Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Historia jakich wiele - umarł samotny właściciel, ponad mc temu..psa nikt nie chce. Bo po co komu wielki, łańcuchowy, pospolity pies...Więc teoretycznie dano mu wolność - spuszczono z łańcucha. I tak się błąka po wsi i polach, prawdopodobnie na noc wracając do swojego domu, przynajmniej kiedyś, swojego domu...
Dowiedziałam się o nim przypadkiem, i prawdę pisząc nie myślałam, że go spotkam, nawet nie mam gdzie do umieścić, 6psów, 5kotów i inne zwierzaki, to zdecydowany komplet... Jedyne co mogę zrobić, to dać mu jeść i powiedzieć Wam o nim... Nawet nie ma zdjęć, więc narazie musicie zdać się na mój opis - jest duży, sięga mi do pół uda karkiem (mam 165cm wzrostu), klapnięte uszka, wielki łebek, kochane oczy, szary z beżowymi łapami, taki kochany misiek...Dosyć przyjazny, ale nutka nieufności w nim jest...
Czy ma szanse na dom pies łańcuchowy? Nie wiem, ale musicie o nim wiedzieć...

Z góry przepraszam za błędy, ale właśnie "dogorywam" na anginę...
Może uda się zrobić zdjęcie, aparat jest pożyczony, czeka na psiaka...

Posted

Smutna historia...

A "wielki, pospolity, łańcuchowy pies" może być wspaniałym towarzyszem.

No nic, zapisuję wątek i będę do ciebie zaglądała szary miśku z beżowymi łapami.
Może uda się zrobić zdjęcie?

Posted

Jak Ci dopomóc Folen :loveu: w uporaniu się z wąteczkiem? ;) Popróbuj, może uda się porobić zdjęcia. W razie kłopotów z dogo wrzuć mi fotki i ewentualne newsy na mail, wrzucę to na wątek.

Posted

Właśnie chciałam Cię Majqa zaprosić na wątek :loveu:
Pół godziny wczytuje mi się każdy wątek :mad:, nie wiem co jest z tym dogo u mnie...

Co do zdjęć to oczywiście będę próbowała zrobić, ale Miś (imię robocze nadane przez moją sis) przychodzi raczej gdy jest ciemno to raz, a dwa nie lubi "tłumu". Nie przepada za mężczyznami, może w czasie tej tułaczki ktoś mu krzywdę zrobił, bo właściciela miał dobrego, tyle, że samotny, starszy pan...a z rodziną dalszą to wiadomo jak bywa.

Posted

Jejku, jaki biedulinek. :-( Ile on może mieć lat? Obserwowałaś go może w akcji z innymi psiakami? Jeśli tak, jaki jest? Zadziora, czy schodzący z drogi?

Posted

Z psiakami nie sprawdzałam, generalnie to u mnie się psy nie szwendają samotnie, a swoich raczej z nim nie skonfrontuję, bo India jest agresywna do obcych psów...
Co do wieku to nie mam pojęcia, siwiutki pyszczek ma, ząbki żółtawe, tyle udało mi się zaobserwować...
I jedno jeszcze - tuli się do dłoni jakby chciał się w niej schować...

Posted

Jakby mały test "na psa" zrobiony, powiedzmy...
Wyszłam z Indią, Miśka nie widziałam, ale ona tak, rzuciła się z dzikim wrzaskiem na bramę, za którą był Misiu...który salwował się ucieczką...

Posted

Mam nadzieję, że tylko na chwilę, po karmieniu już był szczęśliwie...
Może jutro przyjdzie.
Niestey India to chodząca agresja jak zwęszy obcego psa :shake:

Posted

Folenuś, gdyby pojawił się Misio, nowe fotki, potrzebowałabyś pomocy i widziałabyś sens w poogłaszaniu (miałybyśmy już jakieś punkty zaczepienia) pisz proszę na PW.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...