beam6 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Lara napisał(a):Pozwolilam sobie podmienic zdjecia Gapy na aktualniejsze w aukcji allegro :oops: :cool1: Powstawiam tez Gapulke w inne ogloszenia., dajcie znac gdzie juz sa? :p Jesssuu jak ona cudnie wyrosła, no jest niesamowita :loveu: Jamnikoluby - wyjatkowa niskopodłogowa Gapa szuka domu Quote
esperanza Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Lara super fotki :loveu: Gapa dziś została zaszczepiona na wirusówki- kolejne szczepienie za rok :razz: Wyrosła niesamowicie, ale ten strach przed ludźmi :shake: No i nauczyła się dziamgolić od współtowarzyszy niedoli... Quote
Groszek Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 widze, ze Gapa odziedziczyla nie tylko wyglad po mamusi ale takze charakter;) Czika wszystkich bierze na tzw. kota ze Shreka przez co w domu juz rzadzi, bo wszyscy sie lituja nad biednym psiakiem po przejsciach. To samo bylo i jest z Groniem. Mysle, ze wszystkie jamnikowate maja taka strategie dzialania aby uzyskac swoj cel. Nadal sie pytam znajomych czy ktos nie chcialby Gapy ale jakos nie widze odzewu:shake: Quote
jayo Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Groszek napisał(a):widze, ze Gapa odziedziczyla nie tylko wyglad po mamusi ale takze charakter;) Czika wszystkich bierze na tzw. kota ze Shreka przez co w domu juz rzadzi, bo wszyscy sie lituja nad biednym psiakiem po przejsciach. To samo bylo i jest z Groniem. Mysle, ze wszystkie jamnikowate maja taka strategie dzialania aby uzyskac swoj cel. :evil_lol: :evil_lol: artystki kabaretowe :lol: Quote
maja602 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Dawno nie widziałam zdjęć Gapy. Urosła i niezła z niej kluseczka. Uaktualniłam ogłoszenia. Szkoda że nie ma chetnego. Gapa szukaj domku. :Dog_run: Quote
beam6 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 maja602 napisał(a):Dawno nie widziałam zdjęć Gapy. Urosła i niezła z niej kluseczka. Uaktualniłam ogłoszenia. Szkoda że nie ma chetnego. Gapa szukaj domku. :Dog_run: A ja powiem tak .......... trzymajcie mocno kciuki. Domek, który wypatrzył Gapę został wczoraj sprawdzony, zdał egzamin na 5 i wszystko wyglada na .............. przeprowadzkę w tym tygodniu. Ale nie zapeszajmy i kciuki trzymajmy :razz: Quote
jolek68 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 dobra jeszcze się nie cieszę ale same :-( radości mi się cisną, tak długo :shake: Quote
beam6 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Trzymacie kciuki ? :razz: Dzisiaj są bardzo potrzebne :lol: Quote
beam6 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Gapa już w nowym domu. Szczegóły, detale i opisy jutro. Quote
jolek68 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 tyle czasu na ten dzień czekałam :shake: a Ty mówisz że jutro relacja :mad: Quote
beam6 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='jolek68']tyle czasu na ten dzień czekałam :shake: a Ty mówisz że jutro relacja :mad: No nie bij - już piszę :razz: Ponieważ Pani nie mogła się Gapci doczekać (sama unieruchomiona remontem w domu) transport był łączony. Gapcia w dwóch etapach (w połowie drogi przesiadała się z samochodu do samochodu) pokonała wczoraj dwogę do domu i dlatego relacja trochę spóźniona :oops:. Biedna Mała nie wiedziała co się dzieje: "wywlekli" z budy, zapakowali do kontenerka, wieżli i wieżli a na końcu zostawili w obcym domu z obcymi ludźmi. Zjadła niewiele i została zostawiona w spokoju w celu aklimatyzacji. Będę dziś dzwoniła jak minęła nocka. Zamieszkała pod Warszawą. Ma do dyspozycji ogrodzoną szczelnie (Pan dwa dni uszczelniał deseczkami 15 cm prześwit pomiedzy podmurówką a sztachetami) posiadłość o pow. 1500 m2 na spółkę ze starszą koleżanką. Sunia rezydentka też została przygarnięta pare lat temu. Mieszka na dworze, w ocieplonej budzie z zasłonką na wejściu. Wygląda jak podhalanka tylko wielkość hmmmm ...... 1/3 "prawdziwej" podhalanki. Gapa oczywiście będzie mieszkała w domu. Pani cały czas na miejscu i na moje oko rozpuści Gapę jak dziadowski bicz ale .......... chyba nic na to nie poradzimy :oops:. Acha (niektórzy będą wiedzieli dlaczego się śmieję :evil_lol:) Pani dała Gapie nowe imię. Od wczoraj Gapcia nosi dumne miano FIFI :loveu: Quote
Groszek Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 to super, ze cala rodzinka juz znalazla dom...jezeli chodzi o Czike, to jest to diabel w lisiej skorze ale nie mozna nie kochac takiej rozrabiaki i akrobatki...ostatnio jej ulubionym sportem u rodzicow jest: naroznik - stol kuchenny-okno....nie mowiac, ze moj biedny Gronio stracil wszystkie swoje kolezanki....:evil_lol: przy probach wprowadzenia jakiejkolwiek dyscypliny (oczywiscie w sposob bezstresowy) Czika ma dwie metody "obronne": 1. klade sie na pleckach i wyginam cialo smialo 2. mam klopoty ze sluchem... Quote
