ewatonieja Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 no to dzisiaj Werita dostała sporo jedzonka bo dwie tury odwiedzin były najpierw ja z hania potem agnieszka, az nie mogła dojeść :)) słodka jest i przylepna i chce do dobrego domku:cool3: Quote
anovip1 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Weritka czeka na wspaniały ,odpowiedzialny domeczek. Quote
doddy Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Lista darczyńców Weritki, którzy wpłacili na konto fundacji AST: KasiaNDM - 30zł Dziunia 135 - 30zł Justyna Adamuszek - 5zł Iwona Mierzejewska - 20zł cayah z allegro.pl - 10zł Agnieszka Lubszczyk - 25zł Agnieszka32 - 200zł Barbara Rybak - 25zł Justyna Sokołowska - 60zł RAZEM: 405zł. DZIĘKUJEMY W IMIENIU SUNI. Quote
olgaj Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 dzisaj bylysmy z Ania u naszych podopiecznych. Werita ma sie coraz lepiej. Kupa byla juz super ekstra, tylko jeszcze chudzinka jest straszna. Quote
ruda76 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Ta Werita wcale nie jest taka łasa na jedzenie. Puszkę miała jeszcze w misce jak pojechałam więc skorzystał Dajmondek:p Kosc ze scięgien nie jest tak wspaniała jak ....;) Quote
olgaj Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Co sie dziwisz, jak bys sie najadla ........ tez by ci sie jesc nie chcialo :) Quote
ruda76 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Do czarnej reklamowki włozyłam cała puszkę mozna dzis dac ja psiakom;) Quote
ewatonieja Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 codziennie agnieszka z forum astów daje wericie jeść i dajmonowi coś skapnie :loveu: za co jej dziekujemy ładnie,prawda? Quote
ruda76 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 ewatonieja napisał(a):codziennie agnieszka z forum astów daje wericie jeść i dajmonowi coś skapnie :loveu: za co jej dziekujemy ładnie,prawda? Agnieszka od wczoraj lezy w łozku więc nie bardzo moze jezdzic do psiakow :roll: Czy dzis ktoś moze podjechac do nich, bo ja nie dam rady i Olga chyba tez raczej nie. Quote
Ratt's Love Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Dziś byłyśmy z Olgą i Natalią sprawdzić DT.Niestety nie zastałyśmy nikogo w domu.Osoba ta prawdopodobnie zrobiła sobie żart... Jest mi przykro i zarazem głupio z tego powodu,bo jeszcze wczoraj rozmawiałam z tym panem(chłopakiem) i umawiałam się dokładnie na konkretną godzinę.Napisałam mu smsa,na którego do tej pory nie dostałam odpowiedzi... Nie chce komentować zachowania owego pana,bo użyła bym wielu niecenzuralnych słów. Dziewczyny pojechały odwiedzić Werę do lecznicy. Quote
olgaj Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Odwiedzilysmy sunie, sunia juz zalatwia sie bez zadnych problemów. Pozostały szwy, odbyt goi sie zadziwiajaco dobrze, jak na takie miejsce. Natalia napewno wstawi nowe zdjecia z dzisiejszej wizyty. Quote
ewatonieja Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 podziwiam jej umiejętność odwracania głowy gdy robię zdjęcia Wera nie lubi kotków toleruje mniejsze psy :cool3: nawet jak się ją upomina to macha ogonkiem :loveu: nie można jej nie lubić prawda ciociu Olgo? Quote
doddy Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Już bardzo ładnie wygląda. Boczki jej się zaokrągliły. :loveu: Quote
olgaj Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Tak ciociu Natalko :cool3: Mialysmy dzis mały wypadek z kotkiem :cool3: kotek na szczescie jest cały, ale bylo goraco :cool3: Dostala opiredziel, ale cos jakby nie mam poklasku :roll: bo na moja repremende machala ogonkiem. Wiedzila ze zrobila zle , ale mysle ze jakby miala okazje to dokonczylaby... Cioteczki uwazajcie na kotka Bąbelka, pojawia sie znikad i wogole nie boi sie psow, a do tego jest taki maly, ze trudno go zauwazyc. :oops: Quote
doddy Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Cioteczki, a jak sobie radzicie finansowo? Ja dam podsumowanie jak tylko niebieskie włączą, bo tam mam część i na jej podstawie mogę dopisać kolejne wpłaty ale u nas jest ponad 500zł z tego co pamiętam. Dostaliśmy także zapytanie jakie są przwidywane dalsze koszty leczenia, sterylizacji i usunięcia guzów sutków. Dowiedzcie się proszę. Quote
olgaj Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Ciociu nie radzimy sobie finansowo, ani jednej wpłaty wiecej. Ta sama kwota jaka byla :oops: Quote
doddy Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 A jaki jest rachunek w lecznicy na dziś? Czy już coś płaciliście? Dowiedz się o przewidywane koszty leczenia byśmy wiedzieli ile mniej więcej jeszcze nam potrzeba. Łatwiej się zbiera konkretną sumę (choć wiem, że takowej nikt nam nie określi dokładnie). Quote
Ratt's Love Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 doddy napisał(a):Już bardzo ładnie wygląda. Boczki jej się zaokrągliły. :loveu: Oj tak,widać już sporą różnicę :).Cieszy bardzo,tylko ten DT.... :( Quote
ewatonieja Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 cóż nikt nie ma wykrywacza niepoważnych ludzi:oops: takie życie ... a ja bez okularów nie zobaczyłam poprawy,dla mnie Werita chuda jest :oops: Quote
Ratt's Love Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Natalia-Wera nigdy nie była upasiona i po sterylizacji nie będzie jej to nawet wskazane.Pity nie mogą być utuczone ;) ,żaden pies nie powinien :). Byś zobaczyła moją pitkę już nie żyjącą jaka była szczuplutka w talii.Bullke też mam szczupłą :) -tyle,że ja mam sukę sportową ;). Quote
ewatonieja Posted November 22, 2008 Author Posted November 22, 2008 dopóki czuc kregosłup żebra wystaja a miednica jest widoczna dla mnie jest to chudy pies, ale najważniejsze ze Werita ma apetyt i ładnie jej wychodzi załatwianie się tylko ten dom... Quote
ruda76 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 olgaj napisał(a):Tak ciociu Natalko :cool3: Mialysmy dzis mały wypadek z kotkiem :cool3: kotek na szczescie jest cały, ale bylo goraco :cool3: Dostala opiredziel, ale cos jakby nie mam poklasku :roll: bo na moja repremende machala ogonkiem. Wiedzila ze zrobila zle , ale mysle ze jakby miala okazje to dokonczylaby... Cioteczki uwazajcie na kotka Bąbelka, pojawia sie znikad i wogole nie boi sie psow, a do tego jest taki maly, ze trudno go zauwazyc. :oops: a co to za kotek Bąbelek:cool3: domu szuka? Quote
doddy Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Ruda przebranżawiasz się na koty? :razz: Cioteczki, mamy kolejne wpływy na naszym koncie na Weritkę. Dokładną listę zamieszczę jak tylko niebieskie ruszy. Pi razy drzwi mamy 700-800zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.