agamika Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Jakieś trzy tygodnie temu pierwszy raz ta parkę ujrzałam ... spytałam jak zwykle czy coś na szpitaliku potrzebuje spacerku , no i skierowano mnie do nr 10 .. otwieram .. a tam dwie pchły w big kołnierzach sie przepychają :evil_lol: który pierwszy sie załapie Bombel (tak pisze na kartce na szpitalu ... ) - prawie ratlerek, młodziutki , śliczny i filuje tylko jakby tu całusa dać :loveu: ... Grzanek - przerośnięty pekińczyk któremu za słabo za szczeniaka przyłożono patelnią w kufę :evil_lol::loveu: ... uwielbia głaskanie , nie tak chętny do całusów jak Bombelek, ale za to świetne miny potrafi robic :lol: Nie wiem na skutek jakich zdarzeń ale oba maluchy mają połamane łapki, i zdrutowane :-( ... Bombelek, ma złamaną przednia łapkę , świetnie juz sobie radzi Grzanek ma tylniła lapę zdrutowaną, niestety ciągle odmawia jej uzywania i mięsnie mu coraz bardziej zanikają ... Niestety w schroniskowych warunkach bedzie im bardzo trudno wrócić do formy :-( ...obaj powinni dośc sporo chodzic, (Grzanek w krótszych sesjach na razie niz bombel ) a przy 600 psach w schronisku nie ma na to czasu Oba psiaki sa urocze bardzo przyjacielskie , bardz bardzo brak im kontaktu z ludźmi bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu, kontakt do mnie 889 628 346 [email protected] a teraz maluchy sie pokarzą Grzanek Bombel Quote
AMIGA Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Ale słodziaki małe :loveu: Wiadomo coś, czy one razem trafiły do schroniska? Quote
malagos Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Potrzebny dom tymczasowy, nie ma co ... Quote
karusiap Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Grzanek strzela miny uwodziciela amanta:evil_lol:cudne sa oba:loveu: Quote
agamika Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 kurcze z łapką Grzanka jest gorzej niz myślałam:placz: zanik mięśni może doprowadzić do konieczności amputacji :shake: ma co dziennie masaż , ale to za mało , a więcej w schronisku nie da rady :-( Potrzebny dom tymczasowy, nie ma co ... tylko skąd wytrzasnąć ... karusiap nie miała gdzie szczeniaków wcisnąć, a co dopiero dorosły psiak wymagający opieki :shake: Wiadomo coś, czy one razem trafiły do schroniska? nie pytałam , ale raczej nie , Bombelka złamanie wcześniejsze. Quote
Asior Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 oszzz cholera.... jakie Ty tu straszne rzeczy wypisujesz :( amputacja??? cholera :( Quote
agamika Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 [quote name='Asior']oszzz cholera.... jakie Ty tu straszne rzeczy wypisujesz :( amputacja??? cholera :([/quote] ano niestety , ja zauwzyłam na oko ze ta łapa jest o wiele za chuda , jak zanik mięsni będzie postępował dalej , to wyjścia raczej nie będzie . ja spróbuje jezdzic po pracy do tej dwójki , ale niewiem czy mnie wpuszczac będą :shake: ( byłabym ok 17 tam ) - bo jedyna sznasa to częste dspacery zeby Grzanek w koncu zaczął uzawac tej łapy ideałem byłby DT ... Aska jakbys miałą czas banner im zrobic - prosze bo ja dzis nie dam rady .. z napisem niewiem jakim byle było tez ze pilnie DT potrzebny Quote
Asior Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Zrobię im dziś banerek Druga sprawa, ze jeśli chcesz po 17 tam wchodzić to poprostu zadzwoń do kierownika, z pytaniem o zgodę, chyba, ze chcesz zebym ja to zrobiła ;) Quote
agamika Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 super :) bardzo dzięki :loveu: no to teraz tylko miejsce musze w podpisie wjakos wykombinowac <mdleje> Quote
Asior Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 musiałam zrobić tą większą wersję, bo na kwadratowym by się dwa psiaki nie zmieściły ;) Quote
jusstyna85 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 mam nadzieje, że jednak obejdzie sie bez amputacji...;( Quote
nika28 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='jusstyna85']mam nadzieje, że jednak obejdzie sie bez amputacji...;([/quote] Ja też :-( Quote
Asior Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Majka była w sobotę z Grzanką... On rzeczywiście ma tą łapkę chudszą od reszty.. Pani wet powiedziała, ze trzeba go na siłę zmuszać, zeby stawał na tej łapie.. nawet chwytać goza przednie łapy, zeby MUSIAŁ stanąć na tylnej... Majka mu dawała smakołyki ale musiał na łapkach tylnych stanąc, zeby je dostać :) Jednak robił wszystko, zeby nie stawać na niej... :roll: Quote
agamika Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 z Grzankiem!!! to pies nie suka :mad: ...jkaby to mały przeczytał , to by Ci obgryzł co nie co :mad: Grzanek to panikarz ... i ma chyba przykurcz w palcach u nieużywanej łapki bo najbardziej płacze jak mu ruszam paluszkami właśnie , całą nogę mogą ciągnąc, zginać, odginać, i jakoś to znosi ehh ... maluchy tak bardzo sie cieszą jak sie do nich przyjdzie ... dobrze ze sie nie maluję , bo i tak by zmyli to ze mnie :evil_lol::diabloti::evil_lol:, ale najgorzej jest jak tam zostają ..sami :( Quote
Asior Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 aaatam.. Grzanka ładniej brzmi :eviltong: Quote
agamika Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 moje boskie maluchy maja trzeciego towarzysza :( Bombelkowi już wyciągnięto chyba drut a przynajmniej zewnętrza część , wejsc sie do nich nie da bo zaraz te szkraby próbują sie na wolnosc pod nogami przciskac... a jak sie ich tam zostawia to płacza bardzo :( ... takie fajne nieduze psiaki i zero zaineteroswania , tak to co chwila ktos szuka małego pieska ...a tu takie cudenka kochane czekają :shake: Grzanek dalej łapy nie uwzywa, ciągle trzeba ja masowac .. ... Quote
Asior Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Aga, bo na szpitaliku ich nikt nie widzi!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.