Jump to content
Dogomania

Wypuszczanie haszczaka


Jackie
 Share

Recommended Posts

Wybacz, ale z Twojego skicu niewiele widać :)

Smycz rozwijania podpieta jest do obrozy, sluzy do manewrow. Jak jade chodnikiem (a kawalek musze ), automat jest zablokowany na krotko, pies wie, ze ma grzecznie truchtac. Na sciezkach automat jest zwolniony, jest TYLKO MOJA ASEKURACJA, na wypadek zerwania przez psa bezpiecznika i pojsciu w 'dluga'. Idzie w dal ale tylko na 5 metrow.

Czyli pies do springera jest podpinany szelkami czy obrożą??

Czy jak ma te 5 m swobody to biegnie koło roweru czy przed, czy nie plącze się w znaki drogowe lub słupy??

pas musi byc solindny i szeroki, bo cienki juz raz nie wytrzymal

A do pasa co przypinasz, tę smycz??

Wybacz, ale ciągle nie potrafie sobie tego "urządzenia" wyobrazić :roll:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Pies jest podpinany szelkami poprzez linke ok 1 do 1.5 metra do bezpiecznika springera. Łeb psi jest na wysokosci przedniego kola (opony ) lub do 1 metra przed. Tak, zeby nie musial lba odwracac, a kolo mial w zasiegu wzroku. Do nauki zreszta lepiej, jakby nie wystawal przed kolo. Praktycznie nie ma mozliwosci, zebysmy sie na slupie 'zawineli'. Zreszta haszczaki sa inteligientne, po pierwszej wpadce pilnuja sie, zeby odpowiednia strona slupka czy bramki przebiegac. :wink:

Amortyzator zaden nie jest oczywiscie potrzebny, bo to zalatwia sprezyna. Smycz (linka) 5-metrowa przypieta jest do obrozy psiej, z drugiej zas strony do pasa. W czasie biegu jest oczywiscie luzna, ale zwinieta, sluzy tylko od wszelkiego wypadku.

BTW. Wiem, ze to chaotyczne, ja to znam, widze, wiec mi sie wydaje wszystko jest oczywiste. Zrobie kiedys jakies zdjecia, to moze bedzie bardziej zrozumiale.

Link to comment
Share on other sites

BTW. Wiem, ze to chaotyczne, ja to znam, widze, wiec mi sie wydaje wszystko jest oczywiste. Zrobie kiedys jakies zdjecia, to moze bedzie bardziej zrozumiale.

Nie, nie już chyba rozumiem :) Dzięki za wyjaśnienie. Oczywiście zdjęcia mile widziane.

Odstępując nieco od tematu, skąd - z jakiej hodowli - masz psy? Pytam jeżeli oczywiście to nie jest tajemnica :roll:

Link to comment
Share on other sites

a ja wciaz nie rozumiem po co te wszystkie wymyślne rozwiazania, skoro mozna psa "normalnie" przypiac do roweru, tak jak wiekszosc ludzi to robi na zawodach.. :roll:

popieram :D

można nawet przypinać dwa "napędy" i już wtedy się człowiek nie namęczy :D

a poza tym to znacznie bespieczniejsze dla psów :wink:

Link to comment
Share on other sites

JAk to nie. Fajnie bylo, dopoki konia po drodze nie spotkalismy. Z kowbojem w siodle zreszta. Zjechalem grzecznie na bok widzac go z daleka,rowerek grzecznie na ziemie, pieski pod pache i czekam az konik przejedzie.

Ahaa... Starszak w trzy sekundy sie tylem wyplatal ze uprzezy, on to potrafi blyskawicznie, i z zona ze 20 minut go ganialismy dookola konia. Nawet kopytem dostal, jak chcial za pecine go zlapac. A facet skokojnie siedzial i filozoficznie SMS-a wysylal. Zreszta padlo stoickie: tez ma w domu haszczaka" :lol:

DAN. I dla majacych chody na odzialach chirurgicznych. 8)

trzeba było się z koniem pościgać :D to by dopiero był trening :wink:

Link to comment
Share on other sites

Nat. Przeczytaj poprzednie posty, tam napisalem po co i dlaczego.

