Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Patia napisał(a):
Tak , zgadza się . Do tej pory zapłaciłam 720 zł ( jeszcze sprawdzę dokładnie )

Na moje konto wpłynęło 30 zł od Toski i 50 od Lotty .

Mam fakturę na 450 zł wystawioną na KTOZ ale pieniedzy jeszcze nie odebrałam z braku czasu .

Patiu nic z tego nie rozumiem,polowe za operacje do kwoty 500 zl pokrywa toz bo operacja miala kosztowac oklo 1000. druga polowe mial pokryc Afn. Dotego doszly jakies inne koszty po operacji -ile tego jest? .Bo przeciez na pekinke Ank 2 dala 170 zl Ageg.

Posted

Foksiu , ja tylko pisałam o pieniadzach , które przyszły bezpośrednio na moje konto od Dogomaniaków , żeby było wiadomo ile pieniązków było bezposrednio u mnie.

AFN nie finansuje części operacji , to są "nasze" pieniadze , które Dogomaniacy i nie tylko wpłacają na AFN dla zwierzaków AGAG .

Ile pieniędzy wpłynęło dla Żużu na AFN nie wiem , bo nie mam dostępu do tych danych , to musi napisać Aga , dziś ją o to poproszę .

Z TOZ jeszcze nie odebrałam pieniedzy .

Posted

w zasadzie wszystko co było na a było na zuzu z cegiełek na allegro, tak przynajmniej pamiętam, jeszcze sprawdzę.
jeszcze sie nie uporałamz wysłaniem poprzednihc, niektórzy wplacili wiecej bo chcieli dostac wywołane zdjęcie żużu z imienna dedykacją ;)
jak im wyśle to wznowie aukcję

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Patiu nic z tego nie rozumiem,polowe za operacje do kwoty 500 zl pokrywa toz bo operacja miala kosztowac oklo 1000. druga polowe mial pokryc Afn. Dotego doszly jakies inne koszty po operacji -ile tego jest? .Bo przeciez na pekinke Ank 2 dala 170 zl Ageg.
wszystkie rozliczenia z pieniędzy, które dostałam ja (na konto czy do ręki) są w wątku długowym. link do wątku długów: KRAKÓW - TYM razem my potrzebujemy pomocy. Gigantyczny dług!!!! post 4
:placz:podana tam jest również wpłata od Ani 170. ja nie zbierałam funduszy na pekinkę, ponieważ zostało na jej wątku podane konto AFN. nie mam dostępu do tego, kto jakie pieniądze wplacał i kiedy na AFN. Obecnie stan skarpety (podawany zbiorczo) na psy krkAgaG wynosi 434.50 złotych. nie wiem, czy jest to stan na dziś czy nie.
co do "POłowy, za którą miał płacić AFN" jak napisała Foksia, to to dementuję :) gdy okazało się jak droga będzie operacja pekinki, postanoiwłam, że wszystko, co jest uzbierane na dług hotelowy czy na AFn czy u mnie, pójdzie w razie konieczności na pekinkę, a Pana Tomka bedę prosić o zwłokę. Afn jako fundacja nie dawała natomiast jakiś piniędzy własnych na zuzu

Posted

[quote name='AgaG']wszystkie rozliczenia z pieniędzy, które dostałam ja (na konto czy do ręki) są w wątku długowym. link do wątku długów: KRAKÓW - TYM razem my potrzebujemy pomocy. Gigantyczny dług!!!! post 4
:placz:podana tam jest również wpłata od Ani 170. ja nie zbierałam funduszy na pekinkę, ponieważ zostało na jej wątku podane konto AFN. nie mam dostępu do tego, kto jakie pieniądze wplacał i kiedy na AFN. Obecnie stan skarpety (podawany zbiorczo) na psy krkAgaG wynosi 434.50 złotych. nie wiem, czy jest to stan na dziś czy nie.
co do "POłowy, za którą miał płacić AFN" jak napisała Foksia, to to dementuję :) gdy okazało się jak droga będzie operacja pekinki, postanoiwłam, że wszystko, co jest uzbierane na dług hotelowy czy na AFn czy u mnie, pójdzie w razie konieczności na pekinkę, a Pana Tomka bedę prosić o zwłokę. Afn jako fundacja nie dawała natomiast jakiś piniędzy własnych na zuzu

to teraz wszystko jasne .
Czyli nadal potrzebne sa fundusze? Ile i skad je brac:shake:
ja zalatwilam z Toz ,ze za ta pozyczke (polowe kwoty na operacje)na zuzu ,moja znajoma zabrala 2 puszki do siebie na sklepy i tam beda zbierane do oddania, a pozatym ja bardzo duzo wkladam swoich finansów ,jezdze z ich podopiecznymi do kundla ,na aukcje i do nowych domow i koszty paliwa sa pokrywane z moich prywatnych pieniedzy wiec niejako ta powlow kwoty pochodzi odemnie , mam tez stale jakiegos podopiecznego w hotelu , na domkach tymczasowych 3 staruszki i dla nich na leczenie i zabiegi tez musze jakos uzbierac wiec na dzien dzsiejszy wiecej nie jestem wstanie dolozyc .:shake:

Bardzo prosze wiec o pomoc wszystkich ktorym los pekinki nie jest obojetny o pomoc w spalcie dlugu za opercje:oops:

Posted

Jeśli do Allegro są potrzebne aktualne fotki Żu żulki to podeślę??
Maleńka czuje się coraz lepiej, nadal full lekarstw ale jest oki , nie będzie miała sprawnego oka ale może nawet w 50 % coś będzie widzieć?? (jest to wariant optymistyczny ), miejmy nadzieje ze tak właśnie będzie!!!!

  • 2 weeks later...
Posted

Jest szansa na domek dla zuzu ,dzwonilam dzisiaj do marty i jestesmy uwmówione na zwiezienie do andrychowa w poniedzialek.Kontak dala Patia z allegro (tak zarozumialam ).Mamy nadzieje ze domek bedzie okej.Martusia mowila ze przez telefon to wydaje sie ,ze pani jest odpwiedzialan i ma juz dwa pekinczyki.;)

Posted

Przepraszam że się nie odzywałam ale ostatnio miałam mały zawrót głowy. Z naszą jednooką ślicznotką jest już naprawdę dobrze, jutro wybieramy się na kontrolę do wetu - najprawdopodobniej ostatnią?? ( miejmy taką nadzieję ), ślad po oku już jej ładnie zarósł sierstką, a blizny na oku zmalały. Maleńka jest strasznie kochana - nie wiem jak mi przyjdzie się z nią rozstać? Pani która chce ją przyjąć ma już 2 pekiny - pieski, z tego co wiem to jeden z nich też jest po przejściach - nie widzi na jedno oko i jest ze schroniska?? Miejmy nadzieje że te pieski przyjmą naszą malutką bez problemu? - wszyscy fani Żużki trzymajcie kciuki w poniedziałek! bo jedziemy z Beatą do przyszłego domku naszego szkrabiątka. Co do staruszka - to obejdzie sie bez operacji, mój lekarz zalecił mu krople i kazał poczekać - efekt zadziwiający - oko wróciło do norlanego rozmiaru i jest oki, wprawdzie i tak nie widzi, ale przynajmniej nie sprawia mu bólu. Ma jeszcze inne starcze dolegliwości ale staramy się aby mu jak najmniej dokuczałystaruszek ma 12 lat i niech sobie dożyje w spokoju.

Posted

Lekarz który ją prowadzi teraz, powiedział że sterylizacja jest możliwa za ok 2-3 mc, ale nie wcześniej. Pani która chce ją adoptować mówiła że zależy jej na tym aby suńka była wysterylizowana, więc za ok 3 mc jak będzie wszystko oki z jej zdrówkiem to dołożymy wszelkich starań aby ją poddać sterylizacji - uzgadniałam to z Beatą i plan mamy opracowany w tej kwastii.

Posted

Dziś Żużu była na OSTATNIEJ kontroli u weterynarza i wszystko jest już w porządku !!!!! :lol::lol::lol: Ma tylko jeszcze mieć podawany specjalny gel do oczka ale to przecież drobiazg - w porównaniu z tym ile leków miała wcześniej aplikowanych. Nasza maleńka królewna była bardzo dzielna ( jak zawsze ) i poddała się badaniom bez oporów - najważaniejsze że blizna na oczku sie ładnie zagoiła i wszystko się pogoiło tak jak trzeba! W poniedziałek czeka nas podróż do przyszłego domu szkrabiątka i miejmy wszyscy nadzieje że zakończy się ''hepiendem".
Z mniej miłych wiadomości jakie mam do przekazania to wysokość zaległości u weterynarza Żużu - dziś doliczył za tabl i wizytę i razem mamy jeszcze do spłaty 382 zł.

Posted

Przyłączam się do podziękowań dla Marty! Oby domek był cudowny dla malutkiej kruszynki:loveu:

Posted

Ludzie super i domek ladny,psiaki i kotki zadbane, leczone i ogrom milosci ,wszystko zrobione z mysla o zwierztach.
Patrycjiu wyslalm zdjecia do pati i mam nadzieje ze to doszlo do ciebie ,jezeli jednak nie to prosze podaj mi adres mailowy.
Zdjecia zlej jakosci ale sa :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...