Nika_88 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Oczywiście że będzie dobrze, tyle osób trzyma za niego kciuki ;) Quote
Ra_dunia Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 To ja jeszcze przed wyjazdem tak na chwilkę zajrzę ;) Dzisiaj wizyta u weterynarza... Zu - wyślij mi smsa jak poszło. Quote
jurmar98 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Ra_dunia napisał(a):Jurmar - jak chcesz zachorować to służę obecnie katarem :cool3: Nie dość, że będą Cię dopieszczać, to jeszcze będziesz pociągający...:evil_lol: Zu - na razie nie mam informacji co do dobrego weterynarza z rentgenem. Tak jak wczoraj rozmawiałyśmy - będę dzwoniła jak tylko czegoś się dowiem. Mam nadzieję, że Kacpruś czuje się lepiej... Katar faktycznie by się przydał.Ale raczej ten z Półwyspu Arabskiego.Wteydy byśmy zrobili raj dla czworonogów w potrzebie,a tak ciągle bieda. Quote
zu75 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Uff, po wizycie u weterynarza... Kacperek dostał nastepny antybiotyk i następne krople do oczu - tym razem na zaćmę. Po obejrzeniu rtg i zbadaniu Kacperka lekarz stwierdził,że w tej chwili usunięcie ząbków nie jest możliwe, bo stan zapalny jest b.poważny, wszystko jest rozmiękczone i na pewno powstałaby przetoka. Cała nadzieja,że zadziała antybiotyk i stan się poprawi. Jeśli zadziała , to i tak usunięcie zabków będzie trudne, bo są maksymalnie starte. Jeżeli nie zadziała, to juz sama nie wiem co :( Antybiotyk ma być podawany przez 10 dni, następna wizyta u lekarza 28 listopada. 3 majcie kciuki. Tak czy owak Kacperek czuje się dobrze, jest radosny i wcina jak nakręcony :) Pozdrawiamy :) Quote
_beatka_ Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 wybaczcie offa ale ma wielką prośbę o pomoc w glosowaniu w krakvecie na psiaki z przytuliska p. Wandy z Szamotuł Ona zajmuje się 300psami sama, dba o nie i kocha każdego jak własne! Błagam w imieniu swoim i dziewczyn które jej pomagają o glosy dla niej 1. Rejestrujesz się tu: http://www.krakvet.pl/forum/profile.php?mode=register 2. Odbierasz e-mail aktywacyjny i aktywujesz konto - klikasz na zawarty w nim link. 3. Logujesz się i wtedy głosujesz w dostępnej już ankiecie: Po kliknięciu na link w e-mailu przeniesiesz się na forum krakvetu. Tam musisz kliknąć link do góry "Zaloguj się by sprawdzić wiadomości" podając swoją nazwę użytkownika i hasło. Przeniesie Cię do Twoich prywatnych wiadomości, więc musisz kliknąć na "Forum www.krakvet.pl Strona Główna". Na forum wybierasz Forum "www.krakvet.pl" i temat "Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - listopad 2008". Zaznaczasz "Przytulisko Przyborowko k/Szamotół" i klikasz pod ankietą "Wyślij". Prosimy pamiętać że trzeba wziąć udział w ankiecie - nie wystarczy sam wpis na forum! Za wszystkie głosy OGROMNIE DZIĘKUJEMY! Rejerstracja naprawdę nie trwa długo! Psiaki z Przytuliska czekają na jedzonko na zimę! Quote
Charly Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 zu75 napisał(a):Uff, po wizycie u weterynarza... Kacperek dostał nastepny antybiotyk i następne krople do oczu - tym razem na zaćmę. Po obejrzeniu rtg i zbadaniu Kacperka lekarz stwierdził,że w tej chwili usunięcie ząbków nie jest możliwe, bo stan zapalny jest b.poważny, wszystko jest rozmiękczone i na pewno powstałaby przetoka. Cała nadzieja,że zadziała antybiotyk i stan się poprawi. Jeśli zadziała , to i tak usunięcie zabków będzie trudne, bo są maksymalnie starte. Jeżeli nie zadziała, to juz sama nie wiem co :( Antybiotyk ma być podawany przez 10 dni, następna wizyta u lekarza 28 listopada. 3 majcie kciuki. Tak czy owak Kacperek czuje się dobrze, jest radosny i wcina jak nakręcony :) Pozdrawiamy :) Ach - dobrze ze maly się przy tym wszytkim dobrze czuje i ma taką wspaniałą opiekę:lol: Quote
zu75 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Witam, dzisiaj dotarła paka z pysznym jedzonkiem dla Kacpra i z kaską - Jurmar98 - bardzo bardzo dziękuję w imieniu Kacperka!!! Wszystko bardzo się przyda !!!:multi: Pozdrawiam serdecznie :) Quote
Charly Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Jurmar wspomaga już "naszego" slepego Czarka. Czarus w ogole mial straasznie duzo szczescia. Tak duzo jak teraz Kacperek kochany:loveu: Quote
Nika_88 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Oboje już w życiu tyle przeszli że teraz to już tylko szczęście może ich spotykać:p Quote
tifet Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 orpha napisał(a):ech te kochane slepotki nasze :loveu: no tak ślepotki kochane ale szkoda że nie wszystkie mają szansę na lepsze życie jak Kacperek... właśnie się dowiedziałam więcej o pewnym koledze Kacperka z Klembowa, który też jest ślepkiem a na dodatek oberwał tak mocno, że ma deformację czaszki :-(: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bite-ponizane-glodzone-ostatnia-szansa-azyl-klembow-123513/index20.html#post11289275 Quote
