Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Fajne ujęcie ;)
http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Dzialka/DSC_8157.jpg

Jakie zębiska,aż strach się bać :diabloti:
http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Dzialka/DSC_8180.jpg

My mamy matę do samochodu i dobrze się sprawdza. Wiadomo,trochę sierści zawsze zostaje, ale nie jest tego jakaś straszna ilość. Czasem też Duffel jeździ w bagażniku kombi, ale rzadko, bo tata raczej nie chce go brać do swojego samochodu.
Ale i tak najczęściej jeździmy komunikacją miejską ;)

Posted

zaba - moja sie sypie bardziej jak lab a najbardziej jak ON:eviltong:

Jak Ty wybierasz audi to nie powiem:evil_lol: Ale te samochody nie maja takiego fajnego przyspieszenia:diabloti: I sa duze:shake: I ciezko nimi parkowac:placz: Wiec wole praktyczniejsze - co prawda corsiak przyspieszenie ma omg...dziure niedlugo zrobie pod pedalem gazu to parkuje sie tym myk myk i ju:evil_lol: Lubie terenowe, bardzo lubie i moj ojciec ma autko w typie, ale to po prostu ciezko do jazdy sie mi wydaje

Ewa a jaka mate masz? Znajomi, ktorzy ze mna zamowili mate ta sama sa bardzo zadowoleni - ja chyba dalam ciala z wymiarami, niby mata standard, samochod mniejszy (w miedzy czasie zmieniony) a jednak...:shake:

Justa - wlasnie o takich psach myslalam narzekajac na moja Aze:lol:

A tak na marginesie - to poki co marzy mi sie wlasne autko i byle by jezdzilo i dalo sie Aze zmiescic:diabloti:

Posted

Galiny sierści to w domu nie ma.. Raczej piach który przynosi w tej sierści. Jedyne to co u siebie na wyrku zostawia sporo włosów, bo tam najczęściej leży i się tarza ;) Ale myślę, że to nic w porównaniu do Waszych problemów. W samochodzie kłaków wogóle nie zarejestrowałam - ale może to zasługa szaro-czarnej tapicerki.

Mnie też się marzy własne autko - takie moje i tylko moje :loveu: I szalenie podobają mi się Fordy Fusion i Suzuki Ignis :loveu: I nie wiem czemu wszyscy się ze mnie nabijają z tej okazji.. Toć one takie fajne - kwadratowe i średniej wielkości, fordziki są zrywne - takie iskierki !
Póki co przywłaszczyłam sobie samochód rodzinny.. Również fordzik z tym, że Focus kombi - i jak tą landarą umiem zaparkować na parkingu w centrum handlowym to wychodze z założenia, że wszystkim i wszędzie zaparkuję :diabloti: I nie wiem czy umiałabym przesiąść się teraz na malły samochód..

Posted

Agnes napisał(a):
co prawda corsiak przyspieszenie ma omg...dziure niedlugo zrobie pod pedalem gazu to parkuje sie tym myk myk i ju:evil_lol: Lubie terenowe, bardzo lubie i moj ojciec ma autko w typie, ale to po prostu ciezko do jazdy sie mi wydaje

Nie mów że masz silniczek 1.2 :mdleje:
Ja mam właśnie taką mega strzałe. Boshh jak to przyspiesza :evil_lol:. Depcze depcze i nic... A pali jak smok! Parkowanie też takie se. Mieczysławem sie genialnie parkuje. Ma fenomenalny promień skrętu.

Moja sucz też sie sypie jak choinka. Ma nawet wyłysienia na mostku, a żre hormony cały czas. Widać to musi z niej wyleźć żeby nowe mogło wyrosnąć

Posted

Justa ford to akurat kiepskie marzenie:eviltong: Kolezanka mi wbija 3 F na NIE - for, fiat, francuz:diabloti:

Marta prawde mowiac to foto wkleilo sie bez wiekszych problemow:p

Magda TAK silnik 1.2!! hahaha:lol::lol::lol: O matko z tym paleniem tos mnie przerazila...a myslelismy ze bedzie lepiej:placz: Bo dziadek seacik to wiekszy silnik mial, wiec tu...aaa:placz:
Mi opel do parkowania zdecydowanie wystarcza poki co, jest mniejszt od seata a to juz ulga:evil_lol:

Posted

hehe moja mama tez ma 1.2 malo tego jest w gazie więc chodzi jeszcze gorzej, wyprzedzac mozna jedynie ciagnik:D a w dodatku nie ma wspomagania.....
cordoba zdecydowanie lepiej mi sie jeździło niż tym czołgiem :D

jak dobrze, że sie pozbywają jej

Posted

Agnes napisał(a):
Justa ford to akurat kiepskie marzenie:eviltong: Kolezanka mi wbija 3 F na NIE - for, fiat, francuz:diabloti:


Wiesz.. ile ludzi tyle opinii. A najlepsi są Ci, którzy komentują a w życiu danego samochodu nie mieli.
I o ile fiata miałam i wiem, że nigdy więcej (silnik nam się spalił właściwie bez wyraźnej przyczyny na trasie do Zakopanego) to fordy mieliśmy dwa i oba sprawują/sprawowały się bez zarzutu. A aktualny ma już te swoje 5-6 lat ;)

Posted

Justa napisał(a):

Póki co przywłaszczyłam sobie samochód rodzinny.. Również fordzik z tym, że Focus kombi - i jak tą landarą umiem zaparkować na parkingu w centrum handlowym to wychodze z założenia, że wszystkim i wszędzie zaparkuję :diabloti:

moja mama ma volvo xc90, tym to się dopiero parkuje.... :evil_lol: jeszcze nie miałam przyjemności, ale już się boję : P

Posted

Justa opinia nie moja, a osoby ktora jest mechanikiem, do tego handluje samochody, sciaga z Anglii i...bardzo bardzo duzo samochodow ma za soba;)

Ewa - i wlasnie od nich mam mate, niestety nie trafiona...

Posted

To moze takie gadu gadu cie zmobilizuje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: rob!! bo nie ma co czekac:eviltong:

Jeszcze sobie foto wrzuce a co:diabloti:


Nawet kilka...






Posted

No to widzę, że nie tylko ja się męczę z mulącym i palącym jak smok silniczkiem.
Bo to trzeba kręcić wysokie obroty, żeby jechało,a jak wskoczy na 4tyś to pali jak czołg. Rodzice mają VW 2.0 i ta locha pali mniej niż moja "strzała".

Agnes napisał(a):
Ewa - i wlasnie od nich mam mate, niestety nie trafiona...

Mam identyczną. Podwija mi sie po bokach. Sucz sypie piachem pod mate.

Olekg, a co Ci zostało? egzam? jazdy ? Teraz sie fajnie uczy, bo pogoda akuratna. Gorzej zimą...

Posted

No wlasnie mi tez sie mata podwija, chyba powinna byc szersza - ale skad moglam wiedziec, jak i tak mam mate do wiekszego samochodu...

Ja mialam egzamin w zimie, wiec lepiej teraz zaczynac, kontynuowac niz czekac

Posted

No, proszę, ile ciekawych rzeczy dowiedziałam się o samochodach...
Miałam Syrenke Bosto (mojego mężą), potem Fiata 125p, Forda Bolero (całkiem całkiem). A teraz chcę kupić albo Fiata Pandę albo Hyundaia i10. Ma byc mały, zwrotny, do jazdy po miescie i dla... kobitki...;)

pzdr.

Posted

Asiaczek male nie zawsze oznacza zwrotne - o czym sie juz dowiedzialam, a przykladem moze byc wlasnie Peugeot 307 - bardzo kiepsko sie tym parkuje, skreca etc. A fiata pande odradzam zdecydowanie - zrobilam nim jako pasazer 4 tys km w 3 tyg i malo wygodny - przede wszystkim bardzo glosny i niewygodne siedzenia. Mi sie jezdzilo nim duzo gorzej niz obecnym oplem corsa

Posted

Dodam jeszcze stare foty spacerowe, bo zapomne zaraz o nich:diabloti:




szczur wodny:evil_lol:


(nie wiem czy te dawalam)




Dzisiaj bylo podejscie nr dwa do pokrowca i samochodu - ta sama trasa, pokrowiec od poczatku zalozony "na lodke" - zdecydowanie lepiej niz poprzednio. Aczkolwiek nadal uwazam, ze jest stanowczo za waskie - sciaga sie po bokach, siersc sie dostaje pod poslanie + siersc wpada przez otwory na pasy. Dla bezpieczenstwa chcialam dwa otwory, zeby pasazer z tylu mogl sie zapiac, ale chyba zaszyje dziure - o jeden otwor mniej:roll: jak potencjalne zagrozenie dla tapicerki:diabloti:

Nie chce ktos kupic samochodzika?:evil_lol: tak serio serio

Posted

Ja planuje na dlugosci siedziska (czyli niewiele) doszyc po bokach troche materialu i dawac to za siedzenie po bokach - powinno jakkolwiek pomoc. Bede cos kombinowac z mama

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...