Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

 

Kasiu jakbyście kiedyś jeszcze miały taką sytuację, że potrzebny będzie kontenerek to dawajcie znać. Ja mam taki bardzo duży, porządny kontener, który w razie potrzeby chętnie pożyczę a do którego spokojnie zmieszczą się nawet dwa małe koty :)



U nas problem jest taki że w sumie każda akcja jest nieplanowana i nie mamy się do niej jak przygotować więc najlepiej mieć swój :)

mamy taki duży do przewożenia psów ale jakoś siebie nie widzę z nim i ze Stefanem lub Ewcią idących do lecznicy hehe bo tam conajmniej labek się zmieści :D


ale bardzo dziękujemy :*


Jeśli chodzi o Łatkę czuje się bardzo dobrze i już rozrabia od wtorku nawet :)

Państwo od małej Scarlett napisali mi sms że jednak adoptowali kotka z Fundacji Jokot - nie zależało im na czasie, sami zaproponowali termin po 1 listopada bo byli mocno wyjazdowi - ale widać coś się zmieniło - najważniejsze że inna bida znalazła domek.

Scarlett jakby nic sobie z tego nie robi - zaproponowałam ją mojej dobrej koleżance z poprzedniej pracy która miała koteczkę 15-16 lat - chorowała na nerki i bardzo długo o nią walczyli - przed wakacjami odeszła za TM

Myślę że na dniach będziemy mieli decyzję :)
Domek byłby super bo sprawdzony, okna osiatkowane byłam widziałam :) i 4 letni chłopczyk do głaskania i kochania :) czego chcieć więcej ?:)

Jak pojedziemy na zdjęcie szwów z Łatką - zabierzemy obie na szczepienia - z tego co Ziutka wstępnie się orientowała wirusówki około 40-45 zł /szt
Posted

Oby się wszystko poukładało jak w pudełeczku! Bo pewnie i przy kocich adopcjach jest tak, że jeśli dobry domek rezygnuje, to jeszcze lepszy już widać na horyzoncie :D

Posted

No, to kiciątko będzie miało dobry domek :). U moich kotów, też szykuje się adopcja, ale....jedna(kotów jest 7 :( )

Masz Ci babo placek :( adopcje coś stoją naprawdę

Posted

Malutka najprawdopodobniej jutro pojedzie na Wilanów :)
Ja będę musiała Sabcię podrzucić do Dziadka aby pilnował żeby nie wygryzła szwów a my z Ziutką śmigniemy do Wawy zawieść małą kruszynkę :-)

Posted

Dzisiaj może tego (najładniejszego, czyli trikolorkę))kota zabiorą. Może sie skusza na drugiego. A może na jeszcze dwa? Trzymajcie kciuki. Ja mocno kciukam za wilanowską kruszynkę :)

Posted

Mała Scarlett od 4 listopada w nowym domku :)
ma się świetnie - wstawiam zaległe pierwsze zdjęcie - zanim z Ziutką dojechałyśmy do domów to już otrzymałyśmy mms :)

Bezbłędnie korzysta z kuwety - w stosunku do chłopca Maksa jest delikatna on również więc zadrapań żadnych jeszcze na szczęście nie było :)


puma10_zpswrxxseyx.jpg


Z Łatką nadal chyba lekki pęcherzowy problem się utrzymuje - nadal jest na karmie urinary i pani Krystyna będzie próbowała złapać mocz - co wcale nie jest takie proste u kota. To tylko mój Stefek jest mistrzem w tej dziedzinie - zanim pierwszy raz spróbowałam złapać to kupowałam specjalne żwirki i co i nie chciał zrobić siuuuuu a jak wsypałam normalny i podstawiłam pijemnik - bez słowa sprzeciwu cyknął prosto w kubeczek :)


U Łatki nie jest to takie proste niestety....


W czwartek Ziutka pojechała z nią na zdjęcie szwów do swojego weta - więc Łatka już rozszyta.
Ja w piątek drogą kupna w mojej lecznicy nabyłam środek na uspokojenie kalm aid dla kotów - Łatka jest lekko pobudzona i ciągle coś gada - nie wiemy na ile to tęsknota za Scarlett bo inne koty ma do towarzystwa - a na ile jeszcze jakiś stres - doktor powiedział że preparat nie zaszkodzi napewno więc spróbujemy - jeśli nadal będzie " gadała " kupimy Feliway

Jeśli chodzi na odzew z ogłoszeń był jeden telefon - pani z Warszawy - mieszkanie 3 piętro - jak doszło do tematu osiatkowane okna to powiedziała że dziękuje i się rozłączyła...

no cóż może jeden głupi tel wystarczy i teraz zadzwoni już tylko ten właściwy ?



