Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='togaa']To fakt...Dropsik wykopie dziurę w podwoziu....
No i gdzie te Michałowe fanki????

Do kochania to wszystkie a do roboty.....????
hahahahaha!! Dokładnie Togaa [a swoją drogą - może Ty ?? :evil_lol::lol::loveu:

Posted

O jejku!!!!:oops:

to fakt że miałabym po matczynemu baczenie na wszystko...i na Michała i na Dropsika....:razz:, ale niestety nie będę mogła pojechać

peate....A Ty..? a Mija...?

Posted

ja też niestety nie mogę pojechać z Dropsikiem i Michałem :roll:
tzn. gdyby to zależało tylko ode mnie to pewnie jakoś udałoby mi się czas wygospodarować, ale wiecie ... jest jeszcze mój TZ :razz:
i w dodatku walentynki, no i już od zeszłego tygodnia mam zapowiedziane, że żadnych zwierzakowych spraw w tym czasie :roll:
no i niestety czasem trzeba mu dać odczuć, że też ma coś do powiedzenia ;)
a Mija?
nie mam pojęcia .. trzeba by jej zapytać :razz:
jak powiecie, że w pobliżu są jakieś wyprzedaże to kto wie ;)

Posted

Niema chetnych na sobotni wyjazd :placz:
Klaudia pojechalaby ze mna ale wiadomo musi zostac i Mikulcem sie opiekowac bo kazdy wie jak to z naszym staruszkiem jest... Maly diabelek z niego :loveu::diabloti::loveu::diabloti::loveu:
Walentynki moga byc przyczyna braku chetnych ale przeciesz w Krakowie calego dnia niespedzimy :roll:... Reszta dnia pozostaje dla zakochanych :loveu::loveu::loveu:
W najgorszym przypadku (o ile Klaudia mi pozwoli :loveu:) sam pojade z Dro-psiakiem...
Wczoraj bylem u niego rano i wieczorkiem... Po wieczornym dluzszym spacerku (meczacym co prawda) ucieszyl sie ze w koncu wraca do swojego pokoiku w lecznicy i mogl dosadzic sie do miski z karma ale chyba bardziej cieszylby sie gdyby mial wlasny, kochajacy dom... Ja ze swojej strony zrobie wszystko, zeby mogl na stare lata spokojnie odpoczywac u boku kochajacego wlasciciela... I skoro jest szansa w sobote, to trzeba ja wykozystac...

Posted

Michał...ale jazda sam na sam z Dropsikiem 200 km to może być prawdziwa udręka....!
Naprawdę!

Myślę że sie biedak stresuje i dlatego wymysla sobie na czas podrózy "zajęcia.".;)
A Pinczerka kochana? Tylko że te Walentynki nieszczęsne i TZ może miec pretensje...?!

Klaudusku.....nie puszczaj Michała samego..!
Trudno.

Posted

[quote name='Klaudus__']Pozostaje mocno :kciuki::kciuki::Kciuki::kciuki: sciskać.
Ale jak Aga idzie na wizytę to domek będzie dooooobrze sprawdzony...:loveu:

wreszcie jakimś cudem dostałam się na to dogo :comp26:
czy Wy też macie takie problemy?

Michał zgadzam się z togą, że sam z Dropsikiem nie dasz sobie rady, a przynajmniej będzie Ci ciężko :roll: taki już jest Dropsik-wiercipięta :diabloti:

ale ta wiadomość o domku dla malucha ... :loveu::loveu::loveu:
oby okazał się tym wymarzonym :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:

a w to, że Agnieszka dobrze go sprawdzi to nie wątpię :cool3:

Posted

Wy się tu kobiety bulwersujecie, a Pinczerka nie mogła się dostać na DGM, a mogłaby jechać, bo Walentynek nie lubi i nie obchodzi :diabloti:

Ale skoro wyjazd odwołany (witamy Klaudusiowego Michała na forum! :multi:), to trzymam mocno kciuki za wizytę dla Dropsika!!! :loveu:

Posted

trzymajcie mocno kciuki. ja też chyba dziś nie usnę :) o 17 jutro sprawdzę ten dom

Posted

przez prawie 3 dni dogo chcialo mnie zabic...a dzis pobilo wszelkie rekordy- od rana nie udalo mi sie wejsc ani razu a czylam sie normalnie jak na glodzie...siedzialam i wlepialam galy w monitor i co chiwkle soprawdzalam..przeciez ilez mozna wytzymac na takim glodzie??Ni o ok 00.20 dogo wrocilo....:cool3::cool3:Teraz rozgoraczkowana sprawdzam najpierw "najwazniejsze watki"...i drże na myśl, ze znow moze sie wieszać...i nie zdąze do wszystkich "swoich" piesiow...:cool3::cool3:
Na szczescie zastalam chociaz u Dropsikia cudowne wiadomosci..az nie moglam uwierzyc w to co czytalam na tej stronie...no to jak pisalam- sobota od rana- na kolana- nic sie nie zmienilo- jutor- tzn dzis bedzie domek "sprawdzany' i moze Dropsio nasz kochany bedzie mial swoje Ukochane serce....????Oj....nawet nie wiem co z radosci bym napisala...:lol::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi:

Posted

_bubu_ napisał(a):
Wizyta udana, w poniedziałek Dropsiu jedzie do domku , mam nadzieje że nowi właściciele od razu sie w nim zakochają :loveu:

Mój Boże...naprawdę???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:To będzie DS????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Jak ja sie cieszeeeeeeeeeeeeeeee:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:aż trudno w to uwierzyć..no ale w zasadzie wiedzielismy ze Dropsiu czeka na najlepszy domeczek z mozliwych i na zasluzona emeryturke:lol::lol::lol::lol:Ale cudna wiadomośc:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

To doprawdy wspaniała wiadomość...
Dropsik zasługuje na wszystko co naj naj naj naj...
Mam tylko nadzieję,że to konkretni ludzie, i że Dropsik już zostanie tam na zawsze i będzie się czuł jak u siebie w domu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...