Jump to content
Dogomania

Akita... pies obronny (?).


BalzaK
 Share

Recommended Posts

Pakej ma całkowitą rację:shake:

Instynkt obronny? A o co chodzi?:roll:
Każda żywa istota go ma.
Od bakterii, przez patyczaka, kameleona, człowieka…
po... kosmitę:roll: Przypuszczam:evil_lol:

Jeśli potrzebujesz ochrony, to wynajmij sobie
firmę ochroniarska albo ochroniarza:p
To właściciel ma chronić psa, nigdy na odwrót:shake:

Jeśli myślisz o szkoleniu obronnym dla Akity?
BŁĄD:angryy:

I jeszcze dodam, bo to wazne.
To własciciel ODPOWIADA zawsze za to, co robi jego pies.
Ta "ochrona własciciela czy terytorium" cokolwiek to dla Ciebie oznacza
moze skończyc bardzo przykrymi konsekwencjami
dla własciciela psa i czasem dla samego psa też:p

Link to comment
Share on other sites

Nie mam doświadczenia z tą rasą, bo psa mam przeszło rok i jest to pierwsza moja akita. Jak na rocznego psa- nie potrafił się obronić w przypadku ataku Owczarka niemieckiego, oraz w przypadku ataku dwóch psów "rasy mieszanej" :) W tym drugim przypadku niestety trzeba było tamte pieski potraktować brutalnie, inaczej by mi psa zagryzły. Ale też nie uciekł, po prostu był "uprzejmie zdziwiony takim zachowaniem" i dlatego po prostu stał, a włąściciel musiał go bronić :)) To były jego pierwsze spotkania z agresją, może stąd jego zachowanie było takie. Po tych zdarzeniach zauważyłam jednak, że czasem warczy z daleka na inne psy..
Nie miałam okazji i mam nadzieje, że mieć nie będę- aby sprawdzić, czy potrafi mnie obronic w przypadku np. jakiegos ataku czy zaczepki huligana.

Link to comment
Share on other sites

Popieram Iwonę w przestrzeganiu przed ewentualnym pomysłem pójścia z akitą na szkolenie obronne /choć taki pomysł nie padł lepiej dmuchać na zimne/.
Absolutnie nie należy tego robić! Nakręcanie i uczenie akit zachowań obronnych może skończyć się bardzo źle. I dla człowieka i dla psa.
Ta rasa ma wyjątkowo dobrze i bezbłędnie rozwinięty zarówno instynkt stróżowania jak i rozpoznawania zagrożenia. Nie trzeba jej tego uczyć.

Link to comment
Share on other sites

Ja sama poważnie myślalam o kupnie akity, ale bałam się, że jestem zbyt mało konsekwentna i nie poradze sobie z silną osobowością tej rasy. A nie wyobrażam sobie mieć psa i nie panować nad nim. Czy miałam rację?

Dodam, że skończyło się na szpicu wilczym:loveu:, i ON-ku. Z nimi radzę sobie :evil_lol:. Ale akitami dalej się zachwycam.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='aleksandra2323']Ja sama poważnie myślalam o kupnie akity, ale bałam się, że jestem zbyt mało konsekwentna i nie poradze sobie z silną osobowością tej rasy. A nie wyobrażam sobie mieć psa i nie panować nad nim. Czy miałam rację?[/QUOTE]
Jeżeli na prawdę nie jesteś bardzo konsekwentna, to miałaś rację.
Z akitą się nie da tak, że raz może, raz nie może... Musi mieć jasno wyznaczone reguły. Mój pies na przykład wie, że wolno mu łazić po kanapach i łożkach, ale stoły, parapety itp. już nie są dla niego (a bywało, że na stół czy parapet właził).

