viverna Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 stwierdziłam, że spędzanie z Melą zbyt wiele czasu staje się niebezpieczne i dla niej i dla mnie. Ponieważ Mela chodziła ze mną do domu rodziców przez 3 dni, zostawiłam ją tam na noc pod troskliwą opieką siostry, mamy i taty. Na początku jak wyszłam piszczała (ale tylko z 10 minut:cool3:). Cały dzień spędziła beze mnie. Dzwoniłam non stop i pytałam, jak się zachowuje. Szybko się przyzwyczaiła i spała w nocy na fotelu... Quote
iwa77 Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 No i wszystko jasne! A Rodzinka niech myśli ......:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
viverna Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 iwa77 napisał(a):Czyżby rozważana była taka opcja ,że DT stanie się DS - czy też Kopereczek tylko tak sobie pisze ......:eviltong::evil_lol: Bo jak coś to mówić mi tu proszę :diabloti: Kopereczek tak sobie pisze ;pp oj bardzo bym chciała, ale ja nie mogę:-(, rodzice i siostra mogliby (ale na razie tylko siostra bardzo chce)... nic nie mogę obiecać, więc po sterylce napiszę jej super ogłoszenia i będę szukać domku pełną parą (do tej pory rodzice mają czas na przemyślenia). Sterylka zaplanowana jest na 5-go stycznia, o ile panna nie będzie miała cieczki... bo tak coś się zapowiada :shake: Quote
iwa77 Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 To na razie wstrzymuję się z Allegro dla Meli ! Co tam u Was ? Ok ? Quote
viverna Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 U nas ok. Mela (takie imię wyszło z Amelka) pierwszy raz została sama w domu na kilka godzin. Na początku przez 5 minut wyła i szczekała (podsłuchiwałam z bezpiecznej odległości na klatce schodowej, tak by nie mogła mnie wyczuć ;)), potem się uspokoiła, więc z ciężkim sercem poszłam. Mela tak ma, że jak ktoś wychodzi z domu, to popiskuje i marudzi, ale szybko jej przechodzi. :razz: Quote
viverna Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Co tam u Meli? Mela ma swoje ulubione zabawki, które przynosi na babciną kanapę ;-) nikomu nie oddam! Quote
viverna Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 W kuchni mam wygodniejsze posłanko... a tu tylko przychodzę w gości ;) jestem przeurocza ;) (zwłaszcza jak chcę coś dobrego zjeść) Quote
viverna Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 :-):-) witam w imieniu Melki :-) i wszystkiego dobrego Wam życzę :-) Quote
Poker Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 śliczna jest ,a te uszyska jak u nietoperka :evil_lol: I co ? zostaje u Was? Quote
iwa77 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 I jak tam się macie kochane dziewczynki ?:p W poniedziałek sterylka ? Quote
viverna Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Mamy się dobrze, tak dobrze, że karmę jemy tylko jak umieramy z głodu, a z michy z ryżem i warzywami staramy się wyjadać samo mięcho...nawet jak jest posiekane na mega drobne kawałki... Poza tym umiemy już "siad" (bardzo szybko się uczymy! takie mądre!). :razz:;) Mela ma sterylkę w poniedziałek (boję się!), trzymajcie kciuki! Poza tym ma powiększone gruczoły okołoodbytowe... Quote
iwa77 Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Będziemy trzymać kciuki obowiązkowo , będzie dobrze - musi ! Quote
Poker Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 viverna napisał(a):Mamy się dobrze, tak dobrze, że karmę jemy tylko jak umieramy z głodu, a z michy z ryżem i warzywami staramy się wyjadać samo mięcho...nawet jak jest posiekane na mega drobne kawałki... Poza tym umiemy już "siad" (bardzo szybko się uczymy! takie mądre!). :razz:;) Mela ma sterylkę w poniedziałek (boję się!), trzymajcie kciuki! Poza tym ma powiększone gruczoły okołoodbytowe... Kciuki będą trzymane. To gruczoły trzeba opróznić.Poproś weta. Quote
viverna Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Sama je opróżniłam, już miałam z tym do czynienia nie raz. Jeśli jest stan zapalny to będą potrzebne zastrzyki, ale dowiem się tego u weta. Czy suni wystarczy po sterylce kołnierz czy będzie potrzebny pooperacyjny kubraczek jakiś? Quote
iwa77 Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Wydaje mi się , że lepszy jest zdecydowanie kubraczek /fartuszek posterylkowy. Quote
iwa77 Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Zwróć się może do Poker , jej Sylia była niedawno po zabiegu i być może Poker ma fartuszek i będzie tak uprzejma i pożyczy ! Ja niestety nie dysponuję fartuszkiem ! Quote
Poker Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 iwa77 napisał(a):Zwróć się może do Poker , jej Sylia była niedawno po zabiegu i być może Poker ma fartuszek i będzie tak uprzejma i pożyczy ! Ja niestety nie dysponuję fartuszkiem ! Będzie uprzejma :evil_lol:i pożyczy :eviltong: Quote
Poker Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 ojej,dawno tylu bukietów naraz nie dostałam :crazyeye:,chyba mi wazonów zabraknie :eviltong: Fartuszek juz u Amelci :lol: Quote
iwa77 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 To Ci jeszcze dorzucę :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
viverna Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Ogromnie dziękuję Poker :saint1: za fartuszek :loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi: :Rose::Rose::Rose: trzymajcie dziś mocno kciuki by wszystko było ok! Quote
iwa77 Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Myślami jestem z Wami i kciuki trzymam ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.