Linssi Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 zagladamy zagladamy... tylko myslimy narazie co tu z tym fanetm zrobic.... Quote
Od-Nowa Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Dziewczyny i jak z Birmą?? totalna cisza zapadła... Quote
brjagata Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Ja cały czas czekam... Szkoda mi tylko suni, która śpi teraz w kojcu, bez człowieka, nie wiadomo czy najedzona, czy szczęśliwa. Nawet nie wiadomo czy tam jest. Może się gdzieś błąka po ulicach, bo znów uciekła... :( Quote
brjagata Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Pusto tu, tak jakby nikt się nie interesował :shake: Quote
ewelinka_m Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Agathee mamy natłok spraw, pilniejszych i nie zawsze jest czas zajrzeć na każdy wątek. ostatnio pochorowały się nam szczeniaki trzebabyło 2x dziennie jeździć na kroplówki, więc to nie jest tak, że nie interesujemy się psami. bo zależy nam na nich cholernie. dla ich dobra każdą decyzję rozważamy tysiące razy. a jest nas niestety bardzo mało w kielcach :shake: dziś widziałam się z Erką, bardzo długo rozmawiałyśmy i .....wieczorem odbędzie się kolejna narada z Elwirą, ale wstępnie uznałyśmy, że... ;) Quote
brjagata Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Wiesz, ja nie uważam, że nie interesujecie się Birmą, bo wiem, że macie ważniejsze sprawy. Ale ogólnie wątek przez ludzi opuszczony :shake:. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: No nie, nie trzymaj mnie w niepewności! Nienawidzę tego :lol:. Decydujcie się, decydujcie. Ja tu nad komórką mamy sapię i tylko czekam na telefon od Erki, bo powiedziała, że '' jeszcze zadzwoni''. :eviltong: A jak mama wraca z pracy to jest tylko 'Dzwonił ktoś od Birmy?', 'Dzwonił ktoś od Birmy?'. Czekam, czekam... Czekam cały czas :) Quote
Od-Nowa Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Agathee, czekam razem z Tobą na te wiadomości!! bardzo mocno trzymam kciuki!! oby oby oby Quote
ewelinka_m Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Generalnie doszłyśmy z Erką do wniosku, że damy wam szanse ;) tylko nadal problem z Górką nierozwiązany :-( Quote
brjagata Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Ale co dalej..? Nie można tej Góreczki na działkę? Tam by pewnie znalazła kogoś, kto zastąpiłby jej Birmę. Tylko czy wy dacie sobie z tym radę...? Birmeczka :) Już czuję, że się zakochuje. Dzięki, że dałyście nam szanse, to bardzo ważne i na prawdę bardzo mi miło z tego powodu. ;) Nie zawiodę. Choćby miała nam cały dom poobgryzać doszczętnie. Jesteśmy gotowe :diabloti: Quote
ewelinka_m Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 z jej powrotem na działkę jest o tyle problem, że... wcześniej karmieniem i opieką działką zajmowała się Elwira. Jest to niestety spore obciążenie jak dla jednej osoby zarówno pod względem psychicznym i fizycznym...2 x dziennie trzeba zanieść psom jeść bez względu na pogodę, niedzielę czy święta, czy własną chorobę. dlatego też po kilku latach działalności Elwira chce odpocząć i wcale jej sie nie dziwię :shake: powrót Gorki wiązałby się więc z koniecznością powrotu Elwiry...a ma ona też ostatnio multum pracy :-( a mówmy sobie szczerze... Górka jest praktycznie psem nieadopcyjnym :-( Quote
brjagata Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Ehh, szkoda, że nie mieszkam w Kielcach. Tak bardzo chciałabym wam pomóc, a niestety nie mam jak :( Najchętniej to wzięłabym ze sobą dwie sunieczki, ale na 3 psy to warunków niestety nie mam. Popytam się znajomych, tych bardziej z psami doświadczonych. Może na dogomani jakieś dobre serce, tak chociaż żeby na posesji trzymać? Przecież taka suczka nie potrzebuje wiele... Ale pewnie wszystko zapsione :( Eh, rzeczywiście trudna sytuacja. I tu mi już nawet nie chodzi, że przez Górkę nie mogę brać na razie Birmy(?). Chciałabym, żeby obie znalazły dobre domy. Trzeba szukać, czegokolwiek, żeby tylko dobre serce dla suczki się znalazło. Quote
Od-Nowa Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 Czyli pozostaje zaplanowanie akcji transportowej ;) strasznie się cieszę,że przed Birmą stoi nowa szansa na szczęście :multi::multi::multi: Quote
brjagata Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Taak, z transportem to będzie leciutki problem :razz:. Nie mamy samochodu, więc trzeba pociągiem. Pociąg to około 5 godzin, jak mówiła Od_Nowa. O ile da się pojechać tym jednym z dwóch. Bo ja widziałam, że to godzin 10 :shake:. Ale się zobaczy. Jeżeli 5 to wyjechałybyśmy tak o 6:00 (:cool3:) i dojechały do Kielc tak po 11:00, wtedy byłoby super :) Drugie wyjście to samochodzik chłopaka siostry, ale to zależy czy on by pracował, czy nie ;). Wtedy to najlepiej, bo moglibyśmy się w każdej chwili na jakiś spacerek krótki zatrzymać. Zobaczymy. Na razie chce żeby ta sprawa z Górką się rozwiązała i żeby Birma nie była już u tego faceta. Tak w ogóle to jak wy sobie to wyobrażacie? Powiedzcie coś, bo ja taka niedoinformowana jestem :lol:. Quote
