_bubu_ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Okruszek jest 8-tygodniowym szczeniaczkiem . Pech chciał, że przyszedł na świat tuż przed zimą w schroniskowym kojcu. Mrozy były coraz większe .. Okruszek zaczął chorować. BUDRYSEK wypatrzyła go w kojcu bardzo słabiutkiego. Wycieńczony, bardzo odwodniony Okruszek trafił natychmiast do lecznicy gdzie teraz walczy o życie. Mamy nadzieje że nie jest za późno. Jest w trakcie badań. Quote
Klaudus__ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 O kurcze... Budrysku jak dobrze,że Go wypatrzyłaś... Taka kruszyneczka... Walcz maluszku! Całe życie przed Tobą! :bigcry: Quote
zuzlikowa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Co małemu teraz potrzeba!!!!!Pomijając ciepłe myśli i życzenia przetrzymania kryzysu!!!! Nie mam nadziei, ja wiem...że będzie żył!!!!!!!! BUDRYSKU, napisz coś o maleńkim- wielkość,coś o mamie...itd,bo trzeba go będzie pilnie poogłaszać! Przecież nie może wrócić do schronu!!! Quote
BUDRYSEK Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mamusia to mix kaukaza w schronie zostało jeszcze jedno maleństwo jutro sprawdze czy wszystko z nim ok chyba to dziewczynka(?) reszta dzieciaczków poszła do adopcji trzymajcie kciuki!!!! Quote
zuzlikowa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 BUDRYSKU, wpiszcie w tytule wątku,że to mix kaukaza...nawet jak on trochę rozrzedzony!!! Ludzie szukają kaukazów, może ktoś go wypatrzy... niechcący. Quote
Klaudus__ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Bardzo kaukazowaty... Jak trzeba będzie ogłoszenia służę pomocą! A link przesyłam dalej!! Ciekawe jak ten drugi...:roll: Walczcie maleństwa... Quote
Dorothy Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ten co zostal to zdrowy? mieszka w cieplym? Quote
zuzlikowa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Klaudus__ napisał(a):Bardzo kaukazowaty... Jak trzeba będzie ogłoszenia służę pomocą! A link przesyłam dalej!! Ciekawe jak ten drugi...:roll: Walczcie maleństwa... Oba maleństwa koniecznie trzeba zabrać ze schronu.W te mrozy nie przetrzymają! Tylko gdzie je umieścić??? Budrysku jak będziesz znała sytuację dziewczynki, daj znać...popracujemy z Klaudus troszeczkę;) Ja dużo nie umiem,ale Gumtree obskoczę! Allegro też zrobić mogę! Quote
agniecha82x Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 rany co za maluszek :-( walcz kruszynko! Quote
ANETTTA Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 a co z mamusia ...jej tez trzeba pomoc sie wydostac Quote
zuzlikowa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ANETTTA napisał(a):a co z mamusia ...jej tez trzeba pomoc sie wydostac Ciociu A.- Ty zawsze na stanowisku! Masz rację! Quote
_bubu_ Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Okruszek ma podejrzenie parwo. Kiepsko z nim. Leży tylko plackiem bidulek słabiutki :( A my tu możemy tylko czekać.. Może ktoś dałby rade wystawić jakiś mały bazarek dla niego? Quote
Dorothy Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 czy nie dobrze byloby zabrac tatego drugiego szczeniaka do lecznicy zeby cos dostal zapobiegawczo?? co myslicie? w ktorej lecznicy jest Okruszek? Quote
BUDRYSEK Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 :-( teraz to juz tylko modlitwa pozostała.... Quote
ANETTTA Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(pamieajcie o drugim Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 BUDRYSKU, czy drugi maluch kaukazki został przeniesiony do kuchni, czy został w boksie? Mama to ciężki przypadek, jest agresywna... :( To dziewczynka czy chłopiec? Takie psie dziecko, a tyle cierpienia... gdzie ratunek :-( Quote
Klaudus__ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 O cholera... To zdjęcie... :bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry: Proszę ratujcie tego drugiego... I ta Mamusia jeszcze :placz: Quote
BUDRYSEK Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Ta fotka nie jest aktualna te szczeniaczki na fotce sa juz w swoich domkach wydaje mi sie,ze została dziewczynka ale nie wiem teraz czy to nie dziewczynka poszła dzisiaj do adopcji? a został chłopczyk? taka śliczna,łaciata rano urwę sie z pracy i podjade do schronu Maleństwo zostało z mamą nie wyglądało zle latało,skakało po kojcu jakby znalazł sie jakis dt,w miare blisko,to mogę go zawiezc jutro tylko gdzie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.