wtatara Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 [FONT=Tahoma]ODDANA AZA!!!!!![/FONT] [FONT=Tahoma]Wyobrażasz sobie, że tracisz najukochańszą osobę na świecie?-tak właśnie stało się z Azą, niech ta historia zbudzi w tobie to co najpiękniejsze w człowieku![/FONT] [FONT=Tahoma]Azunia mieszka w schronisku w Dłużynie Górnej koło Zgorzelca (D.Śląsk), ma około 4 lat. Trafiła do bidula w sierpniu tego roku. Została oddana w najbardziej okrutny sposób-przez swoich. Serduszko jej prosiło nie zostawiajcie mnie tu, ja was kocham!!!!! Prawdopodobnie im się znudziła, a może znaleźli sobie inną zabawkę??????[/FONT] [FONT=Tahoma]Psinka nie rozumie dlaczego teraz zamiast ciepłego domku, miseczki pełnej jedzonka, wygodnego fotela ma brudny, zimny śmierdzący boks. Walczy o każdy kęs pożywienia.Chce przetrwać bo czeka na Ciebie!!!!!![/FONT] [FONT=Tahoma]Jest prześlicznym, nie dużym kudłatym pieskiem. Wgląda jak mega wielka przytulanka nikt jej nie czesze nie pielęgnuje. Już nie długo nadejdzie zima, a ona potrzebuje ciepłego kata. Męczy się strasznie, traci na wadze.. Wczoraj wolontariuszka zastała Azę skuloną, brudną i przestraszoną ):[/FONT] [FONT=Tahoma]Nie zostawiaj jej w potrzebie, ona zginie w tym boksie. Porusz swoje serce, jeśli możesz odmienić los tego psa, zrób to nie zastanawiaj się ani minuty. Ona odwdzięczy się miłością które wypełnia jej serce, tak bardzo tęskni za Twoim dotykiem. Spraw by Azie wróciły iskierki w oczach. Nie odwracaj się od niej, jeśli nie podasz jej ręki ona tam zginie. To Ty możesz uratować jej życie!!!![/FONT] [FONT=Tahoma]W sprawie adopcji proszę kontaktować się z wolontariuszką zajmującą się suczką:[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] [email protected] tel: 601079807 lub bezpośrednio ze schroniskiem kierownik P.Kula tel.0757780412 Istnieje możliwość przywiezienia psa do nowego domku (po wcześniejszym uzgodnieniu).[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] Quote
żuraw Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 boszszsz jaka ona słodka:loveu::loveu: jak moja Mala z lasu:loveu: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 O MAMO !!!!......TO NASZA DREDULKA :loveu: WTATARA :buzi::buzi::buzi: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 co by się nie działo po 13 listopadzie jak wrócę i będzie tam bidula nadal gniła zabieram ją do siebie na DT......wychucham, wypielęgnuję, i przede wszystkim dobrze poznam jak już będzie ślicznotką to domki drzwiami i oknami......... będę musiał przeprowadzić casting:evil_lol: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 wtatara napisał(a):cieszę się,oby to cos pomogło dopisz proszę do pierwszego postu jej numerki, jakby ktoś dzwonił bezpośrednio do schronu to łatwiej będzie ją odnaleźć w tym gąszczu psiaków czip : 798076 nr 524 Quote
żuraw Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 czy ona jest wysterylizowana? czy jest jakiś mozliwy transport albo do W-wy albo chociaż do połowy drogi? Quote
żuraw Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 a czy komuś mogłaby się nie spodobać :mad: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 transport sie zawsze znajdzie:cool3:...aby tylko w serduchach było miejsce dla Dredulki:loveu: Quote
lolka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 naszą Azę/Dredulkę wypatrzyła na allegro pewna przesympatyczna rodzinka z okolic gdańska...............pragną ją mieć przy sobie, nawet dzwonili do schroniska aby ja zarezerwować:cool3: ponieważ ja nigdy nie przeprowadzałam adopcji na taką odległość i bardzo się tego boję bardzo bym prosiła kogoś z okolic o ewentualne sprawdzenie domku:roll: sprawa wygląda tak, że ta adopcja/ewentualna adopcja mogłaby być przeprowadzona dopiero w połowie listopada...po pierwsze ja wracam 13 i nikt inny nie ma możliwości pilotować tego tematu podczas mojej nieobecności a po drugie, pani Iwona około 12 ma wyznaczony zabieg na który czeka już pól roku i nie będzie jej kilka dni w domu, a nie chciałaby rozpoczynać nowego życia suni bez swojego udziału Quote
Lidan Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 wtatara Wielkie brawa za taki wzruszający tekst :klacz: Wszystko o czym napisałaś już wcześniej wiedziałam ale ubrałaś to w doskonałe słowa :cool2: Trzymam kciuki za to, żeby sunieczka znalazła dobry domek :kciuki: Quote
Lidan Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Dredulko / Azulko wytrzymaj jeszcze troszkę ;) Lolka już niedługo wraca i zabierze Cię do domku :multi: Quote
Lidan Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Narazie lolka weźmie suczkę (jeśli nic się nie zmieniło) do siebie i zrobi ją "na bóstwo". W tym czasie pewnie zostanie sprawdzony domek, który zaoferował się adoptować Dreulkę. Jesli chętni się nie rozmyslili i kontrola wypadnie pozytywnie to święta sunieczka powinna spędzić już nad morzem :loveu: Quote
lolka Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 hej kochane.............dzisiaj po południu jadę po niunię, i jeszcze dziś spróbuję się skontaktować z babeczką z gdańska, która wyraziła chęć opieki nad sunią póki co będzie u mnie już bezpieczna i zobaczymy co to za gagatek:roll: już szykuję nożyczki, szczotki, grzebyczki.........pracy będzie przy niej co niemiara:evil_lol: Quote
Jo37 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Trzymam kciuki . Z Gdańska jest brązowa1 . Może ona sprawdzi domek . Quote
lolka Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Jo37 napisał(a):Trzymam kciuki . Z Gdańska jest brązowa1 . Może ona sprawdzi domek . o dzięki za informację:loveu:, byłoby cudownie......... ta babeczka jeszcze przed moim wyjazdem była zdecydowana na 100%, zobaczymy czy podtrzymuje decyzje.......dopiero teraz sobie przypomniałam, że ona jest w szpitalu na zabiegu i dopiero pojutrze będę mogła do niej zadzwonić....to w sumie dobrze, przynajmniej będę wiedziała już co nieco o zachowaniu suni w domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.