Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

piękna, niezwykle mądra, łagodna .... EMMA
trafiła do schroo w Dłuzynie/Zgorzelec w zaawansowanej ciąży, postanowiono że urodzi a następnie ślepy miot zostanie uśpiony, ale już po kilku dniach zaczęła się dziwnie zachowywać.......niesamowicie płakała, widac było, że pies bardzo cierpi, byłyśmy przekonane, że to z żalu i rozpaczy i pewnie częściwowo tak było ale główna przyczyna była bardziej zabójcza.......miała w sobie już martwy płód
zaczęła strasznie gorączkować i dostała biegunki ...... zawiozłysmy ją na usg i błyskawicznie trafiła na stół operacyjny
ale to nie koniec jej koszmaru, oprócz martwego płodu wet stwierdził wodobrzusze......przyczyna jeszcze nie znana, jutro dopiero będą wyniki krwi, istnieje opcja, że to watroba:-(

mimo, że nie wiemy jeszcze co jej dolega zakładamy wątek, może ktoś da jej chociaż DT
niestety jeden tymczas straciłyśmy:placz:, Zbójini:loveu: chciał ja zabrać jutro jadąc do siebie/trójmiasto i miałyśmy dowieźć ją do wrocławia ale u nas taka śnieżyca nieludzka, do schroo to tylko jeepem da się dojechać a my z Kasią raczej marni kierowcy ...... więc stracone:-(

sunia jest bardzo łagodna do ludzi, jednak nie toleruje innych suczek

to sunia u weta przed operacją







  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Emma miała wczoraj operację a dzisiaj już chodzi:-o ......widać, że dużo lepiej się czuje niż przed operacją z rozkładającymi się płodami w brzuchu


sunia oznacza się bezgranicznym zaufaniem do człowieka:loveu::loveu:

Posted

wyniki miały przyjść wczoraj faksem do gabinetu weta i pewnie przyszły ale:roll: wet akurat miał całodniowe szkolenie i nie było go, a dziś z kolei jest od rana jest poza zaciągiem...........no nic już z doświadczenia wiem że trzeba go molestować przeokrutnie

a sunia czuje się naprawdę zadziwiająco dobrze, ......zdecydowanie lepiej niż przed operacją ........ mam taka cicha nadzieję że to wodobrzusze to był wynik działania toksyn martwego płodu na watrobę i już nie wróci

a suni wrócił apetyt, ale co się dziwic skoro rosołki i gotowanego kurczaczka dostaje a jak karmia ją pracownicy to też lepszą karm,ą dla siermięg przeznaczoną .....

Posted

no w końcu jest wątek:multi:
Tymczasu nie straciliśmy tylko akurat wczroaj nie wyszło. Nie bylo gwarancji że dojade z nią wczoraj do Gdańska jadąc przz Zgorzelec a poszukiwanie hotelu z chorym psem czy wizja upojnej nocy na parkingu w aucie troche mnie przerażała, przyznam:razz:
Sprawa jak dla mnie jest cały czas aktualna tylko to drugi koniec kraju i zima...

Dobrze że zdrowotnie wychodzi na prostą.
czy status suni i jej pochodzenie jest już wyjaśniony?
Ktoś zrobi tekst do ogłoszeń?
Banerek?

Posted

Zbójini napisał(a):
no w końcu jest wątek:multi:
Tymczasu nie straciliśmy tylko akurat wczroaj nie wyszło. Nie bylo gwarancji że dojade z nią wczoraj do Gdańska jadąc przz Zgorzelec a poszukiwanie hotelu z chorym psem czy wizja upojnej nocy na parkingu w aucie troche mnie przerażała, przyznam:razz:
Sprawa jak dla mnie jest cały czas aktualna tylko to drugi koniec kraju i zima...

Dobrze że zdrowotnie wychodzi na prostą.
czy status suni i jej pochodzenie jest już wyjaśniony?
Ktoś zrobi tekst do ogłoszeń?
Banerek?


