AlaŚ Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 http://img94.imageshack.us/i/p1310407.jpg/ Karmello alpinista :lol::lol::lol: Świetne zdjęcia ;) Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Nadrobiłam zaległości :p Wszystkie focie superaśne, a relacja świąteczno-sylwestrowa odlotowa ;) Piękne okolice w tych Truskolasach :loveu: widać, że psiska szczęśliwe że hej :lol: Quote
IrishDevils Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 [FONT=Tahoma]Boshe... więcej zdjęć zrobić nie mogliście :D. Siedzę, oglądam i końca nie widać :). Zazdroszczę tych dwóch tygodni błogiego lenistwa z rudymi ;).[/FONT] Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 /jeszcze nie wszystkie zdjęcia wkleiłam, drżyjcie czytelnicy :D Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Brando zaszalał dziś w krzakach i rozwalił sobie górną opuszkę przedniej łapki. Rozciął w miejscu między skórą a opuszką. Krew się lała, na śniegu wyglądało to jak trop rannego zwierzęcia... Wet popsikał czymś, dał dwa zastrzyki, powiedział, że szyć nie trzeba, smarować maścią z antybiotykiem i szlaban na tydzień na latanie - tylko siusiu, kupka i do domu... JA OSZALEJĘ PRZEZ TEN TYDZIEŃ.... A póki co wracam do fotorelacji (tak, to jeszcze nie koniec :D ) 4.01.2010 Truskolasy Tu się schowałem... nie idź, bawimy się! Misiek (jeden z dwóch gospodarzy podwórka) i rudzielce Pobaw się Misiek! Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Szaleństwo zabawowe - KArmel wolał w tech huragan się nie pchać ;) Wy się bawcie, ja pójdę do miski Miśka... Nie zwracajcie na mnie uwagi... [FONT="][/FONT] Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Pańcia, stój na czatach, jakby Misiek wracał to krzycz! Karmel i Amik (mniej towarzyski drugi gospodarz) Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 No chodź młody, nie daj się prosić! [FONT="] I po Miśku... [/FONT] Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Pędzę do Ciebie! Misiek Karmelka Trenujemy, trenujemy... Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Prawie jak pozycja ;) Nie jest lekko ;) [FONT="] IMisiek też chciał brać w tum udział ;) Jak widać z Karmelem na razie więcej śmiechu niż stania ;) Ale wszystko przed nami ;) [/FONT] Quote
NATKA Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Darianna napisał(a):Brando zaszalał dziś w krzakach i rozwalił sobie górną opuszkę przedniej łapki. Rozciął w miejscu między skórą a opuszką. Krew się lała, na śniegu wyglądało to jak trop rannego zwierzęcia... Wet popsikał czymś, dał dwa zastrzyki, powiedział, że szyć nie trzeba, smarować maścią z antybiotykiem i szlaban na tydzień na latanie - tylko siusiu, kupka i do domu... JA OSZALEJĘ PRZEZ TEN TYDZIEŃ.... Jedyne pocieszenie, że takie ranki szybko się goją - dasz radę, najwyżej w domu będziesz miała rude tornado :evil_lol: Psie smutki ... http://img13.imageshack.us/img13/724/p1310503.jpg Quote
Shel Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Darianna, super ujęcia jak zwykle, no i dobranie komentarzy :] Quote
Kalunia_C Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 He he, fajne te zdjęcia, podłoża nie widać wcale, więc psiska - supermeny latające :D Quote
Bartiśkowa_ Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Fotki świetne przemiło się je ogląda ;) Pozdrawiamy Quote
WeronikaM Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Karmelek tylko udaje , czy naprawdę jest taki kochany , opanowany i spokojny :loveu: :cool3: ??? A Brandulec jak zwykle kochany wulkan energii :) :loveu: Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Tylko udaje :D Naprawdę jest tylko kochany Quote
Kosmaty Gałganek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 [FONT=Comic Sans MS]To nieciekawie z tą łapą. Ciekawa jestem ile wytrzyma bez biegania :evil_lol: ... i ile Ty wytrzymasz z niewybieganym rudzielcem :diabloti:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dobrze, że mogą chociaż w domu trochę poszaleć, zawsze to coś[/FONT] ;) Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Obstawiam, że po dwóch dniach będę fruwać za Brando na smyczy jak latawiec... Quote
Kosmaty Gałganek Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Może los będzie łaskawy i wszystko zagoi się błyskawicznie ;)[/FONT] Quote
Kalunia_C Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Zdrówka życzymy!!! A jak nie będziesz miała już argumentów na utrzymanie go w domu, to może załóż mu skarpetkę, obwiń ją c\ymś, żeby nie zdjął i puść go trochę pobiegać w opatrunku na łapie. Ja tak Armina puszczałam. Nie było wprawdzie śniegu, ale może śnieg nawet lepszy niż błoto. Quote
Darianna Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 U nas śnieg właśnie się zamienia w błoto więc tym bardziej szlaban... Quote
rwpb Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Kup u veta, albo w internecie Alu Spray - nie ma niczego lepszego. Mój Atos miał wyrwany pazurek, wyglądało to bardzo nieciekawie. Też prze parę dni były krótkie spacery. Quote
Kalunia_C Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Błoto??? A u nas śniegu pół metra i sypią takie płaty wielkie, że szok, a my właśnie wybieramy się na szaleństwa z seterką angielską. :D Quote
WeronikaM Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Darianna napisał(a):Tylko udaje :D Naprawdę jest tylko kochany tak wlasnie myslalam :) :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.