Klaudus__ Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 [quote name='togaa']To fakt...Dropsik wykopie dziurę w podwoziu.... No i gdzie te Michałowe fanki???? Do kochania to wszystkie a do roboty.....???? hahahahaha!! Dokładnie Togaa [a swoją drogą - może Ty ?? :evil_lol::lol::loveu: Quote
togaa Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 O jejku!!!!:oops: to fakt że miałabym po matczynemu baczenie na wszystko...i na Michała i na Dropsika....:razz:, ale niestety nie będę mogła pojechać peate....A Ty..? a Mija...? Quote
gonia66 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 No to w sobotę od rana na kolana....:modla::modla::modla: Quote
peate Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 ja też niestety nie mogę pojechać z Dropsikiem i Michałem :roll: tzn. gdyby to zależało tylko ode mnie to pewnie jakoś udałoby mi się czas wygospodarować, ale wiecie ... jest jeszcze mój TZ :razz: i w dodatku walentynki, no i już od zeszłego tygodnia mam zapowiedziane, że żadnych zwierzakowych spraw w tym czasie :roll: no i niestety czasem trzeba mu dać odczuć, że też ma coś do powiedzenia ;) a Mija? nie mam pojęcia .. trzeba by jej zapytać :razz: jak powiecie, że w pobliżu są jakieś wyprzedaże to kto wie ;) Quote
Michal__ Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Niema chetnych na sobotni wyjazd :placz: Klaudia pojechalaby ze mna ale wiadomo musi zostac i Mikulcem sie opiekowac bo kazdy wie jak to z naszym staruszkiem jest... Maly diabelek z niego :loveu::diabloti::loveu::diabloti::loveu: Walentynki moga byc przyczyna braku chetnych ale przeciesz w Krakowie calego dnia niespedzimy :roll:... Reszta dnia pozostaje dla zakochanych :loveu::loveu::loveu: W najgorszym przypadku (o ile Klaudia mi pozwoli :loveu:) sam pojade z Dro-psiakiem... Wczoraj bylem u niego rano i wieczorkiem... Po wieczornym dluzszym spacerku (meczacym co prawda) ucieszyl sie ze w koncu wraca do swojego pokoiku w lecznicy i mogl dosadzic sie do miski z karma ale chyba bardziej cieszylby sie gdyby mial wlasny, kochajacy dom... Ja ze swojej strony zrobie wszystko, zeby mogl na stare lata spokojnie odpoczywac u boku kochajacego wlasciciela... I skoro jest szansa w sobote, to trzeba ja wykozystac... Quote
togaa Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Michał...ale jazda sam na sam z Dropsikiem 200 km to może być prawdziwa udręka....! Naprawdę! Myślę że sie biedak stresuje i dlatego wymysla sobie na czas podrózy "zajęcia.".;) A Pinczerka kochana? Tylko że te Walentynki nieszczęsne i TZ może miec pretensje...?! Klaudusku.....nie puszczaj Michała samego..! Trudno. Quote
_bubu_ Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Wyjazd na aukcję odwołany. Jest jeden chętny domek dla Dropsika, jutro Aga pójdzie na wizytę. Quote
Klaudus__ Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Pozostaje mocno :kciuki::kciuki::Kciuki::kciuki: sciskać. Ale jak Aga idzie na wizytę to domek będzie dooooobrze sprawdzony...:loveu: Quote
peate Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='Klaudus__']Pozostaje mocno :kciuki::kciuki::Kciuki::kciuki: sciskać. Ale jak Aga idzie na wizytę to domek będzie dooooobrze sprawdzony...:loveu: wreszcie jakimś cudem dostałam się na to dogo :comp26: czy Wy też macie takie problemy? Michał zgadzam się z togą, że sam z Dropsikiem nie dasz sobie rady, a przynajmniej będzie Ci ciężko :roll: taki już jest Dropsik-wiercipięta :diabloti: ale ta wiadomość o domku dla malucha ... :loveu::loveu::loveu: oby okazał się tym wymarzonym :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: a w to, że Agnieszka dobrze go sprawdzi to nie wątpię :cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Wy się tu kobiety bulwersujecie, a Pinczerka nie mogła się dostać na DGM, a mogłaby jechać, bo Walentynek nie lubi i nie obchodzi :diabloti: Ale skoro wyjazd odwołany (witamy Klaudusiowego Michała na forum! :multi:), to trzymam mocno kciuki za wizytę dla Dropsika!!! :loveu: Quote