ewelinka_m Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 zdecydowałyśmy razem z Elwirą i Erką, że Birma zamieszka u Was :multi: Agathee Erka nie może dodzwonić się do Twojej mamy, skontaktujcie się proszę z nią.... Quote
brjagata Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 :crazyeye::crazyeye: Brak mi słów. Dzięki dziewczyny! Moja mama pracuje na końcu Karpacza, gdzie jest mały problem z zasięgiem :shake:. To może dlatego. Dzisiaj wraca ok. 19, może o tej godzinie? Albo najwyżej jutro. Nie wierzę :loveu: I boję się :look3: :lol: Birmunia :loveu: Quote
brjagata Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Dziewczyny! Jest problem. Nie mam żadnego transportu do Kielc. Moja siostra jest jak na razie zawalona nauką, mama pracą... Ja mogę jedynie w weekendy z tego względu, że mam szkołę, ale sama przecież nie pojadę. Co robić ??! Quote
ewelinka_m Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 a chłopak siostry nie da rady? ja też już szukam od rana czegoś w waszą stronę.. Elwira rozmawiała również z facetem u którego Birma jest obecnie :cool3: zgodził się ja wydać co więcej sam stwierdził, że tak dla niej będzie lepiej! ona ewidentnie pragnie kontaktu z ludziem! Quote
Linssi Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 a mama w weekend nie da rady? trzeba popatrzec na transportowym czy ktos nie jedzie w nasza strone od was... a tak sobie jeszcze pomyslalam, ze moze gdyby jakos dowiezc Birme np. do Wroclawia, to bedzie latwiej wam ja odebrac?? Quote
brjagata Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 ewelinka_m : Oni za tydzień jadą oboje na komunię kogoś tam, więc nie mogą. W tygodniu też odpada, ja mam szkołę, więc czasu nie starczy, Ola (moja siostra) też ma naukę (studiuje). :mad: Ogólnie to najlepiej wziąć Birmulca właśnie na weekend, żebym chociaż przez te trzy dni, nie musiała jej samej zostawać (w poniedziałek też mam fajna sytuację, bo na 10:00 i tylko 4 lekcje, więc też nie byłaby długo sama. Mam nadzieję, że Muffi jako rozrywka na te kilka godzin jej wystarczy i nie zajmie się meblami :cool3:). Więc... dopiero za dwa tygodnie? Trochę za daleko :placz:. Drugie wyjście to mama, ale tu też wątpię. Cały czas narzeka na brak czasu (a to nie jest tak, że nie pracuje w weekendy. Pracuje w ośrodku wypoczynkowym, więc czy weekendy, czy święta, do roboty chodzi)... Jednak, zapytam się. Linssi: Do Wrocławia byłoby super! Tylko ok. 2 godzin pks'em w jedną stronę i tam około 3, 4 pociągiem do Jeleniej. Myślę, że wtedy ktoś na pewno by się ze mną zabrał. Tylko czy znajdzie się do tego Wrocka jakiś transport ?? A i bardzo sie cieszę, że właściciel Birmy, sie zgodził. Bałam się, że może być z tym problem. Super, to też poszło po naszej stronie. Gdyby tylko ten transport a raczej czas, byłby taką łatwą sprawą... Niewątpliwie tak czy siak, cały czas skaczę z radości :eviltong:. Quote
Linssi Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Agathee, jesli dalabys rade dojechac do Wroclawia, to bedziemy w takim razie kombinowac transport tam. Pogadam z Ewelinka, zobaczymy co sie uda zalatwic ;) Quote
ewelinka_m Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 ja już od rana intensywnie myślę :evil_lol::evil_lol: czekam na odpowiedź Elizy_sk kiedy wybiera się do opola :cool1: Quote
brjagata Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Dzięki za pomoc ;) jesteście niesamowite. Moja mama jutro wieczorem zadzwoni do Erki. Quote
ewelinka_m Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 rozmawiałam z Elizą, parwdopodobnie 23 maja będzie jechała do opola, jeśli nic wcześniej nie uda się wykombinować, zabierzemy się razem z Elizą, a w opolu przesiąde się w pociag do wro. ;) Quote
brjagata Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 hehehe, szkoda, że to tak późno, bo najchętniej to pojechałabym po nią już dziś :D. Ale bez pośpiechu. I rozumiem, że nic wcześniej jak na razie nie da się wymyślić ;). Poczekam. Tyle czekałam, to poczekam jeszcze te parę tygodni. Wielkie, wielkie dzięki! :buzi: A i przepraszam, ale moja mama będzie mogła zadzwonić dopiero jutro, bo dziś znów musiała lecieć do pracy (tak to właśnie jest) :roll:. Wraca dopiero ok. 20:30 , więc dla świętego spokoju zadzwoni jutro, bo będzie miała cały dzień wolny ;). To nie jej wina, bardzo dużo ludzi ma na ośrodku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.