Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Arial]Nie lubię wschodów słońca, nie chcę opuszczać Krainy Moich Snów, bo tylko tam znajduję ukojenie. W moich snach Ktoś głaszcze mnie po głowie, którą składam z oddaniem na kolanach tego Ktosia, ganiam z Ktosiem po wybujałych trawach płosząc motyle, wystraszone żaby podnoszą wrzask słysząc moje wesołe szczekanie, a dzikie ptaki zrywają się z furkotem, żebym przypadkiem nie znalazł ich gniazd. Wieczorem Ktoś szepcze mi ciepłe słowa kiedy siedzimy razem w domu wtuleni w siebie, ja słyszę bicie serca Ktosia, serca, które należy też do mnie.

Nie lubię wschodów słońca, otwieram oczy i widzę moją ciasną, ciemną klatkę. Słyszę głosy ludzi, którzy obojętnie przechodzą obok mnie… Płaczę żywymi łzami, skomlę z rozpaczy, próbuję wykrzyczeć moje cierpienie i tęsknotę… No, cóż kogo obchodzi zwykły pies i jego sny…

Lubię zachody słońca, wtulam się w kąt mojej klatki, znów mogę zapuścić się do Krainy Moich Snów gdzie czeka na mnie mój Ktoś.

Co można więcej powiedzieć o Guciu.. Jest w schronisku od kilku miesięcy. Jest przyjaznym psiakiem, nieco zamkniętym w sobie. Bardzo tęskni za właścicielem i domem. Jest raczej mały, waży około 10 kilogramów.
Dobrze dogaduje się z innymi psiakami, jest bardzo ładnym psem, niestety nikt go nie zauważa.. Jest dorosły, ma około ( podejrzewamy ) 5 lat..

[/FONT]








[FONT=Arial]Kontakt
[email protected]
GG 5722414
GSM 691364660
[/FONT]

Posted

Założyłam mu ogłoszenie jak każdemu innemu - kopiując tekst z pierwszego postu, fragmenty wycinając. Zamiast akceptacji dostałam to:

Mamy już wystarczająco dużo pracy z dodawaniem i akceptacją ogłoszeń. Proszę sobie darować dodawanie ogłoszeń zwierząt z którymi nie posiadasz kontaktu a znajdujących się w miastach odległych od Twojego.

:roll: i tak będę robić dalej :eviltong: odpisałam ze mam stały kontakt z opiekunami :evil_lol:
a Guciowi znów zrobię razem z następnymi ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Gucio dziś był ze mną na spacerku. I tylko biegł i biegł. W ogóle nie chciał normlanie chodzić. Spadł swieży śnieg, który bardzo Gućka cieszył. Kopał, nurkował w śniegu, szlała :) Bardzo kochany :)

Posted

Gucio vel Dywanik byl wczoraj na spacerku. Weszlam do jego bosku, zeby wymienic posłanka, a tam zabawa na calego..we fruwającym pierzu. A Guciek leżal w tym wszytkim...nie wiedzialam co pierze, co Gucio. Więc mały zostal oddelegowany na spacerk, zebym mogła tam choć trochę posprzątac.

Czemu nikt go nie chce? jest mądry, śliczny..Jego sliczne wloski są skoltunione, brudne...Ale wystarczy wykąpac, wyczesać i będzie wspaniala metamorfoza

Gucinek: (klick na zdjęcie)














Posted

Guciek jest bardzo milym psiakiem. jest zywy,energiczny, unika kłotni z innymi pieskami. Schronisko to miejsce absolutnie nie dla niego. Zostal teraz przeniesiony do boksu z małymi pieskami i czuje się lepiej. Ale nadal czeka na dobry kochający domek

Posted

wyciągalam nikusia ostatnio. Gucio strasznie się pchal. one wszystkie się pchają. Im bardziej im częściej wychodzą tym gorzej dla nich, tym glosniej placzą.Im więcej uczucia dostają, tym więcej chcą. A nie mogę ich wszystkich zabrac.... NIe wiem, mam doła może.

Posted

ej ej! hola hola! jak tak wszystkie teraz załapiecie doła to będzie katastrofa!!!!! Trzymać się!!! Niestety na razie te psy mają tylko nas! :shake: Nie możemy ich tak po prostu zostawić... trzeba się starać i znosić ich ból... niestety... nie damy im pełni szczęścia, ale lepsze trochę niż wcale. ;)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...