Co do akity jako psa obronnego - stanowczo [B]NIE[/B]!
Stóżujący - OK, np. mój pies lubi leżeć pod drzwiami i pilnować, ale akita do obrony... :shake:

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Jeżeli na prawdę nie jesteś bardzo konsekwentna, to miałaś rację.
Z akitą się nie da tak, że raz może, raz nie może... Musi mieć jasno wyznaczone reguły.[/QUOTE]

Ja nie jestem az tak konsekwentna i jakoś nie mam problemów z moimi czterema futrzakami. Słuchają się, wykonują wszystkie polecenia itd.
Trzeba umiec porozumieć się z własnym psem. Trzeba nauczyc sie go obserwować i wtedy wiadomo co i jak ;)

Akita ma w swojej naturze obrone własnego terytorium i własciciela - nie potrzebuje sie tego uczyć.

Link to comment
Share on other sites

Popieram Donye. Nie zauwazyłam aby mój dajut był jakoś szczególnie agresywny. W kazdym razie nie bardziej niż inne psy. Co innego posłuszeństwo :eviltong:,niestety z tym jest gorzej no ale to już moja wina :). Gdybyśmy mieli dom to pilnowałby go na bank bo kiedyś jak byliśmy na mazurach to pilnował po dwóch dniach terenu wokół domku jakby mieszkał tam całe życie :). Byliśmy w szoku jak szybko przyjął pewien teren jako swój. Mam nadzieję że gdyby była taka potrzeba to i mnie by bronił.

Link to comment
Share on other sites

[FONT=Verdana]Nigdy w życiu, dopóki będę w stanie kontrolować sytuację, [/FONT]
[FONT=Verdana]nie dopuszczę do tego by mój pies mnie bronił. [/FONT]
[FONT=Verdana]W żaden sposób.[/FONT]
[FONT=Verdana]I nie ma znaczenia – Akita czy nie.[/FONT]

[FONT=Verdana]Przypomnę Wam tu w sumie nie tak dawny [/FONT]
[FONT=Verdana]pomysł jednego z naszych wschodnich sąsiadów.[/FONT]
[FONT=Verdana]I listy/petycje równiez przez nas wysyłane. Pomysł nie przeszedł.[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie wiem, ile incydentów potrzeba, by ktoś wpadł na taki pomysł u nas.[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie chcę rozwijać, jak szybko może do tego dojść[/FONT]
[FONT=Verdana]i jak tragiczne byłyby tego konsekwencje.[/FONT]


[FONT=Verdana][SIZE=4]Akita... pies obronny (?)[/SIZE][/FONT]
[FONT=Verdana][SIZE=3]Najgłupszy pomysł, jaki w życiu spotkałam:shake:[/SIZE][/FONT]

[FONT=Verdana]Dlatego jeszcze raz odpowiem na pytanie z pierwszego postu:[/FONT]

[CENTER][FONT=Verdana]Akita to nie pies obronny!:p[/FONT][/CENTER]

[CENTER][FONT=Verdana]I w żadnym wypadku [/FONT][FONT=Verdana]na takiego nie nadaje się!:p[/FONT][/CENTER]


[FONT=Verdana]Co do ochrony, to polecam firmy ochroniarskie czy ochroniarzy,[/FONT]
[FONT=Verdana]Na pewno są miejsca, gdzie możesz uzyskać informację,[/FONT]
[FONT=Verdana]co można kupić czy zrobić by czuć się bezpieczniej.[/FONT]
[FONT=Verdana]Zwierzęta nie są od tego:shake:[/FONT]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Iwona&Wiki']Pakej ma całkowitą rację:shake:

Instynkt obronny? A o co chodzi?:roll:
Każda żywa istota go ma.
Od bakterii, przez patyczaka, kameleona, człowieka…
po... kosmitę:roll: Przypuszczam:evil_lol:

Jeśli potrzebujesz ochrony, to wynajmij sobie
firmę ochroniarska albo ochroniarza:p
To właściciel ma chronić psa, nigdy na odwrót:shake:

