Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Petka będzie miała nowy dom u Ani i Przemka w Tychach

czy ktoś może jeżdzi trasą Warszawa - Tychy i mógłby Petkę zabrać do nowego domu ?? Napiszę jeszcze na transportowym

Posted

To super wieści:multi::multi::multi:
Gratuluję Ani i Przemkowi,cierpliwie czekali i sie doczekali.
Oni cos wspominali że postaraliby sie o transport-no ale nie chce mieszać-skoro Lavinia wszuka przejazdu.
Bedzie wysterylizowana przed wyjazdem,czy to juz w nowym domku?
Mam nadzieję że dadzą sobie radę z opieka po zabiegu?:)

Posted

Paola, najlepiej będzie gdyby znależli transport - pani, która Petkę oddaje chciałaby bardzo się z nimi spotkać. Zagadaj, może przyjadą pociągiem ??

tak byłoby najlepiej

Posted

taaak, można......

trzeba chcieć

dlatego też podjęłam ( w porozumieniu z obecną panią Petki ) decyzję o odłożeniu tej adopcji na czas jakiś......

no bo jeśli nowy dom nie ma możliwości zorganizowania transportu, to co będzie gdy trzeba będzie jechac do weta, albo jeszcze coś innego ?

kiepsko to widzę ogólnie

Posted

nie chodziło nam o to ze nie mamy transportu ani ze nie chce nam sie jechac pociągiem czy pks lecz od samego początku było mówione ze transport nie stanowi problemu i możecie nam przywieść pieska. Insynuowanie ze nas na niego nie stac jest wielką brednia gdyz jedną bulwe juz mamy i radzimy sobie z nim niezle.:-(:-(:-(Bardzo nam przykro z tego powodu ze sytuacja sie tak skomplikowała:placz::placz:Bardzo chcemy miec Petke i dac jej kochający domek.Czekamy na dalsze wiadomości Ania i Przemek

Posted

Słuchajcie ale spokojnie.
Wizyty przedadopcyjne to nie przedstawienie tylko jeden z elementów adopcji. Kolejnym z elementów jest transport- ja nie mając prawa jazdy zawsze jakoś dawałam sobie radę, ludzie którzy adoptowali odemnie psy tez. Ja rozumiem, że to może być problemetyczne, my możemy POMÓC szukać transportu- ale Wy równiez powinniście próbować.

Pisze jako ja, nie reprezentuje zdania żadnej grupy ani Lavini ;)

Posted

Lavinia, nie chciałam wcześniej pisać, ale myślę podobnie jak ty. Zaistniała sytuacja też by wzbudziła mój niepokój.
Jeżeli ktoś bardzo pragnie adoptować psa, nie powinien dla niego być problemem transport. Sam powinien ten transport zaproponować. Tym bardziej, że macie prawo, aby spotkać się z przyszłym właściecielem.

Mój mąż po naszego drugiego psa jechał około 1000 kilometrów dzień przed świętami Bożego Narodzenia. Ja zostałam w domu sama z małymi dziećmi przygotowując Wigilię. Było to dla nas normalne, że to my pojedziemy po psa i my go przewieziemy.

Jeżeli dla kogoś problemem jest transport, to co będzie później??????????

Posted

ja generalnie jestem tu między młotem a kowadłem - właścicielka Petki zapytała, czy potencjalni nowi właściciele moga do niej przyjechać. Dałam wszystkim namiary i czekałam na rozwój sytuacji.

Okazało się, ze Ania i Przemek jednak nie przyjadą i chcieliby prosić aby zorganizować transport - teoretycznie jest to ok, tym bardziej, że dom już został sprawdzony, ale....pani Dorota ( od Petki ) ma wątpliwości. I ja ją rozumiem - ona musi oddać swojego psa, niesistotne z jakich powodów. Istotne jest to, ze chce dla Petki domu jak najlepszego. I mówi do mnie, że jeśli komuś zależy na psie, to mógłby zrobić jakiś wysiłek w tym kierunku, by tego psa otrzymać..... rozumiem ją w pełni.

I to nie jest żadne przedstawienie, ani brak zaufania. Ja mam po prostu jakieś tam doświadczenie w tych adopcjach i trochę już wiem jak to działa. Nikt nie powiedział, że Petka do was nie pojedzie, po prostu musimy sobie pewne sprawy powyjaśniać i dojść do porozumienia. Tyle.

Posted

trzeba zobaczyć na innych forach,tam też są wątki transportowe.
na miau.pl jest w dziale ,,koty,,wątek transportowy-nie umiem wstawić linka.
jak widzę to można chyba nawet skorzystać.sunia mogłaby jechać w transporterze?
ja korzystałam z pomocy łączonej,dunia dojechała do kutna a stamtąd ja ją zabrałam pociągiem i wszystko się udało.może więc taką drogą by sunia dojechała do domu docelowego zamiast przeczekiwać w domu czasowym nerwówkę związaną z jej podróżą

Posted

wydaje mi się, że problem transportu został rozwiązany

dalsze informacje wkrótce

Aniu i Przemku - musicie koniecznie skontaktować się z p Dorotą - rozmawiałam z nią dziś rano i ona jeszcze nie wie nic o waszych planach. Czemu ?? Przeciez powiedzieliście mi, że wszystko juz ustalone ?

Posted

ok jutro albo najpózniej w srode bede wiedział kiedy bede miał transport ale nie szkodz skontaktowac sie z p Dorota wczesniej mysle żę dalej nie bedzie żadnych problemów i Petka znajdzie u nas kochający domek:multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...