orpha Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 jejku biedulek :-( ech ja tez mam na tymczasie slepaczka cudnego :roll: Quote
tifet Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 nom bidulek... a znając ludzki świat... to pewnie temu XXX nic się nie stało za to że okrutnie maltretował Igorka i tłukł go po głowie tepym narzędziem... ponoć wszystko co robimy wraca kiedyś ze zwielokrotnieniem do nas... ciekawe czy kiedyś ta osoba i jej podobne pewnego dnia za takie czyny dostaną zapłatę... Quote
Nika_88 Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Napewno ten XXX dostanie od życia to na co zasłużył :angryy: Quote
Charly Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 a ja nie jestem tego taka pewna:roll: i poniekąd mysle, ze robiąc to juz dostał. trzeba byc bardzo powichrowanym, wyzzutym z uczuć i potwornie nieszczęśliwym by robic takie rzeczy. Albo....i nie trzeba. ech... A ma wątek ten psiak. Jest zdjecie? Quote
Ra_dunia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 A jak tam Kacperek? Z bazarku serwetkowego będzie kolejne 45 PLN... Zu75 - napisz proszę ile kosztowała wizyta i antybiotyki. Tifet - zrób może rozliczenie w pierwszym wątku. Quote
maarit Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Cichuteńko u ciebie Kacperku....:shake: Quote
tifet Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Charly napisał(a):a ja nie jestem tego taka pewna:roll: i poniekąd mysle, ze robiąc to juz dostał. trzeba byc bardzo powichrowanym, wyzzutym z uczuć i potwornie nieszczęśliwym by robic takie rzeczy. Albo....i nie trzeba. ech... A ma wątek ten psiak. Jest zdjecie? kochana nie ma wątku Igorek... to ten sam co widziałaś na ogólnym... Quote
zu75 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 U Kacperka wszystko ok-wydaje mi się,że antybiotyk zadziałał i rejony "podoczkowe" wyglądają znacznie lepiej :) W ogóle jest po prostu przekochany...rano budzi mnie jak kot-chodząc po mnie i ocierając się mordką :) Poza tym wyjada mojej Mai karmę odchudzającą z miski :) Sorka Ra_duniu, rozumiem,że powinnam pisać o wszystkich kosztach na bieżąco. A więc to czynię :) rtg+głupi jaś=68 zł, a ostatnia wizyta u weterynarza+leki=50 zł. Jedynym minusem jest to,że Kacperek nadal sika...popsikałam już większość mebli, ale kolega i tak zawsze sobie coś znajdzie. Babka w zoo sklepie mówiła,że on już raczej się nie oduczy i że trzeba by spryskiwać, ale poza tym postawić mu karton z folią pod spodem żeby mógł go obsikiwać...Nie wiem...co o tym sądzicie? Ra_dka...mam nadzieję,że dotarł mój sms...w każdym bądź razie napisałam go po wizycie :) Pozdrawiamy wszystkich!!! Quote
Ra_dunia Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 co do rozliczenia - to informacja raczej dla nas ;) Żeby wiedzieć ile jeszcze zbierać i czy przez przypadek nie zaczynasz bankrutować :eviltong: OBECNE KOSZTY LECZENIA TO: 118 PLN... niestety na pewno wzrosną :-( Jeśli chodzi o sms - dotarł... wyobraź sobie, że coś koło 1 w nocy :) troszkę się zdziwiłam ;) ale przynajmniej miałam bieżące informacje. Według mnie każdego psa można oduczyć sikania po kątach i chyba przyzwalanie mu na to kładąc karton - nie jest najlepszym pomysłem :shake: Gdy zobaczysz że zaczyna sikać to go ostro skarć, pod pachę i na dwór z nim. Upierdliwe to strasznie i męczące ale może się sprawdzić. A może ktoś zna jakąś metodę na oduczenie starszego psiaka załatwiania się w domu?? Quote
Nika_88 Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 No cóż moja suczka sikała w domu do 8 roku życia, noc w noc i nic nie pomagało, żadne psikadła czy przemeblowania, oduczyła się dopiero wtedy gdy przywiozłam ze schroniska drugiego psa, tzw. terapia szokowa :diabloti: już od 2 lat nie nasikala ani razu:eviltong: Ale przypuszczam że w przypadku Zuu to niewchodzi w gre:lol: Quote
anhata Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 Ten XXX co go skrzywdził dostanie po pupie....nic w przyrodzie nie giniie..zawsze mi to dziadek powtarza....który ma 84 lata a już kilka razy mi opowiadał historię człowieka, który powojnie powiesił swojego psa na drzewie.....2 lata od tego ten człowiek sam się powiesił.......albo miał jeszcze sąsiada, który tak kopnął psa, że mu oko wypłynęło...mój dziadek od tamtej pory przestał mu mówić cześć....potem się dowiedział,ze ten człowiek został lekarzem ale zmarł w męczarniach w młodym wieku...... Quote
Ra_dunia Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Zu ma w domu suczkę ze schroniska, która nie sika gdzie popadnie... więc teoretycznie Kacper ma się od kogo uczyć ;) Anhata - ja też mam nadzieję, że na tych wszystkich znęcających się nad zwierzętami los się kiedyś zemści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.