Jeśli myślisz o szkoleniu obronnym dla Akity?
BŁĄD:angryy:

I jeszcze dodam, bo to wazne.
To własciciel ODPOWIADA zawsze za to, co robi jego pies.
Ta "ochrona własciciela czy terytorium" cokolwiek to dla Ciebie oznacza
moze skończyc bardzo przykrymi konsekwencjami
dla własciciela psa i czasem dla samego psa też:p[/quote]

Łomatkoooooooo!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
A skąd tyle agresji w tej odpowiedzi???Choć może i nie ma tu odpowiedzi,jest tylko atak....:cool1:
Przecież BalzaK tylko zapytał:

Czy akity sa psami posiadajacymi instynkt obronny? Chronia swojego terytorium oraz ukochanego własciciela.? :razz:

Co tak strasznego w tym pytaniu zawarto,że odpowiedź tak agresywana i niegrzeczna???:p Przecież to forum między innymi po to jest aby poznawać nowe rasy,a tu BalzaK zapytał o charakter rasy i zje....ano go na funty:shake::p Dowiedział się wszystkiego z "odpowiedzi" Iwony,ale nie tego o co zapytał,mam wrażenie że jeszcze trochę i zacytowano by mu Ustawę o Ochronie Praw Zwierząt i niektóre paragrafy;).Osoba postronna na podstawie tegoż postu powinna zrozumieć ,że nie można zadawać w tej rasie pytania o cechy obrończe,bo jest to bardzo źle widziane i można narazić się na zbesztanie.Ja to się tylko dziwię,dlaczegoż to nie zjechano np.Izydy,która na swej stronie w dziale o charakterze i predyspozycjach też pisze o akicie jako o doskonałym stróżu i obrońcy.Ona może?a wikipedia też może?bo i tam jest;) Napisano wiele książek traktujących o psach ,zachowaniach i szkoleniach i tam też nadmieniano o tym,że akita jest doskonałym obrońcą.Wszędzie można pisać tylko nie tu?:diabloti:Może czas też "obtańcować"innych,a nie tylko Balzaka,który dostał nie wiadomo za co?:evil_lol:

Mam za płotem budowę,a co za tym niestety idzie, pojawiają się intruzi:mad:i na budowie i raz u nas na posesji.Reakcja Akiry i Tośka była natychmiastowa,klient szybko przelazł przez płot skąd przyszedł.
Nie stać mnie na agencję ochrony,więc dziś późnym wieczorem zagonię akity pod pierzynę/uprzednio zafunduję im po kubku gorącego kakao:evil_lol:/,a sama przyodzieję się w jakieś gumofilce,ciepłą fufajkę,na łeb założę/mróz u nas jest/ uszankę,w ręke wezmę solidną lagę i pójdę pilnowac swego terenu i ......swoich psów;).Bo jak nie,to mi Iwona też da dżezuuuu:mad::evil_lol: I skończy się to dla mnie przykrymi konsekwencjami....:cool3:

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze - pies obronny to sportowiec. Taki, co łapie za rękaw pozoranta, pracuje na śladzie itp. :p

Po drugie - mój pies nie musi mnie pilnować, on tego chce. Lubi szczekać, kiedy usłyszy jakieś podejrzane szmery... [B]Iwona&Wiki[/B], Twoja Sunia tego nie robi?

Po trzecie - [B]donya[/B], nie masz w domu "psich zasad"?

Po czwarte - [B]Matagi[/B], ja chyba wszędzie czytałam, że akity się do obrony nie szkoli (nie do pilnowania, a do obrony!). Z resztą pilnowania to psa się raczej nie uczy...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='INU']Po pierwsze - pies obronny to sportowiec. Taki, co łapie za rękaw pozoranta, pracuje na śladzie itp. :p

Po drugie - mój pies nie musi mnie pilnować, on tego chce. Lubi szczekać, kiedy usłyszy jakieś podejrzane szmery... [B]Iwona&Wiki[/B], Twoja Sunia tego nie robi?

