jayo Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 [quote name='agusiazet']Wyróżnione Allegro Sziszy: MIX SZNAUCERKA MINIATUROWEGO - URODZIWA SZISZA PRO (529533044) - Aukcje internetowe Allegro dzieki wielkie !!!!!!!!!!! jutro jedziemy do schronu i tak sobie mysle, czy jej nie zabrac :((( ale to szalnstwo, juz nie wiem czy bedziemy placic za nia.. Moze wstawilybysm ja do lecznicy na pare dni i cos by sie udalo w tym czasie wymyslic.. Quote
agusiazet Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Szisza, piękna, malutka sunia, szuka domku!!! Quote
esperanza Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Szisza jedzie. Biedactwo, tak bardzo swędzi ją skóra w ciepłym samochodzie, że probuje się wycierać we wszystkie fotele. Jej leczenie będzie niestety kosztowne i troszkę potrwa. Zapewne będzie kąpana w lecznicy w różnych specyfikach. Problem w tym, że nikt tego nie będzie kontynuował, gdy trafi do płatnego kojca- tam nie ma na to warunków :-( Dlatego bardzo potrzebujemy dla niej dt, już za kilka dni. Quote
agusiazet Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Do mnie najwcześniej może przyjechać 16 lutego po południu (bo rano w pracy), bo 15 wieczorem wracam z Anglii. Quote
esperanza Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Musimy jej znaleźć miejsce na miesiąc. :placz: Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Szisza jest w klinice w Warszawie. Będzie miała robiony przegląd skóry, kąpiel , może i małe wycinanie kołtunków :cool3: Chyba jutro powinniśmy coś więcej wiedzieć o jej stanie zdrowia. :roll: Tu po wyjściu ze schronu... Płaszczyła sie na ziemi i cieszyła :lol: Images Like This One biegała i biegała ale się pilnowała i przyszła na zawołanie Tu z ciotka Dusią ... czasem ciocia warczy :evil_lol: ale chyba mnie lubi Images Like This One Z ciotką Jayo Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Podczas drogi do kliniki... Co prawda prawie całą droge spędziła na moich kolanach dupskiem siedząc od czasu do czasu u Jayo na kubku z kawią :evil_lol: ale tu akurat siedzi pod nogami dzieki czemu mogłam zrobić jej fotki Images Like This One Quote
agusiazet Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Szisza jest rewelacyjna!!! Kto opłaca jej pobyt w klinice i jakie to koszty? Quote
esperanza Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Koszty są bardzo duże (sam pobyt to niestety aż 65zł za dobę :placz:) do tego kąpiele, podane środki itd. A płacić będziemy z własnych kieszeni, jeśli nikt nas nie wspomoże :-( Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 A tu zdjęcia z kliniki :evil_lol: Sziszka zajęła sobie miejsce na krzesle :cool3: Ciotka dawała smakołyczki :loveu: Szisza bardzo delikatnie bierze jedzenie Images Like This One Quote
agusiazet Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Koszty faktycznie horrendalne!!! Czy te 50 zł, które wpłaciłam może na to pójść? Jeszcze wpłacę drugie 50 zł, choć to kropla w morzu:( Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 agusiazet napisał(a):Koszty faktycznie horrendalne!!! Czy te 50 zł, które wpłaciłam może na to pójść? Jeszcze wpłacę drugie 50 zł, choć to kropla w morzu:( Tak , jak najbardziej te pieniązki pójdą właśnie na leczenie Sziszy dziekujemy z całego serducha bo każda złotówka jest na wage złota :roll: Quote
agusiazet Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Wiadomo może co jest Sziszy? Przeleję jeszcze 80 zł, a to tylko bedzie razem na 2 dni pobytu w klinice!!!:( Quote
zerduszko Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Czy wiadomo na co sunia jest chora?? Czy to zaraźliwe dla innych zwierząt?? Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Dobre wieści !! ( jak narazie ) :multi: Szisza ma ropne zapalenie skóry wywołane pogryzieniami pcheł. Czyli mówiąc w skrócie ma uczulenie na pchły :p to wszystko co u niej wynaleźli na dzień dzisiejszy. Niestety nie można tak do konca wykluczyć grzybicy :shake: ( chcociaz jej nie stwierdzono w wymazach ) to musimy być ostrożni. Za wplaty jesteśmy strasznie wdzięczni :Rose: dziekujemy Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Szisza jest już wykąpana i czeka na szybka adopcje bo inaczej kojec :shake: Quote
agusiazet Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Czyli wróci do schroniska? Nie ma u Was hoteliku za przystępną cenę? Czy nie ma miejsc? Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 agusiazet napisał(a):Wiadomo może co jest Sziszy? Przeleję jeszcze 80 zł, a to tylko bedzie razem na 2 dni pobytu w klinice!!!:( agusiazet - Strasznie Ci dziekujemy :calus::Rose: Bedziemy wdzieczni za każda złotówke. Nawet malutkie kwoty po pare złotych mogą uratować zycie psiaka :lol: Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Nie do schroniska ale właśnie do hoteliku. Mamy do dyspozycji tylko kojce z budami. :shake: Quote
zerduszko Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Owieczka napisał(a):Dobre wieści !! ( jak narazie ) :multi: Szisza ma ropne zapalenie skóry wywołane pogryzieniami pcheł. Czyli mówiąc w skrócie ma uczulenie na pchły :p to wszystko co u niej wynaleźli na dzień dzisiejszy. Niestety nie można tak do konca wykluczyć grzybicy :shake: ( chcociaz jej nie stwierdzono w wymazach ) to musimy być ostrożni. Kurde, a nie da się tej grzybicy wykluczyć/potwierdzić?? Przyznam szczerze, ze się nei znam :razz: Jakby ona musiała ten miesiąc siedzieć w kojcu, to możliwe, ze mogłabym ją wziąć. Problemy mogą być z kasą na leczenie, no i z transportem, bo z tego co czytam, to są niezle km do pokonania; no i z TŻ :evil_lol: Najważniejsze żeby to nie miała grzybicy. Z tym, ze ja pracuję... zastanawiam się czy ona wytrzyma tyle h sama :roll: Quote
agusiazet Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Można by powtórzyć chyba zeskrobinę w kierunku grzybicy! Jeśli wyszłaby też negatywna, to można by mieć pewność, że Szisza jej nie ma! Quote
Owieczka Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 Własnie wróciłam z kliniki od Sziszy i Dusi-Piratki. Dziewczyny są wykąpane, wyczesane i zrobiły się takie śliczne że szok. :loveu: Milusie w dotyku i sie już tak nie drapią jak wcześniej. Widać poprawę niesamowitą. U Sziszy to typowe uczulenie na pchły ;) wystarczy jedna taka mała i znowu szisza sie wyczochra na amen :shake: Szisza ma jeszcze zapalenie uszu ale... Zadzwoniła do mnie dziewczyna , która widziała Sziszę na allegro. Sunia jej sie podoba bardzo ale nie jest pewna czy przypadną sobie do gustu. Więc zaproponowałam, żeby dała Sziszy dom tymczasowy ;) Zgodziła się. Jutro mamy się jeszcze zdzwonić dokładnie więc trzymajcie kciuki za tymczas. Szisza jest niesamowicie czysta :mdrmed: dzielnie wstrzymuje swoje potrzeby i załatwia je na zewnątrz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.