Klaudus__ Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Czyli Pinczerka ma taki sam problem jak miała Klaudia :P To dogo to masakra przez ostatnie dni... :roll: Oby w tym nowym domku pokochali Dropsiastego... Quote
Michal__ Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 I kogo ja teraz bede odwiedzal w lecznicy :placz::placz::placz: Quote
_bubu_ Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Poczekajmy jeszcze na efekt wizyty. lepiej nie zapeszać. A w lecznicy Dropsika czeka jeszcze Baryłka na spacerki . A w innej lecznicy w Bielsku - Sara i Doris ;) chociaż wiem że Dropsik jest niezastąpiony. Quote
Nika_88 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Trzymam mocno kciki za pomyślny efekt wizyty przedadopcyjnej:thumbs: Quote
AgaG Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 trzymajcie mocno kciuki. ja też chyba dziś nie usnę :) o 17 jutro sprawdzę ten dom Quote
Beata J. Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 DROPSIKU KOCHANY......TY WIESZ CO.... :thumbs: Quote
_bubu_ Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Aga trzymamy mocno, powodzenia na wizycie :) Quote
gonia66 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 przez prawie 3 dni dogo chcialo mnie zabic...a dzis pobilo wszelkie rekordy- od rana nie udalo mi sie wejsc ani razu a czylam sie normalnie jak na glodzie...siedzialam i wlepialam galy w monitor i co chiwkle soprawdzalam..przeciez ilez mozna wytzymac na takim glodzie??Ni o ok 00.20 dogo wrocilo....:cool3::cool3:Teraz rozgoraczkowana sprawdzam najpierw "najwazniejsze watki"...i drże na myśl, ze znow moze sie wieszać...i nie zdąze do wszystkich "swoich" piesiow...:cool3::cool3: Na szczescie zastalam chociaz u Dropsikia cudowne wiadomosci..az nie moglam uwierzyc w to co czytalam na tej stronie...no to jak pisalam- sobota od rana- na kolana- nic sie nie zmienilo- jutor- tzn dzis bedzie domek "sprawdzany' i moze Dropsio nasz kochany bedzie mial swoje Ukochane serce....????Oj....nawet nie wiem co z radosci bym napisala...:lol::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi: Quote
_bubu_ Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Wizyta udana, w poniedziałek Dropsiu jedzie do domku , mam nadzieje że nowi właściciele od razu sie w nim zakochają :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 To chyba najpiękniejsze, co mogliśmy usłyszeć!!! :loveu: :loveu: :loveu: Czekamy na wieści!!! Quote
gonia66 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 _bubu_ napisał(a):Wizyta udana, w poniedziałek Dropsiu jedzie do domku , mam nadzieje że nowi właściciele od razu sie w nim zakochają :loveu: Mój Boże...naprawdę???????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:To będzie DS????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Jak ja sie cieszeeeeeeeeeeeeeeee:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:aż trudno w to uwierzyć..no ale w zasadzie wiedzielismy ze Dropsiu czeka na najlepszy domeczek z mozliwych i na zasluzona emeryturke:lol::lol::lol::lol:Ale cudna wiadomośc:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Nika_88 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Wspaniała wiadomość, dużo szczęścia w nowym domku kochany Dropsiku :multi::multi::multi: Quote
Klaudus__ Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 To doprawdy wspaniała wiadomość... Dropsik zasługuje na wszystko co naj naj naj naj... Mam tylko nadzieję,że to konkretni ludzie, i że Dropsik już zostanie tam na zawsze i będzie się czuł jak u siebie w domu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.