-( kofaaannnaaa wytrzymaj to wszystko :thumbs::thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.