3a223280-ad9f-4c11-9e05-318086c9d378_zps



atka_zpspirkyuw4.jpg






W związku z sugestią na wątku bardzo słuszną - postanowiłyśmy z Ziutką nie kupować dla kociaków pani Krysi Whiskasa lecz lepiej mniej a lepszej karmy - kupiłyśmy 4kg royala i 48 saszetek kit kat - z bazarku na kociaki mamy sporo funduszy to postanowiłyśmy zaszaleć :-)

Ziutka mówi że jak zawiozła w czwartek topani Krysia się popłakała - a dzisiaj jak wyslała mi mms ze zdjęciem Łatki napisala że jej kociakom karma bardzo smakuje i jeszcze raz bardzo dziękuje


pani%20krysia_zps631gtgl8.jpg

Posted

Szczerze powiem , że już mógłby się odezwać ten domek Łatki, niech idzie do domku bo coraz większą się robi i potem będzie problem bo każdy chce maluszka...

Posted

Cieszę się z domku Scarlet i kciukam za domek dla Łatki.

 

To prawda, wszyscy chcą tylko malutkie kociaczki :( . Te większe, podrostki,  już nie mają tylu chętnych. Z poprzednich kociaków mojej znajomej, na przysłowiowym "lodzie", zostały 2 burasy (z 5 sztuk w miocie od dzikiej kotki - maluszki już patrzyły na oczy....). Teraz, z "mieszanej" siódemki, dom znalazły 2 kociaki - trójkolorka(najładniejsza) i rudzielec. Czarne i burasy, nie mają brania :(

Posted

No właśnie Krysiu, ciężko będzie ale się nie poddajemy :) tylko te tel są tak mega irytujące , że nawet się nie chce pisać że ktoś dzwonił.

Posted

Ziutka zapomniałam przez awarię dogo napisać że zamówiłam żwirek 10l - Benek - http://www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_dla_kota/benek/compact/335113

koszt 22,80zł


dopisz proszę do rozliczenia



Był super zajefajny telefon z Warszawy - okna osiatkowane, drugi kotek w wieku Łatki, Pani powiedziała że już dzwoni do męża że znalazła drugiego kotka i miała dać znać przed weekendem jak się umawiamy, nie zadzwoniła.
Ziutka w piątek wysłała jej sms ale nawet nie odpisała.
Szkoda bo naprawdę domek był superancki - no może jeszcze się odezwą - zobaczymy.

Posted

Po konsultacji z wetem - zamówiłam w internecie Feliway. Ku mojemu zdziwieniu nie ma już tych z fioletowym dyfuzorem a z białym również ciężko dostać w sklepie internetowym. Może będzie tak jak z kroplami na kleszcze gdzie jakiś czas temu zakazano sprzedaży w internecie. Te podobno są takie same jak te fioletowe - wystarczają na 30dni. Jak Łatka znajdzie dom to pójdzie z niezłym posagiem bo napewno Feliway damy, pastę na stres i mega dużo zabawek wraz z karmą :) ale aby tylko ten super domek zadzwonił bo ona taka cudna przecież. feliway_zps5wpdrkyi.jpg

Posted

Miałysmy nadzieję, że może jeszcze dzisiaj Pani zadzwoni...ale niestety, nie odezwała się :(

Szkoda, mogła nas chociaż poinformować, że jednak rezygnuje a ja naprawdę się nastawiłam, że Łatka w sobotę będzie już w domku

Posted

 

Miałysmy nadzieję, że może jeszcze dzisiaj Pani zadzwoni...ale niestety, nie odezwała się :(
Szkoda, mogła nas chociaż poinformować, że jednak rezygnuje a ja naprawdę się nastawiłam, że Łatka w sobotę będzie już w domku


Ja zawsze staram się myśleć że może coś się stało ale tak trudno czasem ludziom napisać że już nie są zainteresowani ?
rozumiem zadzwonić czasem się boją ale napisać sms przecież można - kultura tego wymaga aby odpisać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...