Jump to content
Dogomania
mierencja

co robic,gdy pies ugryzł własciciela

Recommended Posts

 Pies ma 7 lat,a u nas jest od dwóch .Jest dobrze traktowany,przychodzi aby go głaskac itd.ale chciałby robic takie rzeczy na które mu nie pozwalamy np.lezenie na kanapie.fotelu,zazwyczaj jest to w nocy gdy spimy.Rano gdy zauwazylam naszego pieska na fotelu,to krzyczałam i wtedy schodził na swoje legowisko,czasami gdy on słyszał,ze ide to predzej juz zszedł.Czasami ,gdy go chce pogłaskac,gdy on lezy ,to warczy-wtedy ja krzykne,a on przychodzi przepraszac i lize mi reke.Dzisiaj rano znowu lezal na fotelu i moj maz uderzyl go laczkiem,a pies ugryzl meza w reke.Zaznaczam,ze maz jest dobry dla psa,chodzi z nim na spacery,wozi autem-pies uwielbia jazde autem.Po tym wszystkim wygnałam psa na podwórko,po 20 minutach wpuscilam,wyczulam,ze chciałby,abym go pogłaskała,ale byłam stanowcza i okrzyczałam go za meza.Chodził za mna,ale kazałam mu pojsc na swoje i posłuchał.Czuje,ze on chce nami rzadzic,a na to nikt by nie pozwolił.Co sadzicie,prosze o rady.

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na meza nakrzyczalas za bicie psa? Maz psa uderzyl to pies mu oddal. 

To, ze na niego nakrzyczalas nic nie dalo. Pies nie rozumial o co ci chodzi i darlas sie na darmo, a on po prostu probowal cie uspokajac po psiemu. Karci sie psa bezposrednio po przewinieniu, nie 20 minut pozniej.

musicie zaczac z tym psem pracowac. Trenowac posluszenstwo, dawac mu zajecia wechowe, chodzic na spacery w ciekawe miejsca, bawic sie. Nauczyc slowa "nie" i konsekwentnie pilnowac, zeby pies w ogole nie wchodzil na lozko. Reagowac ostro i stanowczo ZANIM pies wskoczy. Jak nie mozecie psa upilnowac np. w nocy to zastawcie mu lozko np. krzeslami.

ale podstawa tutaj jest praca z psem we wszystkich aspektach zycia, a nie jedynie przy kanapie. Pies nie chce wami rzadzic, on po prostu chce sobie lezec na wygodnym miejscu, a wy do tej pory jasno mu nie przekazaliscie, ze tam nie wolno mu wchodzic. Jasno, w sposob wyrazny dla niego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie prościej, aby pies zszedł, do rozkazu dodać nagrodę. Parę razy i pies będzie zeskakiwał machając ogonem. Twoje odczucia, co do tego ze pies chce rządzić, są idiotyczne, może poczekasz jeszcze, aż napisze ustawę na temat jego niepodległości na kanapie czy łóżku. Co do uderzenia pies zareagował odruchowo broniąc się, pewnie jakieś pozostałości z dawnego życia. Jeśli jest u Was już dwa lata i dalej ma taka reakcję na dotyk (warczenie) to znaczy, ze nadal czuje się niepewnie, nie rozumie zasad i wprowadzonych przez Was granic. Ale tu piłka jest po waszej stronie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie lepiej dla psa, skoro pies "dobrze traktowany" jej zdaniem obrywa za nieswoje grzechy. Mam tylko nadzieję, że idiotka nie weźmie następnego psa, nie zniszczy go psychicznie i też po pewnym czasie odda. Swoja drogą piękny eufemizm, na wyrzucenie psa zimą do schroniska.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 11.01.2016o11:24, mierencja napisał:

 Pies ma 7 lat,a u nas jest od dwóch .Jest dobrze traktowany,przychodzi aby go głaskac itd.ale chciałby robic takie rzeczy na które mu nie pozwalamy np.lezenie na kanapie.fotelu,zazwyczaj jest to w nocy gdy spimy.Rano gdy zauwazylam naszego pieska na fotelu,to krzyczałam i wtedy schodził na swoje legowisko,czasami gdy on słyszał,ze ide to predzej juz zszedł.Czasami ,gdy go chce pogłaskac,gdy on lezy ,to warczy-wtedy ja krzykne,a on przychodzi przepraszac i lize mi reke.Dzisiaj rano znowu lezal na fotelu i moj maz uderzyl go laczkiem,a pies ugryzl meza w reke.Zaznaczam,ze maz jest dobry dla psa,chodzi z nim na spacery,wozi autem-pies uwielbia jazde autem.Po tym wszystkim wygnałam psa na podwórko,po 20 minutach wpuscilam,wyczulam,ze chciałby,abym go pogłaskała,ale byłam stanowcza i okrzyczałam go za meza.Chodził za mna,ale kazałam mu pojsc na swoje i posłuchał.Czuje,ze on chce nami rzadzic,a na to nikt by nie pozwolił.Co sadzicie,prosze o rady.

 

 

 

 

 

tragedia psa.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 11.01.2016o11:24, mierencja napisał:

 co robic,gdy pies ugryzł własciciela

1. Zajodynować ranę, przykleić plaster.

2. Gdy rana szarpana, nic nie jodynować i nie przyklejać, tylko udać się do najbliższego szpitala na IPiPD (Izba Przyjęć i Pomocy Doraźnej). Tam zszyją i zawiną.

3. Sprawdzić w książce zdrowia psa, czy jest aktualny wpis o szczepieniu p.wściekliźnie.

4. Poszukać dla psa nowego domu, gdzie właściciel będzie mądrzejszy od psa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie czy problem jest w tym,że pies chce Wami rządzić a Wy nie umiecie go wychować,czy w tym że broni się przed biciem lub jakimkolwiek podnoszeniem na niego ręki? To należy sprecyzować,Piszesz,ze ma on już 7 lat więc na niektóre rzeczy jest za późno,ale to "rządzenie" wynika z braku jakiegokolwiek wychowania,takie jest moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 29.01.2016o21:43, Ryss napisał:

1. Zajodynować ranę, przykleić plaster.

2. Gdy rana szarpana, nic nie jodynować i nie przyklejać, tylko udać się do najbliższego szpitala na IPiPD (Izba Przyjęć i Pomocy Doraźnej). Tam zszyją i zawiną.

3. Sprawdzić w książce zdrowia psa, czy jest aktualny wpis o szczepieniu p.wściekliźnie.

4. Poszukać dla psa nowego domu, gdzie właściciel będzie mądrzejszy od psa.

I jeżeli pies nie był szczepiony to

3a. Zgłosić gdzieś tam ( nie wiem, gdzie to się zgłasza - do SM? - ale zgłosić trzeba koniecznie), niech właściciel zapłaci karę :)

I potem pilnie (żeby do następnego pogryzienia nie doszło) pkt 4.

Jak to dobrze, że na Dogo można się jeszcze pośmiać!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jolantina napisał:

I jeżeli pies nie był szczepiony to

3a. Zgłosić gdzieś tam ( nie wiem, gdzie to się zgłasza - do SM? - ale zgłosić trzeba koniecznie), niech właściciel zapłaci karę :)

I potem pilnie (żeby do następnego pogryzienia nie doszło) pkt 4.

Dzięki za uzupełnienie o pkt 3a. Cóż, twarde prawo, ale prawo (art. 56 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt) - zgłosić się należy do SM lub Policji w celu odbycia kary 30 dni aresztu i otrzymania grzywny 5 tysięcy złotych. A w takim przypadku realizować pkt 4 będzie można zacząć dopiero po dwóch tygodniach, bo tyle trwać będzie weterynaryjna obserwacja psa (a praktycznie - po miesiącu, po powrocie z aresztu). Konkludując, człek letko nie ma, gdy go ugryzie własny pies.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minut temu, Ryss napisał:

Dzięki za uzupełnienie o pkt 3a. Cóż, twarde prawo, ale prawo (art. 56 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt) - zgłosić się należy do SM lub Policji w celu odbycia kary 30 dni aresztu i otrzymania grzywny 5 tysięcy złotych. A w takim przypadku realizować pkt 4 będzie można zacząć dopiero po dwóch tygodniach, bo tyle trwać będzie weterynaryjna obserwacja psa (a praktycznie - po miesiącu, po powrocie z aresztu).

No to się trochę pośmiałam :)

Szczególnie podoba mi się - zgłosić się - bo przecież są to wskazania dla biednego, pogryzionego właściciela :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...