Dan. Ale konik nie chcial sie scigac. Stal w miejscu. :cry:

Basia. Ja i moje pieski nie mamy ambicji wystawowych ani zawodniczych. :evilbat: Powiedzmy, ze z przypadkowych.

Link to comment
Share on other sites

A może jakieś fotki, prosimy, prosimy, taka ble by były...

Zapraszamy do działu prezentacje, skoro już udzielasz się na szpicach, to na pewno wszyscy chcemy lepiej poznać twoje psiaki..

A z tym mocowaniem psa to nic nie rozumiem, wole standardowe metody.

Link to comment
Share on other sites

oto czego nie rozumiem:

Rowniez na stronie karuska masz widok faceta na rowerze, wiec wystarczy mu dolozyc automat przypiety do pasa i przyczepiony do obrozy

przeciez automat ma charakterystyczny bęben, dosyc duzy, jak go podpinasz do swojego pasa ??

Na sciezkach automat jest zwolniony, jest TYLKO MOJA ASEKURACJA, na wypadek zerwania przez psa bezpiecznika i pojsciu w 'dluga'.

jakiego bezpiecznika? jak pies moglby go zerwac?

A do obrozy, bo z szelek sie blyskawicznie potrafi wywinac.

Twoje psy sie wywijaja z szelek? jakim cudem? tak bardzo ich nie lubia? :P

tak poza tym to przeciez piszesz, ze w lesie jezdzisz normalnie z dwoma, bez springera, czyli jak rozumiem wtedy sa bez tej calej "asekuracji"... nie wywijaja sie wtedy z szelek? ;)

Link to comment
Share on other sites

Basiu. Psica starsza 4lata, mlodsza pon.2, czarniawe, duze niebieskie oczy i takiez puszyste ogony z odpowiednimi fiolami na nich. 8) Taka bandycka, kochana parka. Na dowod swojego dobrego urodzenia pozostawiaja mi czasami nowe 'dowody' ich samotnosci pod moja nieobecnosc. Lakome, wyja tylko na zawolanie 8) , a jak nikt nie widzi, to z zamilowaniem kradna zarcie ze stolu. No i te powitania. :lol:

Link to comment
Share on other sites

NAt. Po koleji. Oprocz bebenka maja tez raczke, ktora przez pas mozna przewlec.

Bezpiecznik. Np. plastikowe koleczko sr 2,3 mm. Jak sie mozniej szarpnie za ptica jakas lub np. nie miniemy sie z drzewem, to trzaska w drobny mak. Jak tylko ciagnie, a ja nie hamuje, to wytrzymuje. 8)

Twoje psy sie wywijaja z szelek? jakim cudem? tak bardzo ich nie lubia?
Bardzo, jesli im to ogranicza swobode pognania za zajacem. :evilbat: I zadnym cudem. Obrot o 180 stopni i rakiem do tylu. A Twoje jeszcze nie pokazaly Ci tek sztuczki. 8)

tak poza tym to przeciez piszesz, ze w lesie jezdzisz normalnie z dwoma, bez springera, czyli jak rozumiem wtedy sa bez tej calej "asekuracji"... nie wywijaja sie wtedy z szelek

Przeciez sa obawdwa lacznikiem zblokowane, to jak. :o
Link to comment
Share on other sites

ETM, no to już coś :wink:

A czy masz je od szczeniaka czy trafiły do ciebie jako już dorosłe?

W innym temacie piszesz o foxterierze.. Miałeś czy masz? Husky a terier to dość różne rasy. Powiedziałabym, że raczej skrajnie różne - skąd więc taki wybór?