jolek68 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 ufffff ;) a niech rozpieszcza ;) ważne że dobry domek i taki o jakim marzyło mi się dla "Fifi" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
beam6 Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 jolek68 napisał(a):ufffff ;) a niech rozpieszcza ;) ważne że dobry domek i taki o jakim marzyło mi się dla "Fifi" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Za to Fifi dom się nie za bardzo spodobał :evil_lol: i wyprowadziła się na podwórko, wygryzając jednocześnie Rezydentkę z Jej własnej budy :diabloti:. Pani po dwóch dniach obserwacji Fifi doszła do wniosku, że mała coś nie za bardzo dobrze czuje się w domu i pozwoliła wyjść na dwór. Gapcia do tej pory znała tylko budę i od razu władowała się tam gdzie czuła się bezpiecznie czyli do budy :roll:. Chcąc, nie chcąc Państwo przytachali drugą, mniejszą budę dla Fifi na teren. Efekt końcowy jest taki, że duża sunia śpi w małej budzie a mała w dużej :evil_lol: Drzwi do domu są cały czas otwarte i Fifi coraz śmielej zagląda do środka. Ja Jej daję góra 2 tygodnie na wlezienie na kanapę w domu ;) Quote
jolek68 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 ja myślę że dużo dużo szybciej wróci na kanapę ;) wystarczy że jedzonko i mizianko będzie w domku ;) ale cwaniara :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
beam6 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 jolek68 napisał(a):ja myślę że dużo dużo szybciej wróci na kanapę ;) wystarczy że jedzonko i mizianko będzie w domku ;) ale cwaniara :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Noooo, imię jakieś takie niedobrane było :evil_lol: Quote
jolek68 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 które, "Fifi" czy Gapcia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Groszek Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 trzymajcie jutro kciuki za Gronia towarzysza Cziki (Lisi) - okazalo sie, ze ma guza i bedzie operowany:placz:. Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze. A dopiero co moj ukochany spanielek przekroczyl teczowy most.... Quote
esperanza Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Trzymamy kciuki. Daj znać koniecznie, jak poszło. Quote
Groszek Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Groszek juz po operacji. Usunieto mu sledzione z guzem. Przerzutow nie stwierdzono i mam nadzieje, ze ich nie bedzie. Po badaniach histopatologicznych okaze sie co to za swinstwo. Od poczatku grudnia jestesmy przynajmniej raz w tygodniu w lecznicy. Gronio byl badany systematycznie a tu taki kwiatek. Jezeli chodzi o Czike, to kupie jej stroj pielegniarki, bo w opiece nad Groniem po operacji spisala sie na medal. 29 kwietnia Czika idzie pod noz (sterylizacja). Mialam ja wysterylizowac na poczatku kwietnia ale jak przyszla do mnie okazalo sie, ze ma cieczke. Gronio byl tak pograzony w zalobie po przyjacielu, ze nie zauwazyl (a moze na to zlozyla sie rowniez rozwijaca juz choroba). Quote
esperanza Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Nadal trzymam kciuki za Groszka. Cieszę się, że Czika pielęgniarką została :p Quote
Groszek Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Chciałam poinformować wszystkich zainteresowanych, ze Czika dzisiaj przeszla zabieg sterylizacji. Jest na mnie strasznie obrazona ale czuje sie dobrze (jezeli po operacji mozna czuc sie dobrze). Gronio doszedl do siebie jak tylko zdjeto mu szwy i przestal chodzic w fartuszku pooperacyjnym:lol: Dla niego to straszny obciach pokazywac sie innym psom w takim ubranku. Niestety nie mam jeszcze wynikow histopatologicznych ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Quote
beam6 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Groszek napisał(a):Chciałam poinformować wszystkich zainteresowanych, ze Czika dzisiaj przeszla zabieg sterylizacji. Jest na mnie strasznie obrazona ale czuje sie dobrze (jezeli po operacji mozna czuc sie dobrze). Gronio doszedl do siebie jak tylko zdjeto mu szwy i przestal chodzic w fartuszku pooperacyjnym:lol: Dla niego to straszny obciach pokazywac sie innym psom w takim ubranku. Niestety nie mam jeszcze wynikow histopatologicznych ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Bardzo się cieszymy z tych wieści :multi: Proszę wymiziać (dodatkowo) i Czikunię :loveu:(damy maja pierwszeństwo) i Groszka :loveu:od ciotek. A i trzymamy kciuki za wyniki Groszka ;) Quote
Groszek Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Czikunia wyglaskana w pierwszej kolejnosci;) w srode bedzie miala juz zdjete szwy!!! bylysmy dzisiaj na kontroli i wszystko goi sie ladnie, nie ma opuchlizny. Cale szczescie zdazylysmy z zabiegiem, bo zaczynalo sie u niej ropomacicze. I dodam, ze Czikunia jest na diecie, bo bedac u mnie i jedzac tyle samo co Gronio przytyla 2 kg...to jest krolewna albo jak ja nazywamy "pies emeryta" i czuje jakas wielka niechec do aktywnosci ruchowej:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.