Po trzecie - [B]donya[/B], nie masz w domu "psich zasad"?

Po czwarte - [B]Matagi[/B], ja chyba wszędzie czytałam, że akity się do obrony nie szkoli (nie do pilnowania, a do obrony!). Z resztą pilnowania to psa się raczej nie uczy...[/quote]

[B]Inu-[/B]dzieki za uświadomienie mi co znaczy pies obronny:evil_lol: Pozwól ,że zapytam: ile psów wyszkoliłaś ,pod jakim kątem szkoliłaś i jaki poziom wyszkolenia reprezentowały te psy?Może startowały w jakichś zawodach,mistrzostwach? Z tego co pamiętam,to tylko jedna osoba z tego forum naprawdę pracowała z psem,może jesteś tą drugą...?;)

Oj,[B]chyba;)[/B] się naucz czytać ,bo kiepsko Ci to idzie:pPokaż mi palcem,gdzie ja napisałam o [B]nauce[/B] szkolenia akity czy to stróżowania czy też IPO?
I jeszcze jedno.....żeby pouczać to trzeba jakąs wiedzę posiadać:pZajmij się swoją "bazą akit":evil_lol: i nie pchaj sie pomiędzy " wódkę a zakąskę",okiej?;) Zostaw to doroślejszym;)

ps.A w wikipedii tak napisali:
Akita inu jest psem o wysokim stopniu dominacji oraz potrzebie wyraźnej hierarchii w grupie. Przywiązuje się silnie do jednego właściciela. Jest czujnym stróżem i obrońcą swojej Akita inu jest psem o wysokim stopniu dominacji oraz potrzebie wyraźnej hierarchii w grupie. Przywiązuje się silnie do jednego właściciela. Jest czujnym stróżem i obrońcą swojej rodziny. Prawidłowo ułożony jest łagodny dla ludzi i dzieci. Wobec innych zwierząt jest mało tolerancyjnyrodziny. Prawidłowo ułożony jest łagodny dla ludzi i dzieci. Wobec innych zwierząt jest mało tolerancyjny.

I chyba o to właśnie pytał BalzaK,odpowiedzi nie otrzymał ,za to dostał zj....kę:p

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedno;)
Polecam poczytanie tegoż:
[url=http://kynologia.psy24.pl/art.php?art=2113]Kynologia.PSY24.PL - Psy, rasy psów, pies w hodowli, kynologia, katalog ras psów, wystawy psów - Psy24.pl[/url]

fajnie to napisane i jakoś chyba nikt nie będzie miał problemu z interpretacją;) tak myślę....

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Matagi'][B]Inu-[/B]dzieki za uświadomienie mi co znaczy pies obronny:evil_lol: Pozwól ,że zapytam: ile psów wyszkoliłaś ,pod jakim kątem szkoliłaś i jaki poziom wyszkolenia reprezentowały te psy?Może startowały w jakichś zawodach,mistrzostwach? Z tego co pamiętam,to tylko jedna osoba z tego forum naprawdę pracowała z psem,może jesteś tą drugą...?;)

Oj,[B]chyba;)[/B] się naucz czytać ,bo kiepsko Ci to idzie:pPokaż mi palcem,gdzie ja napisałam o [B]nauce[/B] szkolenia akity czy to stróżowania czy też IPO?
I jeszcze jedno.....żeby pouczać to trzeba jakąs wiedzę posiadać:pZajmij się swoją "bazą akit":evil_lol: i nie pchaj sie pomiędzy " wódkę a zakąskę",okiej?;) Zostaw to doroślejszym;)

ps.A w wikipedii tak napisali:
Akita inu jest psem o wysokim stopniu dominacji oraz potrzebie wyraźnej hierarchii w grupie. Przywiązuje się silnie do jednego właściciela. Jest czujnym stróżem i obrońcą swojej Akita inu jest psem o wysokim stopniu dominacji oraz potrzebie wyraźnej hierarchii w grupie. Przywiązuje się silnie do jednego właściciela. Jest czujnym stróżem i obrońcą swojej rodziny. Prawidłowo ułożony jest łagodny dla ludzi i dzieci. Wobec innych zwierząt jest mało tolerancyjnyrodziny. Prawidłowo ułożony jest łagodny dla ludzi i dzieci. Wobec innych zwierząt jest mało tolerancyjny.

