Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa napisał(a):
no to ja się wezmę za podcięcie Galciowych łapek i grzywki i wyczesanie:razz: Spotykamy się po wygranej walce:lol:

oki :lol: Ja wyciągne jeszcze maszynkę :diabloti:

:kciuki:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justa napisał(a):
Melduję, że Gala wyczesana i łapeczki podcięte:bigcool:

uff jak Ci dobrze :roll: Ja dalej walczę :razz: Ale całą ją wyczesuję, do tego troszkę maszynką pracuję ;) tylko dalej nic nie mogę zrobić z tymi pudelkami na głowie :lol:

Posted

Pasavera napisał(a):
uff jak Ci dobrze :roll: Ja dalej walczę :razz: Ale całą ją wyczesuję, do tego troszkę maszynką pracuję ;) tylko dalej nic nie mogę zrobić z tymi pudelkami na głowie :lol:


Maszynkę masz??!! I nic sie nie chwalisz?:mad:
My dopiero się zmaszynkujemy w marcu... Aż sie boje pomyśleć jaki niedźwidź z niej będzie:lol:

U Was też pada?:roll: Ja juz miałam nadzieję, że to koniec zimy:placz:

Posted

uff już zakończyłam dręczenie Fiki :lol:

Justa napisał(a):
Maszynkę masz??!! I nic sie nie chwalisz?:mad:
My dopiero się zmaszynkujemy w marcu... Aż sie boje pomyśleć jaki niedźwidź z niej będzie:lol:

Ja mszynkę to i mam, ale taką zwykłą dla ludzi. Nie kosztowała majątku, bo zaledwie 10 zł (w promocji :crazyeye: ). Nie łapie jednak ona sierści właśnie tej miękkiej (głowa i front), a grzbiet i pozostałe miejsca tnie dosyć dobrze - przynajmniej tak, że nie mogę psa do łysa opitolić co jest pewną zaletą :lol:

U nas pada śnieg :) Mógłby padać, ale po co skoro i tak topnieje? :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']tylko ja przed obcinaniem Lunę muszę wykąpać bo jest taka brudna, że mi maszynkę stępi :evil_lol:
uważaj tylko, żeby jej się dredy nie porobiły :evil_lol:

Zgarbiona babuszka w promieniach prawie zachodzącego słonka :)

Posted

malawaszka napisał(a):
Pas - a jak obcinasz Fidze uszy??? ja mam z tym problem u Bolusia :roll: nie wiem za bardzo jak to robić i robię byle jak :razz:

Moją maszynką się nie da więc ciacham je nożyczkami (ze wszystkich stron - oczywiście ze środka nie!) :lol: Nawet jak bym chciała tą zabidzoną machiną to Figa i tak trzepie łbem tak, że nawet nie mogę maszynki przytknąć :lol:

Jeśli masz dobrą maszynkę, a Boluś się nie wierci to możesz spokojnie przejechać płaskie powierzchnie ucha, a to co zostaje na rantach przyciąć nożyczkami ;)

Posted

[quote name='Pasavera']uważaj tylko, żeby jej się dredy nie porobiły :evil_lol:

Zgarbiona babuszka w promieniach prawie zachodzącego słonka :)





qrcze jak mi sie te sznaucerki podobaja, jaka ja mam slabosc do nich i to jeszcze czarnulka:oops: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Pasavera']Jeśli masz dobrą maszynkę, a Boluś się nie wierci to możesz spokojnie przejechać płaskie powierzchnie ucha, a to co zostaje na rantach przyciąć nożyczkami ;)

yhyyy a Boluś się nie wierci :mad: kurcze - straszne dla mnie jest to nożyczkami na rantach - boje się że mu jeszcze bardziej ciachne uszko :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
yhyyy a Boluś się nie wierci :mad: kurcze - straszne dla mnie jest to nożyczkami na rantach - boje się że mu jeszcze bardziej ciachne uszko :shake:

Jak się nie wierci to nie masz się czego obawiać ;) Ja jeszcze Fiśce ucha nie ciachnęłam, a za to fryzjerka tak - ale diablica była strasznie nieznośna :lol:

Posted

[quote name='Pasavera']:multi: :multi: :multi:

szaro-rudy niedźwiedź w ubranku :roll:





Elegancka dziewczynka :loveu: Bardzo ładnie ma ciętą grzywkę. Ja zawsze chciałam, żeby przyciąc równo i krótko, ale taka fryzura jest zdecyowanie ładzniejsza.

Posted

Bardzo się cieszę, że foteczki się podobają :multi:
A ja przybywam z nową porcją fotografii z Karpacza :) Niestety nie ma ich zbyt wiele, bo i czasu nie było dużo :roll: Niemniej jednak kilkanaście może się znajdzie :lol: Albo i więcej ... Serdecznie zapraszam do oglądania ;)


Przed ostatni dzień - pierwszy raz bez smyczy, a to dlatego, że łaził za nami natrętny adorator :angryy: Nie dało się do odgonić za żadne skarby :roll:



To właśnie on ;) Psiak przesympatyczny, ale chwilami miałam już go dosyć :)



Nawet jak miałam Fiśkę na rękach nie dawał jej spokoju :lol:



Jak się później okazało, psiak mieszkał w hotelu tuż obok naszego :lol: Nic więc dziwnego, że chodził z nami prawie przez cały czas - nawet do miasta i na stok :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...