Ja przed husky miałam kundelki, z resztą dwa nadal z nami mieszkają. To tez zupełnie inna "rasa" :)

Link to comment
Share on other sites

Obrot o 180 stopni i rakiem do tylu. A Twoje jeszcze nie pokazaly Ci tek sztuczki. 8)

niestety narazie nie 8)

narazie od 2 lat to biegamy do przodu, bez zadnych sztuczek ;)

Przeciez sa obawdwa lacznikiem zblokowane, to jak. :o

no nie wiem, moze i na to znaja sztuczke..? :evilbat:

Link to comment
Share on other sites

Basia. jak to sie czesto zdarza, pierwszy byl z przypadku. Pudla jak pamietam kupilismy pod bazarem kupujac jakies pierduly. Taka fajna kuleczka byla, piszczaca na morzie i sniegu. :evilbat: a pozniej z 17-lat z nami zyl . Haski tez przez przypadek. Skonczyla sie 'zaloba' po pudlu, haski wydawal sie taki nie zaduzy i nie za maly do bloku. :evilbat: A drugi psiak to juz wiadomo. 8) Do towarzystwa pierwszemu.

Nie, na razie o trzecim moge sobie pomarzyc. (Ktos zna sobotnie numery TOTO?)

Nat. Jak zajaca zobacza, to moga wpasc na ten pomysl, uwazaj. 8)

Na pomysl, ze lacznik mozna po prostu przegryzc, jeszcze nie wpadly. A ze smycz tasmowa okazala sie bardzo nieodporna na gryzienie, to juz przerobione bylo. :evilbat:

Link to comment
Share on other sites

Wiesz twoje psy musza być niesamowicie posłuszne skoro biegają przy tym czymś....... A z tego co pisałes o ich przywitaniu wynika ,że jesteś na samym końcu w hierarchi stada, więc jak dla mnie przeczysz sam sobie.

--------------------------------------------------------------------------------

ETM napisał:

Ponad 20 lat temu. Padaczka.

To dlaczego jeszcze niedawno pisałeś na terierach że Ami ma 10 lat.

Też to widziałam :evilbat:

Link to comment
Share on other sites

http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=1031&postdays=0&postorder=asc&start=68

http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=1031&postdays=0&postorder=asc&start=78

http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=116801&highlight=fox#116801

ETM, czy moglbys odniesc sie do tego, ze w swoich postach pisanych w 2003 roku nie wspominales nigdy nic o swoich SH tylko o foxie, a twierdzisz, ze jedna z suk masz juz od 4 lat a druga od 2?

PISZESZ TEŻ Na OffTopic w temacie "dołek " na stronie cos około 64 :

"Przeca nie watpie. Ale i tak idea psiego zaprzega mnie zdominowa.

Wozek mam. Pieski mi Mike zalatwi. I zobacz, taki silnik wcale nic nie pali."

Więc jak to jest?? :-?

Jakos to sie nie trzyma kupy... do tego akrobacje ze springerem. Sorry, ale jestem (i pewnie nie tylko ja) juz odrobine skolowana. :x

Link to comment
Share on other sites

Bo Ami dla mnie zawsze bedzie mial 10 lat. I jakie suki od 4 lat ? Nie przypominam sobie zebym swojego psa nazwal suka. :o Pies ma 4 lata.

Dlaczego sie nie przyznawalem do SH? Wybacz, ale atmosfera na szpicach zbyt czesto byla spieta. Na offie jest przyjemniej. :lol:

BTW. Caly czas tez pisze, ze mam 700 lat. Tez sie z tego musze tlumaczyc? 8)

Link to comment
Share on other sites

Dla tych, co wiedzą ponad wszelką watpliwość, że ETM ma haszczaki, wasze obłędne wypowiedzi zakrawaja na najlepszą komedię :lol:

Wiem, wiem.... Piszę to ja, pierwszy "kłamca" i "oszust" tego działu, a może i forum, łoł... :o :lol: Spoko... :lol:

Nawet nie zauważyliście, jak w swoim wąskim "współgronie" staliście się napastliwi wobec "nieswoich" aż po granice normalności - niektórzy to jednak już dawno zauważyli (chylę czoła) I może dlatego ETM nie chciał tu pisać ? 8) I się przyznawać do "przynależności" :evilbat: ...?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...