I chyba o to właśnie pytał BalzaK,odpowiedzi nie otrzymał ,za to dostał zj....kę:p[/QUOTE]
Napisałam o tym, kim jest dla mnie pies obronny nie dlatego, żeby Ci to tłumaczyć. Chciałam, żeby było jasne jak ja to postrzegam. Bywa, że laicy uważają psa obronnego i stróżującego za jedno i to samo. Być może, że [B]BalzaK[/B] też tak myśli/myslał i dlatego źle Go zrozumiałam.

Myślisz, że nie posiadam wiedzy na temat akit? Mylisz się! NIGDY nie zdecydowałabym się na rasę, której nie znam. No, chyba, że uważasz, że jeżeli akitę ma się od pół roku to nie ma się o tej rasie pojęcia. Bo Fukashi jest u nas niewiele ponad pół roku, ale wcześniej cztery lata wyszukiwałam i zbierałam informacje na temat rasy. Widocznie uważasz, że to za mało. No problem, ja swoje wiem.

A co do mojego wieku... Nigdy nie ukrywałam, że mam dwanaście lat (teraz to już prawie trzynaście :p) i jakoś nigdy nie spotkałam się z opinią, że jak jestem młodsza to głupsza...

A psy szkolę... swoje własne. Więcej mi do szczęścia nie potrzebne. :lol:

Piszesz, że w poście [B]Iwona&Wiki[/B] jest dużo agrasji... Twój również nie jest miły... :shake:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='INU']Napisałam o tym, kim jest dla mnie pies obronny nie dlatego, żeby Ci to tłumaczyć. Chciałam, żeby było jasne jak ja to postrzegam. Bywa, że laicy uważają psa obronnego i stróżującego za jedno i to samo. Być może, że [B]BalzaK[/B] też tak myśli/myslał i dlatego źle Go zrozumiałam.

Myślisz, że nie posiadam wiedzy na temat akit? Mylisz się! NIGDY nie zdecydowałabym się na rasę, której nie znam. No, chyba, że uważasz, że jeżeli akitę ma się od pół roku to nie ma się o tej rasie pojęcia. Bo Fukashi jest u nas niewiele ponad pół roku, ale wcześniej cztery lata wyszukiwałam i zbierałam informacje na temat rasy. Widocznie uważasz, że to za mało. No problem, ja swoje wiem.

A co do mojego wieku... Nigdy nie ukrywałam, że mam dwanaście lat (teraz to już prawie trzynaście :p) i jakoś nigdy nie spotkałam się z opinią, że jak jestem młodsza to głupsza...

A psy szkolę... swoje własne. Więcej mi do szczęścia nie potrzebne. :lol:

Piszesz, że w poście [B]Iwona&Wiki[/B] jest dużo agrasji... Twój również nie jest miły... :shake:[/quote]

No cóż....pozostaje mi tylko pogratulować wiedzy,widziałam Twój twór pt."Baza akit"....nie wstawię tu żadnego emotka...
Dalej...nie chodzi mi o Twój wiek,ale NAUCZ SIĘ odpowiadać na konkretnie zadane pytania.Znowu nie odpowiedziałaś na moje, w poprzednim moim poście zadane:p:gdzie piszę o nauce stróżowania czy też obrony?

