Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przedwczoraj dostałam maila od osoby zainteresowanej Melą :)
Wczoraj wymieniłyśmy trochę informacji i sprawa wygląda obiecująco. Napisałam też do magdy z. z mapy dogo i jutro będę wiedziała kiedy Magda będzie mogła wybrać się na wizytę przedadopcyjną. Jeśli wszystko będzie dobrze, Mela pojedzie na drugi koniec Polski. Szkoda, że tak daleko, ale najważniejsze żeby miała kochający dom :)

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magda obiecała pomoc, tylko musi znaleźć jakiś transport do Witkowa :)
Zawiadomiłam też Paulinę. Zobaczymy jaka będzie opinia Magdy i wtedy zdecydujemy. Na razie zaszczepimy małą na wściekliznę.

Potencjalna nowa pani Meli zarejestrowała się na dogo, więc pewnie się odezwie do nas na wątku :)

Posted

Oficjalnie moge już tutaj napisać, że w grę wchodzi sobota od popołudnia i niedziela. Samochód załatwiony;) ponieważ jest jeszcze zimno to nie wybiorę się tam na rowerze, zresztą droga to krajowa 4 w większości i tiry by mnie pozamiataly. Piszcie teraz co mam dokładnie sprawdzić i jak-może być na pw.
Pozdrawiam

Posted

Spokojnie :) Magda pewnie akurat w potencjalnym domku Meli :)
Jeśli wyjechali z Bolesławca o 14:00 to dojechali na miejsce ok. 15:00
Trochę pewnie pobędą na miejscu i jeszcze muszą wrócić do Bolesławca.

Posted

Wrażenia jak najbardziej pozytywne, bardzo ciepli ludzie, psiaki radosne pędzą-ale ja psia ciotka wiec to może być nieobiektywne, bo do mnie większość psiaków leci;) szczegóły zna Selenga.
Ja jestem na tak:lol:

Posted

[quote name='Selenga']Magda, bardzo serdecznie Ci dziękuję :)
Kamień mi spadł z serca. Zżyłam się z tą mała kluchą i chyba by mi serce pękło gdyby miała źle trafić, a że to daleko więc i odebrać byłoby trudno.
W takim razie zawiadamiam Paulinę i ustalam szczegóły z panią Małgosią, która Melę wypatrzyła. No i szukam małej transportu na Dolny Śląsk :)
Nie ma za co, mniemam że wszystko dobrze poszło:roll:
My szukamy do Warszawy dla Verdony, możemy to zgrać z kosztami jakby sie udało, bo niunia jest w Dłużynie, to jakies 50 km dalej w stronę granicy od Witkowa
http://www.dogomania.pl/forum/f28/czy-zdarzy-sie-cud-verdona-z-dluzyny-126511/

Posted

Magda, bardzo serdecznie Ci dziękuję :)
Kamień mi spadł z serca. Zżyłam się z tą mała kluchą i chyba by mi serce pękło gdyby miała źle trafić, a że to daleko więc i odebrać byłoby trudno.
W takim razie zawiadamiam Paulinę i ustalam szczegóły z panią Małgosią, która Melę wypatrzyła. No i szukam małej transportu na Dolny Śląsk :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...