idusiek Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 BŁAGAM o pomoc w ogłoszeniach obu suczek !!!! Nutka, to młoda bo zaledwie roczna psina w typie... chyba żadnej rasy ( MIX ONKA I LEONBERGERA? ):). Do schroniska przyjechała latem, byla tak wystraszona, że nie chciała, żeby na nią nawet patrzeć....:-( Nutka jest pięknym ale zaniedbanym psem, ja szczerze liczyłam, że ktoś wypatrzy ją w końcu w schronie...niestety ( jak w większości ) nie mialam racji.... Nutka gniła w schronie do zeszłego tygodnia, ponieważ znalazł się sponsor na jej hotelik. To jednak tylko początek historii..Potrzebna jest jej sterylizacja, potrzebny jest dom...potrzebne ogłoszenia.... Nutka dogaduje się z innymi psami, jest niezwykle łagodna i uległa, dopiero teraz w DT zaczyna przeradzać się w pięknego i dostojnego psa... I METAMORFOZA W HOTELIKU..... NIE MOZE BYC WYSTERYLIZOWANA BO MA OBECNIE CIECZKĘ... PROŚBA O OGŁOSZENIA -GOTOWY TEKST W NA STRONIE 3 !!! Czaria to koleżanka "z celi" Nutki. Trafiła do schroniska już jesienią. Jest mixem bernardyna. Piękna, kochana i wołająca o pomoc ( i o pomstę do nieba, że ktoś ją wyrzucił :angryy: ). Czaria jest łagodna, równie dobrze dogaduje się z innymi psami. ciekawa świata. W śniegu szalała jak małe dziecko, bardzo się pilnowała, nie ciągneła na "smyczy". I METAMORFOZA W HOTELIKU... [SIZE=2]To zdjecie jest tylko po to aby bylo widac ze oczko Czarii dosc mocno lzawi. Jutro pokaze wetowi. [SIZE=4] [SIZE=4] [SIZE=4] CZARIA ZNALAZŁA JUZ DOMEK !!! NUTKA CZEKA NA STERYLKĘ I GŁOSZENIA !!!! Pomóżcie...ja sama nie dam rady :-( * LARA, WIELKIE DZIEKI ZA TAKIE ŚLICZNE FOTY OBU PANIENEK! Quote
idusiek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 hopsajcie z rana, moze ktos Was zauważy... Quote
ronja Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 a to trzecie czarne, to kto??? jak wyslesz mi krotki tekst + kontakt, porobię ogłoszenia Quote
gdgt Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Mogę nutkę zawieźć na ciachanie. Ostatnio dobrze mi to wychodzi... Quote
idusiek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 gdgt napisał(a):Mogę nutkę zawieźć na ciachanie. Ostatnio dobrze mi to wychodzi... super, trzeba tylko jeszcze załatwić to ciachanie, najlepiej po taniości albo zupełnie za darmo ;) Quote
idusiek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 ronja napisał(a):a to trzecie czarne, to kto??? jak wyslesz mi krotki tekst + kontakt, porobię ogłoszenia Ronja - to trzecie to też sunia, ma coś ze spaniellllla Quote
idusiek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 oczy do zakochania od zaraz ! i zdjęcie po którym każdy się z niej zakocha...:loveu: Quote
idusiek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 zapomniałam napisać, że byłam dzis z Nutką na spacerku, Dziewczyna genialnie chodzi na smyczmy, wcale nie ciągnie, reaguje na komendy zostaw i chodz. nie obi sie samochodow - no cud malina :loveu: Quote
ronja Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 nie wiem czemu nie chcą mi się wklejać linki ogłoszenia mają wszędzie ten sam tytuł (jakby ktoś szukał) - Roczna,łagodna w typie leonbergera szuka nowego opiekuna lub domu (zależy ile jest znaków do wykorzystania:cool3: ) a ogłoszenia są na: ale.gratka.pl eoferty.com.pl gieldaogloszen.pl 4lapy.pl zgubiono.pl mojpupil.pl (kat. oddam oraz znaleziono) bono-polska.pl kupiepsa.pl adopcjapsa.pl ogloszenia.aleokazja.pl szybko-sprzedam.pl przygarnijzwierzaka.pl Quote
ronja Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 *Gajowa* napisał(a):Nutka ma cieczkę !!! :placz: przyjechała w ostatnim momencie:roll: Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 *Gajowa* napisał(a):Nutka ma cieczkę !!! :placz: czyli nie bez powodu sie tak wczoraj lizała... :shake: kurdesz... Dobrze, że nie masz żadnego psa Gajowa....( a Morek jest, zapomniałam...) :oops: Quote