Mój post nie jest miły,wkurzyło mnie to,że ktoś sie pyta ,konkretnie zadaje pytanie,a zamiast dostać odpowiedź ,dostaje ...no to co dostał:p I w zasadzie to co napisałam było skierowane do Iwony,bo to Iwona "wsiadła" na BalzaKa.Nie udzieliła mu odpowiedzi /zrobiła to tylko Kacedy:lol:/,tylko zjechała.Iwona to duża dziewczynka:lol:i myślę,że adwokatów jej nie potrzeba;)

Link to comment
Share on other sites

Wiedziałam,że coś ważnego przeoczyłam w swej niecnej odpowiedzi,ale już wiem co:

[B]Inu napisał:[/B]
"bywa,że laicy uważają psa obronnego i stróżującego za jedno i to samo"

widać to jakiś [B]laik:evil_lol:[/B] dzielił psy w FCI /i nie tylko /na grupy ,gdzie każda rasa "ma jakieś zadanie"....okazało się,że są mądrzejsi,tu na dogomanii:p
Ucz się Inu,ucz,po co się ośmieszać:roll:.


[B][U][COLOR=#0000ff] - wszystkie rasy
[/COLOR][/U]Pies[/B] domowy to drapieżny ssak z rodziny psowatych udomowiony przez człowieka Psy ze względu na funkcje jakie pełnią zostały podzielone grupy związane z użytkowością:
[LIST]
[*][B]psy myśliwskie[/B]
[LIST]
[*]tropowce
[*]legawce
[*]płochacze
[*]posokowce
[*]gończe
[*]norowce
[/LIST]
[*][B]psy aportujące[/B]
[*][B]psy ratownicze[/B]
[LIST]
[*]psy ratownicze lawinowe
[*]psy ratownicze gruzowe
[*]psy ratownicze poszukiwawcze
[*]psy ratownicze dowodne
[/LIST]
[*][B]psy pasterskie[/B]
[LIST]
[*]psy zaganiające
[/LIST]
[*][B]psy stróżujące[/B]
[LIST]
[*]psy stróżująco - obronne
[/LIST]
[*][B]psy służbowe[/B] wykorzystywane na potrzeby wojska, policji, służb celnych
[*][B]psy zaprzęgowe[/B]
[*][B]psy wyścigowe[/B]
[*][B]psy reprezentacyjne[/B]
[*][B]psy[/B] hodowane w celach [B]kynoterapii[/B]
[/LIST]

Link to comment
Share on other sites

Mam podobne odczucia co Matagi. Czasem strach coś napisac na dogo żeby od razu nie zostać zasypanym lawiną pouczeń i mądrości.
Mój pies być może za jakiś czas bedzie mieszkał w domu i będzie miał teren do pilnowania i myślę że będzie robił to doskonale. Z czego oczywiście się cieszę. I jakoś się nie boję, że nagle zamieni się w dziką bestię tylko dlatego że będzie stróżował.
Może nie przesadzajmy z tą agresją akity!! Rozumiem że akita to nie pies dla każdego ale nie ma co tworzyć mitów na temat ich agresji. Nie twórzmy stereotypu akita=agresywny pies bo to nie tak.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='INU']Po trzecie - [B]donya[/B], nie masz w domu "psich zasad"?[/quote]

W domu mam [B]swoje zasady[/B] i jakoś dobrze na tym wychodzę.
A co masz na mysli pisząc "psie zasady" :roll: Bo dla mnie psie zasady obowiązują w psim stadzie i to nie ma nic wspólnego z relacjami pomiędzy mną a moimi futrzakami.

Link to comment
Share on other sites

Iwonka, nie wiem o co ci tak naprawdę chodzi z tym ochroniarzem i agencją ochrony:crazyeye:. Myślę, że jeśli mówimy tu o tym czy pies nas obroni czy nie to raczej chodzi o sytuację gdzie np wieczorkiem ktoś cię zaczepia i nie daj boże chce cię skrzywdzić a twój psiak w jakiś sposób (warczeniem czy szczekaniem) potrafi takiego natręta odstraszyć.
Mój poprzedni pies zachował się w takiej sytyuacji rewelacyjnie i uratował moją mamę. Czy to coś złego??

