Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zmorka jest już po operacji dziękujemy wszystkim za pomoc bez Was by się nie udało



Dodano 17.03.09

Niestety Zmorka ma wadę serca !! tzw. przetrwały przewód tętniczy, kwalifikuje się do natychmiastowej operacji. Szczęściem w tym wszystkim jest to, że wada jest do usunięcia i Zmora będzie zupełnie zdrową sunią. Gdyby operacji nie zrobić ma szansę na dwa lata życia :shake:. Jej przyszli właściciele nadal na nią czekają i choroba ich nie zraziła, będą czekać... Najgorsze jest to, że musimy zebrać ok. 1000 zł na operację i leczenie. Nie mamy takiej kasy, a czas goni. Jutro rano będę znała termin operacji .

Jeśli ktoś zechce nas wesprzeć finansowo podaję nr konta na które można wpłacać pieniążki. Bazarki dla Zmorki również mile widziane


F
undacja Na Rzecz Psów Pracujących "Psi Ratownicy"


ul. Łąkowa 4, Ligota Piękna
PL 55-114 Wisznia Mała
nr rachunku 98 2130 0004 2001 0473 3218 0001
z dopiskiem "Na leczenie Zmorki"






Dzisiaj wracając z pracy dostałam telefon od TZ że naszego znajomego babcia znalazła błąkającego się szczeniaka.
Ja nic nie mówiąc usłyszałam od TZ że musimy zabrać bo do schronu trafi.
Hehe mój TZ który ma już dość sprowadzania przeze mnie psów na tymczas sam mi zrzucił na głowę kolejnego...trzeciego psa do domu. Suczka błąkała się niedaleko zajezdni, pętli tramwajowej w Katowicach, weszła na jakąś budowę ale została przepędzona przez robotników a jakieś dzieciaki żucały w nią śnieżkami:mad::shake:. No ale co miałam zrobić do schronu nie pozwoliłabym jej oddać.
Suczka jest duuuża na moją wagę w rękach ma 10kg spokojnie i jakieś 2 miesiące, jeszcze niezdara z niej straszna. Wygląda troszkę jak mix niufka ma piękną gęstą i długą sierść. Jest zakurzona strasznie, ma kołtuny i jest wychudzona chociaż przez sierść wygląda jak mały grubiutki niedźwiadek. Ja mam w domu swoją suczkę i dymczasowiczkę z mojego podpisu. Pilnie szukam jej domku trzeci pies w bloku to może nie tragedia ale kilku sąsiadów już krzywo na mnie spogląda:shake:

A oto nasz niedźwiadek:






  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem czy dam sobie radę z 3 psami ale jeśli nie znajdzie się inny tymczas, nowy dom, czy poprzedni Odpowiedzialny właściciel to zostanie bo do schronu na pewno jej nie oddam ale inny tymczas jest mile widziany:roll:

Posted

Mogłabym ją chyba wziąć na tymczas jak męża urobię wieczorkiem ;). Sądzę, że nasza Fundacja ma szansę na znalezienie jej szybko dobrego domku i będziemy to monitorować i sprawdzać. Dodatkowo mam salon dla psów więc doprowadzę ją do porządku. Mam trzy niufy :loveu:

Magda
www.psiratownicy.p

Posted

Super ,ze psinka ma tymczas i opiekę. Wpisuje się na wątek -kocham niufki.
Może komuś zginął?
Tez jestem zainteresowana adopcją sunieczki

Posted

Chętnie przekażę małą na inny tymczas widzę że w niufkach w takim razie obeznana jesteś. Ja nie wiem jak bardzo ona niufa przypomina ale to było pierwsze skojarzenie jak ją zobaczyłam. A gdzie mieszkacie?

Posted

W Ligocie Pięknej tuż pod Wrocławiem. Ze zdjęć jest niufkowata choć mordka bardziej szpiczasta. Mam nadzieję, że charakterek też ma niufkowy :loveu:. Z pewnością uda nam się znaleźć dla niej domek.

Posted

Charakterek to ma zadziorny,wszędzie jej pełno nie umie usiedzieć w miejscu, ledwo spać teraz poszła ale jak tylko inny pies się ruszy czy ja to od razu wstaje i zaczepia.