Martens Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Gdzie dokładnie jewst sunia? Jestem jej wirtualną opiekunką - czy pieniądze wpłacać dalej na konto stowarzyszenia, czy gdzie indziej? I czy Nutka nadal potrzebuje finansowego wsparcia? Bo moge wystawic bazarek na sterylke i szczepienia. Quote
majqa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Idusiek, zaznaczam wątek, odpisałam na PW i czekam jeszcze na Twój odpis. :lol: Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Martens napisał(a):Gdzie dokładnie jewst sunia? Jestem jej wirtualną opiekunką - czy pieniądze wpłacać dalej na konto stowarzyszenia, czy gdzie indziej? I czy Nutka nadal potrzebuje finansowego wsparcia? Bo moge wystawic bazarek na sterylke i szczepienia. ooo to TY - jak miło :lol: Sunia przebywa w hoteliku u Gajowej w Kontancinie, zapraszamy w odwiezdziny ;) Jezeli chodzi o pieniądze - wstrzymalałabym się chwilę i tak jak proponujesz zrobiła bazarek, to może uda nam się zebrać na sterylkę dla Nutki :multi: a wtedy pieniądze wpłacimy na konto psiaków i ciachniemy Nutkę Sponsor płaci na razie tylko za hotelik, szczepienia. Na sterylki dla obu - kasy brak :shake: Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 majqa napisał(a):Idusiek, zaznaczam wątek, odpisałam na PW i czekam jeszcze na Twój odpis. :lol: a juz wszystko wysłałam ;) Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 nie widzialam jak się ślicznie bawią bo zaraz po wejsciu do Gajwej byłam obwieszona psami - najpiew Morek się wtulał a potem Zuzia z Dziką. Jedna na jednym ramieniu ,druga na drugim :cool3: nie wiedziałam ,że one takie sępy na przytulanie są. A Nutka nie wiedziała o co chodzi i stala spokojnie z boku :roll:az i jej moment nadszedł :multi: Quote
majqa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 idusiek napisał(a):a juz wszystko wysłałam ;) Yes, Sir! :razz: Quote
*Gajowa* Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Nutka zgadza się z obiema suniami Dziką i Zuzią, a z tą ostatnią pięknie sie bawią. Praktycznie cały dzień biegają sobie razem zamykam Nutkę tylko na godzinę po posiłkach i na noc. Nutka jest bardzo czujna, pilnuje terenu. Quote
majqa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Idusiek, tak by wyglądała Nutka... Przepiękna Nutka z melodią smutku w oczach... Chciałoby się rzec, że spadła z pięciolinii szczęścia. Jak inaczej zrozumieć fakt, że zaledwie roczną, piękną, o wdzięcznym sposobie bycia Nutkę, ktoś porzucił na skraju lasu? Odprowadził tam własną pupilkę, odwrócił się na pięcie i...odszedł. Biedna sunia pomyślała pewno, że to jakaś forma zabawy. Niestety, z chwilą, gdy człowiek pokazał jej swoje drugie oblicze, to gorsze, zimne i nieczułe, zmuszona została do gry w sztuce, w sztuce przetrwania. Zjadała ile znalazła, piła, kiedy miseczki kałuż wypełniał zbawienny deszcz, sypiała spokojnie, o ile nie wybudzał jej odgłos niebezpieczeństwa lub ciałem nie wstrząsał dreszcz zimna. Czas i przypadek sprawiły, że tę śliczność wyłowiło czyjeś oko, kogoś ruszyło sumienie i za jego to sprawą trafiła do schroniska. Tu przynajmniej nic nie zagraża czterołapce ale zaczął się kolejny rozdział - cierpienie czekania. Nutka jest niezwykle towarzyska. Wspaniale dogaduje się z innymi psami i suczkami. Łagodna, uległa, posłuszna, sprawdza się w roli pasażera w czasie podróży samochodem. Prawdziwym świętem jest dla niej okazja wyjścia na spacer z wolontariuszem, bezproblemowo pozwala mu prowadzić się na smyczy. Co zyskuje tym samym? Bliskość człowieka, za którym niesamowicie tęskni i szansę podziwiania świata, a ten przecież utraciła i ogląda wyłącznie spoza schroniskowych krat. Nuteczka robi wszystko, by zaskarbić sobie ludzką przychylność. Okazała się wyjątkowo inteligentną istotą. Bardzo szybko uczy się nowych rzeczy (wykonuje już proste komendy), za które oczekuje nagród. Takimi są dla niej - delikatny dotyk dłoni i okazja do wyszalenia się, pamiętajmy bowiem, że w Nuci drzemie jeszcze żywiołowość szczenięcia. Najsmutniejsza z obserwacji sunieczki objawiła o niej pewną, raczej bezsprzeczną, prawdę. Jeśli bez żadnego powodu, dowolne zwierzę kuli się i zdradza