Link to comment
Share on other sites

Też mi się wydaje, że pytającemu bardziej chodziło o sytuacje w stylu "wieczorne zaczepki i jacyś zawiani goście" i o ew. reakcję psa, niż o służbę czworonoga w agencji ochrony.

A tak na marginesie- ja już miałam okazję się przekonać, że mój rudzielec nie pozwoli na zbliżenie się do mnie żadnego "podejrzanego osobnika". Któregoś wieczora stałam w parku rozmawiając ze znajomym. Hirek leżał przy moich nogach. Obok jeszcze bulinka znajomego. A że miło nam się gaworzyło, no to zapaliliśmy po papierosku. Kątem oka widzę nadchodzącego z lewej gościa. Mocno walczył z wiatrem, którego nie było...:). Pomyślałam- "no tak- idą kłopoty". I rzeczywiście, bo facet wziął namiar na mojego papierosa jak się później okazało. Gdy był w odległości ok. 15 m. od nas -Hiro podniósł się z pozycji leżącej do siad. Na 10 m. wydobył z siebie w tym siadzie głuchy warkot. Facet lekko przyhamował, a na 8 m. zapytał o papierosa. Przy czym na tym metrze to mój rudy już stał. Nie zrobił nawet pół kroku do przodu, ale doskonale wiedziałam, że jeszcze 2-3 kroki faceta i pies na niego ruszy. (Hiro był na lince, więc go kontrolowałam). W tej sytuacji mówię grzecznie do człowieka, żeby nie podchodził bliżej, bo mój pies mu na to nie pozwoli. Na co on, że jeszcze żaden pies mu krzywdy nie zrobił i że nie wierzy...Dyskusja bez sensu. Zatem nie pozostało mi nic innego jak powiedzieć gościowi (z papierosem w zębach)....że ja nie palę :evil_lol:. Uwierzył......choć wracał jeszcze po ogień (papierosa dostał od kogoś innego).

Link to comment
Share on other sites

To ja jeszcze opisze jak sie zachowuje Emiska na dzialce. Dzialka jest calkiem spora - 3500 m2 i w momencie jak Emiska hasa sobie luzem, to wystarczy, ze w odleglosci 200m ktos sie pojawi, a ona juz robi stojke i leci do plotu. Wystarczy, ze sasiadka z dzialki obok wyjdzie z domu, a ta juz wisi na plocie i szczeka. Takze poczucie wlasnego terenu ma bardzo silne. Natomiast podejrzewam, ze jakby jakas osoba podeszla blisko ogrodzenia to zaczeloby sie machania ogonkiem i zaproszenie do zabawy;) hehe;) I oby jak najdluzej:):):)

Link to comment
Share on other sites

Witam ma na imię Adam razem z żoną mamy dwie Akity psa 2-latka i suczkę roczną mój pies jak najbardziej zachowuje się jak pies obronny nie jest agresywny w żadnym wypadku nie pozwoli aby komuś w jego rodzinie stała się krzywda.Popieram że nigdy nie należy akicie wpajać agresji przez szkoleni go na psa obronnego-same wiedzą co robić.Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 13 years later...

Kurcze ludzie, nikt nie potrafi odpowiedzieć konkretnie i wszyscy chrzanicie.

Dla mnie pies obronny to taki, że jesli mi ktoś wejdzie w nocy na posesje,to pies go pogoni. Albo jesli ktos sie na mnie rzuci na spacerze, inny pies lub czlowiek to Akita stanie w mojej obronie. Dlatego nie mysle np o labradorze który intruza radośnie powita. To jest dla mnie pies obronny, nie w sensie rotweillera czy dobermana, bo tych bym się sama bała. I tyle w temacie

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...