fioneczka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 co moze cieszyć bardziej od psiego szczęscia ??? ... NIC ... ale to moje zdanie Zosiu jesteś cudowna...:loveu: Quote
bbgm Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Panna nie do poznania.Ze szkieletora,którego zabrałam ze schroniska zrobiła się cudna dziewczyna....:loveu: Quote
Kuna Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Witajcie. Historia Zosi, jak wiecie, ma juz szczęśliwe zakończenie. Została jeszcze tylko jedna sprawa, mianowicie kwestia rozliczenia... Ogółem na moje konto na poczet Zosi wpłynęło 315 zł w kilku wpłatach (65 zł ze sprzedaży cegiełek już po adpocji). Po odliczeniu kosztów hotelikowania zostało 195 zł. Tak jak wcześniej było to powiedziane, koszty leczenia wzięłam na siebie. Zostało równiez ustalone, iż te 195 zł zostanie przeznaczone na kolejnego wyciągniętego ze schroniska bullowatego. W moim odczuciu pieniądze te powinny zostać przeznaczone na ewentualną sterylkę bądź hotel... ale nie wszyscy mamy podobne zdanie. W związku z rozbieżnościami na tamat dysponowania Waszymi pieniędzmi, informuję, iz niniejszym przekazuję całą tę kwotę - 195 zł, na konto pędzelopki, która od tej chwili sama będzie rozdysponowywać kasę. bbgm, proszę Cię, przekopiuj mój post na forum ast, bo tam tez są bezposrednio zainteresowane sprawą osoby.. pozdrawiam wszystkich Greta Quote
fioneczka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 co słychać u naszej Zosieńki ??? wiemy coś ???? Quote
Kuna Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 fioneczka napisał(a):co słychać u naszej Zosieńki ??? wiemy coś ???? Uff... dawno tu nie byłam i jakoś umknęło mojej uwadze to pytanie... No więc u Zośki wszystko w jak najlepszynm porzadku:multi: Mama i Tata ja kochają nad zycie i nie wyobrażają sobie zycia bez niej. Jakies 2 tygodnie temu dzwonili do mnie i zapowiedzieli się, wiec jak tylko przyjadą narobie zdjęc masę i pokażę Wam grubasa:eviltong:, bo po tamtym szkieletorze zostały tylko zdjęcia z początku tego wątku:p Zosia jest szczęśliwa!! Quote
pędzelopka Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 A do mnie dzwoniła wczoraj pani , która Zochę znalazła wtedy w lesie. :lol:Kazała sobie opowiadać czy sunia ma się dobrze i czy jest szczęśliwa. To bardzo miłe , że po takim czasie pamiętają o dziewczynce , zresztą pani sama stwierdziła , że gdyby nie 12 kotów Zosia zostałaby u nich. I dodała , że spać nie mogła ostatnio bo zastanawiała się co tam u Zosi słychać. A teraz już może spać spokojnie. Czyli są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Quote
fioneczka Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 [quote name='Kuna']Uff... dawno tu nie byłam i jakoś umknęło mojej uwadze to pytanie... No więc u Zośki wszystko w jak najlepszynm porzadku:multi: Mama i Tata ja kochają nad zycie i nie wyobrażają sobie zycia bez niej. Jakies 2 tygodnie temu dzwonili do mnie i zapowiedzieli się, wiec jak tylko przyjadą narobie zdjęc masę i pokażę Wam grubasa:eviltong:, bo po tamtym szkieletorze zostały tylko zdjęcia z początku tego wątku:p [SIZE="3"][SIZE="4"]Zosia jest szczęśliwa!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Kuna Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Och jestem pewna, że na zawsze:lol:. Cała Trójka los na loterii wygrała, że trafili na siebie:loveu:. Marta i Paweł są fantastycznymi ludźmi, a Zośka... sami wiecie:cool3:. W kazdym razie co jakis czas bedę tu zagladac i przekazywac świeże wieści od dziewczynki:p Quote
fioneczka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 no to znowu o Zosi przypomnę ... co u niej ??? może jakiegoś zdjęcia się doprosimy :roll: Quote
Kuna Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 fioneczka napisał(a):no to znowu o Zosi przypomnę ... co u niej ??? może jakiegoś zdjęcia się doprosimy :roll: Doprosicie się, doprosicie:cool3:, postaram się jeszcze dzisiaj wstawić, a w każdym razie na pewno jutro... Zosia była u mnie w odwiedzinach, dopiero co wyjechała, a ja mam kilka fotek z tej wizyty:loveu: Ależ ona sie zmieniła! jaka piękna, jaka wesoła, jaka towarzyska! cudo nie pies:multi:, a Oni - Marta i Paweł tacy w niej zakochani, że serce rośnie jak się na tę Trójkę patrzy :) No... nie jest do końca tak jak powinno być, bo Zocha nasza za gruba jest:roll:, ale repremendę dostali:evil_lol: i obiecali poprawę. Kochani, to strzał w dziesiątke, powtarzam się, ale to prawda - lepiej trafić nie mogła :) A wiecie, że 8 grudnia minął rok od jej adopcji? mam obiecane zdjęcie z tej szczególnej rocznicy:) Quote
Kuna Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 [quote name='Kuna']Doprosicie się, doprosicie:cool3:, postaram się jeszcze dzisiaj wstawić, a w każdym razie na pewno jutro... Zosia była u mnie w odwiedzinach, dopiero co wyjechała, a ja mam kilka fotek z tej wizyty:loveu: Ależ ona sie zmieniła! jaka piękna, jaka wesoła, jaka towarzyska! cudo nie pies:multi:, a Oni - Marta i Paweł tacy w niej zakochani, że serce rośnie jak się na tę Trójkę patrzy :) No... nie jest do końca tak jak powinno być, bo Zocha nasza za gruba jest:roll:, ale repremendę dostali:evil_lol: i obiecali poprawę. Kochani, to strzał w dziesiątke, powtarzam się, ale to prawda - lepiej trafić nie mogła :) A wiecie, że 8 grudnia minął rok od jej adopcji? mam obiecane zdjęcie z tej szczególnej rocznicy:) Obiecane zdjęcia Zosi :) to urodzinowe, mam nadzieję, że będzie jutro... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.