wszelkie symptomy strachu, gdy wyciągamy do niego rękę, to znak, że nie spotkało go nic dobrego ze strony człowieka. Tak reaguje Nutka. Czyjaś, ciężka ręka musiała się bardzo dotkliwie wryć w jej pamięć. Najwyższy czas po temu, by okrucieństwo wspomnień przesłoniło doświadczanie przez sunię dobra, wyłącznie dobra. Błagamy o szansę dla Nuteczki, która urodą przypomina krzyżówkę owczarka z leonbergerem. Niech dzięki wrażliwości ludzkiego serca opuści ona swe więzienie. Jedno jest pewne. Nutka nie zawiedzie położonej w niej nadziei i zaufania, stanie się prawdziwym powodem do dumy. Bezproblemowo zaadoptuje się do domu z ogrodem lub bloku. To typ psa, który dla okazanej mu miłości zrobi wszystko. Osoby zainteresowane losem Nuteczki proszone są o kontakt z Panią Idą, dzwoniąc na numer 0- 600101446 lub pisząc na adres mailowy [email protected] Quote
idusiek Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 o mój Bozie.....aż mi łzy staneły w oczach -jak to przeczytałam ..majqa jestes bossssssska ! :loveu: Dziekuję Ci bardzo ! :calus::Rose: Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Dziś jeszcze dodam Czarię, Iduśku! ;) :lol: Quote
idusiek Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 dzięki wieeeeeeeeeeeeelkie :multi: ja TY to robisz, ja tak naprawdę nie umiem.... :oops: Dziewczynki się ucieszą i szybko znajdą domki. ------------- w sprawie formalnej : Nutka przez cieczkę nie może być sterylizowana a na sterylkę Czarii otrzymałam wczoraj deklarację wpłaty od innego opiekuna wirtualnego *( opiekuna też innego psiaka) :multi: Quote
majqa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Bazując na info jakie dostałam, tekst jest taki. Idusiek, jeśli coś nie gra, pisz. Niech czar Czarii nie przejdzie bez echa... Jeden, i to jedyny zresztą, rok z życia prześlicznej Czarii trudno nazwać udanym. Domyślać się można, że miała jakiś dom, że czyjeś dłonie gładziły jej aksamitną w dotyku sierść, a usta czule wyszeptywały imię. Coś jednak musiało się wydarzyć, coś, co przekreśliło idyllę zwierzęcia. Z jakiego powodu, niczym za pociągnięciem złowróżbnej różdżki, straciła wszystko? Dlaczego tak majestatyczna, urocza, kochana, uwielbiająca się przytulać sunia, została skazana na bezdomność i grę z całą gamą niebezpieczeństw? Pytania, pytania, pytania. Najprawdopodobniej na zawsze pozostaną bez odpowiedzi. Ironicznie, choć cóż to zmieni, chciałoby się rzec, że wszelkie wyjaśnienia mogą stanowić również zagadkę dla samego właściciela suni. Prosimy o litość dla Czarii, o dom, który pokocha ją bezgraniczną miłościa, a tej jest warta, zapewniamy. O taki, mamy tę świadomość, nie będzie łatwo. Na ogół, co pokazuje smutna rzeczywistość, zwierzęta są przedmiotem, a nie podmiotem, w relacji one - człowiek. Czy czują? TAK? Czy myślą? TAK? Czym wobec tego różnią się od nas poza deklarowaną duszą? Odpowiedź jest wybitnie prosta. Zwierzęta mają nad nami przewagę siły wybaczenia krzywd. Tęsknią za oprawcami, zakochane w nich bez reszty. Czaria nie odbiega tu od standardu. Zabrana, wprost z lasu, do schroniska, dzień po dniu przykleja swój ufny nosek do krat boksu wypatrując...KOGO? Jak Państwo sądzicie? Nowego, czy dawnego Pana? My wierzymy, a raczej pragniemy wierzyć, że pojawi się ten NOWY i nie zdradzi raz wtóry bezbronnej wobec znieczulicy czterołapki. Jej psie serce tego nie zrozumie, co gorsza, nie zniesie. Czarię śmiało można polecić do domu z ogrodem, dziećmi, innymi zwierzętami. Jej łaknące człowieka ciało jest wystarczającym świadectwem wierności i oddania. Błagalny wyraz oczu dopełnia reszty, prosi bowiem: "Nie zostawiaj! Nie porzucaj już nigdy! Poprostu kochaj!" Czy znajdzie się choć jedno serce gotowe zabić dla Czarii? Ta sunia stanie się ozdobą każdego domu. Ona nie oczekuje bycia na piedestale, ona oczekuje TYLKO I AŻ bycia OBOK... Osoby zainteresowane losem Czarii proszone są o kontakt z Panią Idą, dzwoniąc na numer 0- 600101446 lub pisząc na adres mailowy [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.