maciaszek Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 [quote name='mmlasowice']Nie rozumiem dlaczego nikt się do mnie nie odzywa.A ja nie rozumiem dlaczego się Pani denerwuje. 2 posty wyżej poprosiłam, żeby przekazała Pani namiary tego zainteresowanego adopcją psa właścicielce owczarka. Jej numer podałam na poprzedniej stronie - [FONT=Tahoma]604 614 230[/FONT] Ja tylko pośredniczę w tej sprawie i to nie ja będę wyadoptowywała psa. Quote
mmlasowice Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Telefon o numerze 0604614230 MILCZY! Nie dodzwoniłam sie . Magda z tarnowskich Gór 0604253456, mmlasowice @ gmail.com Quote
maciaszek Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 mmlasowice napisał(a):Telefon o numerze 0604614230 MILCZY!Taki numer podała mi właścicielka psa. Innego nawet nie mam. A może po prostu ta pani nie może teraz odebrać? Nie wiem... Quote
majqa Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Mam nadzieję, że pani coś przeszkodziło odebrać telefon. Jeśli numer jest jedynym łącznikiem z ludźmi, a okazałby się błędnie podany, to kiepsko. Quote
maciaszek Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Peter Beny napisał(a):OK jutro zadzwonię i się dowiem ......Peter, udało Ci się czegoś dowiedzieć? Quote
maciaszek Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Dostałam maila od właścicielki psa. Rozmawiała m.in. z panem z Sosnowca, który zrobił na niej bardzo dobre wrażenie i którego pies polubił od razu (choć nie przepada za obcymi). Na dniach ma podjechać i sprawdzić w jakich warunkach mieszkałby pies. Jak coś się wyjaśni, to oczywiście zostanę poinformowana :). Quote
majqa Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Oby się udało! To już jakieś światełko nadziei. Quote
majqa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 No i co, no i co, bo mnie ciekawość zeżre!!!??? Quote
maciaszek Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 majqa napisał(a):No i co, no i co, bo mnie ciekawość zeżre!!!???No i nie wiem... Pani się nie odezwała po poniedziałku, więc albo zapomniała albo do wizyty nie doszło. Wysłałam do niej maila. Quote
majqa Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Uzbrajam się w kolejną porcję cierpliwości... Quote
maciaszek Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 majqa napisał(a):Uzbrajam się w kolejną porcję cierpliwości...Już wszystko wiem. Pani wysłała mi we wtorek maila, ale dotarł dopiero dziś. Razem z drugim mailem. Psiak jest już w nowym domu. Ma duży teren do pilnowania, ładny kojec i dużą ocieplaną budę. Nowych opiekunów zaakceptował od razu, teren obleciał i zaznaczył. Oczywiście strasznie płakał jak pani odjeżdżała :-(, ale powinien się szybko przyzwyczaić do nowego miejsca i nowych ludzi. Tym bardziej, że to psiarze pełnym sercem :). Pani obiecała, że będzie sprawdzać co u Aresa słychać. Bardo dziękowała za pomoc i widać było, że bardzo cierpi po rozstaniu z przyjacielem :(. Quote
majqa Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Yuppi, yey! Ależ wieści!!! Super, że ten piesio jest już bezpieczny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.