rzeczywiście zamieszania było co niemiara z ustaleniem jej pochodzenia......ale akurat w ten dzień schroo obsługiwało "gamoniowo":roll:
w ten sam dzień trafiły dwa owczarki niemieckie i to chyba było zbyt trudne aby zapamiętać który skąd pochodzi
Emma została oddana przez włascicielkie - powód wyjazd, ale myslę, że to bzdura ...... przyczyną pewnie były jej problemy zdrowotne i niechciana ciąża, poza tym sunia kompletnie nie reaguje na podane przez nią imię AZA
szkoda, że ludzie są tak beznadziejni, bo jakby babiszon powiedział prawdę to uniknęlibyśmy wielu problemów jak i szybciej ulżyli suni ......
na tą chwile nadal nie wiadomo co było przyczyną wodobrzusza .....weterynarz od dwóch dni zapadł się pod ziemię, zniknął :angryy:, będę próbowała go łapać do skutku

u nas dalej zawierucha i wieczna śnieżyca .....nie pamiętam tu takiej zimy, najbardziej oczywiście zaskoczeni są drogowcy:roll: ............dziś kolejny raz zrezygnowałyśmy z dojazdem do schroo ale telefonicznie jestem na bieżąco z info co u suni
Emma czuje się dobrze ale nadal bardzo płacze:-( ...... biedny aniołek

ja banerków nie umiem robić vubec ...... a z ogłoszeniami poczekajmy na wyniki jeszcze do jutra .....bo tak naprawdę nie wiadomo co dalej będzie czy do dalszego leczenia będziemy ją kierować czy już mozna szukać domku docelowego

uf jakie szczęście że mamy trochę grosza w naszej skarpecie bo byłoby kiepsko ........ obawiam się że jak to bedzie problem z watrobą to błyskawicznie będziemy musiały jej zamówić specjalistyczna karmę

Posted

to jednak wątroba, a dokładnie niewydolnośc watroby ......przyczyna póki co nieznana, wet powiedział że przy jej stanie i tej nieszczesnej ciązy cięzko jest stwierdzic powód tej przypadłości , przynajmniej w tej chwili
póki co musimy jej zamówic specjalistyczną karmę

ROYAL CANIN VETERINARY DIET Hepatic, drogie to jak diabli ale cóz nie ma wyjścia

Posted

magda z. napisał(a):
przynajmniej wiemy co i jak, ja na dniach postaram się zrobić bazarki jakieś;)


oj musimy ruszyć bazarkowo z prędkością swiatła:cool3:, 14 kg tej karmy to koszt 245 zł a to ponoć starcza maksymalnie na miesiąc ..... mam tylko nadzieję że kuracja podziała i tak jak w przypadku Loli, która też leciała na royalu po jakims czasie wszystko sie unormuje.............Lola po 3 miesiącach mogła już jeść inny pokarm, stan watroby się unormował

Posted

lolka napisał(a):
oj musimy ruszyć bazarkowo z prędkością swiatła:cool3:, 14 kg tej karmy to koszt 245 zł a to ponoć starcza maksymalnie na miesiąc ..... mam tylko nadzieję że kuracja podziała i tak jak w przypadku Loli, która też leciała na royalu po jakims czasie wszystko sie unormuje.............Lola po 3 miesiącach mogła już jeść inny pokarm, stan watroby się unormował

zmotywowałaś mnie;) tylko jesczez pożyczę aparat i obfocę ciuchy;)

Posted

ja nie rozumiem takiego zachowania. Kochac ale puki sie nie rozchoruje? Sama mam 2 psy i różne dolegliwości miewały ale w życiu do głowy by mi nie przyszło żeby nie pomoc i na dodatek oddac :shake::-(

3mam kciuki za sunike :* ;)

Posted

Zbójini napisał(a):
mi zostało z 10 kg karmy na trzuskę po Bonim...
Royal Intenstinal i Hills ID
taka mogła by być?


jesli to dla wątrobowców to jak najbardziej, byłybyśmy Ci dozgonnie wdzieczne:loveu:

Mariola, nasza lekarka jeszcze jutro zakupi jakieś tabletki osłonowe, nie pamietam nazwy ale ponoc swietne i na pewno jej pomoga bo ona ma dodatkowo anemię ....... pewnie była karmiona byle czym i organizm nie przyswajał

jutro powinnismy wiedzieć jaka jest przyczyna tej niewydolności, zdania są podzielone tzn zdania fachowców ......Mariola bardziej sie skłania, że to wywołały toksyny z martwego płodu i jesli to sie potwierdzi to byłoby dobrze, wystarczy ją tylko wyprowadzić odpowiednia dietą z tego stanu, gorzej jak ma alergie pokarmową lub inna chorobę przewlekłą

Posted

Red Dingo napisał(a):
bidulka tyle przeszla ... i trafila jeszcze na nieodpowiedzalna wlascicielke :(

jak bedzie ruszal bazarek prosze o sygnal .. przekaze jakis fant


dziękuje za pomoc:loveu::loveu:......ja bazarki ruszę najwcześniej we wtorek ale może MagdaZ upora się szybciej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...