To przekonuj TZ:loveu:

Martwi mnie tylko że ona ciągle dyszy, tzn posapuje jakby jej gorąco było a w domu chłodno mam bo nie nagrzane

Posted

Mała noc przespała z nami w łóżku czyli ja Desti, Milka i maluch na 1 osobowym łóżku nie powiem żeby wygodnie było ale jak kazałam im złazić to tylko jak przysnęłam wkradały się i spały więc już koło 2 w nocy nie miałam już siły ich wyrzucać. Malutka dużo sika i dużo pije przez co miałam mnóstwo kałuży w domu ale jak jej się chcę to sygnalizuje piszczeniem więc potrzeba czasu i na pewno szybko załapie o co chodzi a u mnie jest z tym problem bo pracuję i nie ma mnie 7 godz w domu więc to koliduje z nauką czystości.

Posted

Jestem. Mąż oczywiście ;) się zgodził. Możemy małą zabierać do nas :loveu:
Z nauką czystości nie będzie problemu bo mam bezpośrednie wyjście do ogrodu więc często ją wypuszczać. Wychodzę tylko rano na ok 2,5 - 3 godziny na zajęcia z dogoterapii, potem jestem w domu, bo mam salonik przy domu.
Zadzwonię zaraz do znajomych pytać kiedy wyjeżdżają do nas z Katowic i dam znać.

Posted

Porta Nigra napisał(a):
Jestem. Mąż oczywiście ;) się zgodził. Możemy małą zabierać do nas :loveu:
Z nauką czystości nie będzie problemu bo mam bezpośrednie wyjście do ogrodu więc często ją wypuszczać. Wychodzę tylko rano na ok 2,5 - 3 godziny na zajęcia z dogoterapii, potem jestem w domu, bo mam salonik przy domu.
Zadzwonię zaraz do znajomych pytać kiedy wyjeżdżają do nas z Katowic i dam znać.


:multi::multi::multi:

Posted

Cieszę się i w takim razie czekam na dalsze informacje. Aha mam nadzieje że na bieżąco będziesz pisać co u małej słychać i jakieś zdjęcia bo bez tego nie oddam:eviltong:

Posted

Pewnie, że będę pisać. Może nawet nauczę się zdjęcia wklejać ;).

Dałaś już jakoś małej na imię? :loveu:
Co malutka je u Ciebie? muszę się zaopatrzyć przed weekendem w większe ilości. Mojej suni gotuję bo na alegrie na wszystko, co sztuczne to maluszka chyba też będę trzymać na gotowanym, tylko witaminki kupię. Chłopaki jedzą Eukanubę, najwyżej się podzielą jak będzie wolała suche.

Gosic miałabyś możlwość dać jej tabletkę na odrobaczenie? Moglibyśmy ją wtedy szczepić w poniedziałek. Oddać do stałego doku będę ją chciała najwcześniej po drugim szczepieniu, tak będzie bezpieczniej. :lol:

Znajomi będą jechać najprawdopodobniej w sobotę rano, z Rogoźnika do Wrocławia autostradą, będzie możiwość żebyście się jakoś umówili na odbiór suni?

Posted

Tabletkę dam małej nie ma problemu. U mnie jest dopiero od wczoraj więc dużo nie zjadła ale ja jej dałam to co moja sunia je czyli brita dla dużych szczeniąt. A u babci kolegi zjadła szyneczkę i kanapkę z pasztetem domowej roboty:roll:. Dziewczynka nie ma jeszcze imienia więc trzeba by jakieś jej nadać macie jakiś pomysł??

Posted

Super! Wielkie dzięki!!! Szybciej będziemy mogli ją szczepić.
Transport obgadany teraz tylko kwestia umówienia Was gdzieś w sobotę.

Imię zaraz jakieś wymyślimy ;).

Idę teraz strzyc maltańczyka, ale będę zaglądać "jakby co.." :eviltong:

Posted

Malutką dzisiaj wykąpałam teraz ma piękną sierść. Wody się nie boi grzecznie stała w wannie i merdała ogonkiem. Ma bardzo donośny szczek a jednocześnie piskliwy wręcz przeszywający. Szczeka zwłaszcza jak jej przybrana mama na którą wybrała Desti drugą tymczasowiczkę. Gdy ta tylko zniknie z pola widzenia zaraz się zaczyna jednak Desti przejęła się swoją rolą i biegnie na ratunek małej. A jak jedzą to z jednej miski bo Milka broni jedzenia ale Desti skąd ona się przecież podzieli z maluchem. Suczka zostawiona sama nic nie pogryzła ani nie piszczała była bardzo grzeczna tylko jak do domu wróciłam to zastałam istne pole minowe kup i kałurz ale ona chyba wie że źle robi bo jak mówię co tu zrobiłaś to ucieka pod stół do kuchni i obserwuje sprzątającą panią. Odkurzacza się nie boi tylko z ciekawością obserwuje co to takiego głośnego jest.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...