Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 723
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Porobiłam dzis zdjęcia Dianie na spacerze....i zgubilam na nim aparat:placz:Od razu wrocilismy w miejsce gdzie chodzilismy, ale zapadła sie pod ziemię:placz:
Jutro znowu poszukiwania wznowimy...

Wczoraj zmianiając u Diany posłanie-dałam jej do spania super ciepłą wielka poduchę....dzis rano były tylko same pióra!!!:grab::mdleje:Sprzątałam prawie godzine...Diana miała niezły ubaw:mad:

Ogolnie wszytko ok. Diana chodzi za mna wszedzie bez smyczy, przychodzi na zawołanie, bardzo sie przywiązała.

To super sunia!!:loveu:

Posted

i co? i co? czy aparat się znalazł?

a jak Dianka się miewa w te deszczowe dni?

szukam jej domu tymczasowego, by móc ją jak najszybciej zabrać z hoteliku...

pozdrowienia Dianko :loveu:

Posted

czy ma ktoś ochotę na zakochanie się w cudnej suni, której do szczęścia nie potrzeba nic poza obecnością dobrego człowieka?

czy ma ktoś ochotę pomóc suni, która przez zdecydowaną większość swojego życia mieszkała na łańcuchu, bez jedzenia i kontaktu z człowiekiem?

szukamy domu stałego bądź tymczasowego dla Diany.

pomóż jej
daj jej nowe życie

Posted

Diana przebywa teraz w drugim kojcu-mojego dobermana, gdyz z lekka zdewastowala domek w ktorym przebywala:roll: Musze powiedziec ,ze ta niepozorna sunia ma szalone pomysły i przegryzienie siatki czy grubej ścianki to pestka:eek2:
Myślę,ze takie zachowanie spowodowane jest tym,ze sunia chce caly czas przebywac z kimś-widac,ze przywiązała sie do mnie i nie chce zostawac sama.

Dobrze by było aby trafiła do domu, gdzie ktos jest cały czas- może jakas starsza pani,gdyz Diana ma zapędy niszczycielskie.

Ogolnie jest grzeczna -slucha sie , przychodzi na zawołanie, dobrze chodzi na smyczy, ma wciąż niepohamowany apetyt:fadein:

Dzis została odrobaczona.

Aparat sie nie odnalazł:wallbash:
Jak jakis skombinuję to zdjęcia będą.

Posted

ojoj... niedobra Diana...

przepraszam w jej imieniu za zniszczenia...

szkoda, że zainteresowanie jej wątkiem jest tak nikłe.

ta sunia potrzebuje pomocy!

trzymaj się Dianko, i Ty, Aniu też :)

Posted

Diana już miesiąc czeka na dom...

aż dziw bierze, że taka cudna sunia nie może doczekać się DS, ani nawet DT, bo takiego także dla niej szukamy. Tam gdzie przebywa teraz nie może zostać za długo...

Ona bardzo potrzebuje bliskości człowieka.

5 lat mieszkała na łańcuchu - daj jej szanse na szczęście.

Posted

słuchajcie! słuchajcie!

potrzebuję pomocy....

dzwoniła do mnie Pani, którą urzekła historia Diany (znalazła ją na allegro), znalazła dla niej dom stały u Pana, który ma dom z ogrodem, koty i uwielbia zwierzęta. Ta Pani określiła siebie jako psią fankę i osobę, która pomaga zwierzętom. Zna tego Pana od wielu lat i od wielu lat obserwuje jego relacje ze zwierzętami, które u niego mieszkają. Razem nawet uratowali kiedyś kota, który nadal mieszka z tym Panem. Mówi, że jest dobry, odpowiedzialny i ma doskonałe warunki. Czuje się teraz samotny, bo niedawno umarł mu pies i szuka nowego. Ten Pan jest stale w domu, więc Diana byłaby pod stałą opieką i nadzorem. Problem polega na tym, że ów Pan mieszka w Jaworznie na Śląsku...

czy istnieje możliwość, by sprawdzić tego Pana podczas wizyty przedadopcyjnej? i czy jest możliwość, by ją tam dowieść?

pomocy!

Posted

Diana pięknie wygląda :loveu:
pamiętam ją głównie, jako smutną sunie uwięzioną na łańcuchu, a teraz biega szczęśliwa po łąkach... aż za serce chwyta :multi:

jednak ona nie może zostać tam, gdzie przebywa teraz...
Diana potrzebuje opiekunów. na stałe. nie karz jej już dłużej czekać.

Posted

Malawaszka ze Śląska ( z Dąbrowy Górniczej ) moze mogłaby jakos pomóc ...albop znalezc kogos do pomocy ....Witokret z warszawy tez przebywa raz tu , raz na Śląsku ...moze kogos uda sie poprosic ..

Posted

a jak zmienić tytuł? bo nie umiem - proszę o poradę na prv.

mamy osobę, która może sprawdzić dom w jaworznie :) :multi: :multi:

ale jeszcze ograniczam mój wybuch radości, ponieważ Pani, która wyszukała Dianę dziś będzie o szczegółach adopcji rozmawiała z Panem, u której ma mieszkać suńka. Pan ma podobno ogromny ogród....

ojej...

mam mieć info ok 15. będę pisała.

ściskajmy kciuki i szukajmy transportu.

Posted

witajcie:)

potrzebuję pomocy w pomocy Dianie...
Diana jest już miesiąc i tydzień w hoteliku. Ja wciąż mam zajęte miejsce u mnie na tymczasie (Link do wątku Gwidona w moim podpisie), a moje zaskórniaki już niemal się wykończyły...
każdy grosik jest dla mnie teraz na wagę złota.

błagam o pomoc.

ta sunia 5 lat - czyli całe swoje dotychczasowe życie spędziła rodząc maluchy, które chwile po przyjściu na świat zostawały pozbawione życia, a Diana pozostawiona samej sobie z domem przypiętym łańcuchem do szyi...

przez 5 lat dostawała raz w tygodniu zgniłe resztki ze stołu (w których przeważały skórki od pomidorów i buraków oraz suchy chleb).

pomóż Dianie, która teraz odzyskuje wiarę w ludzi i radość życia.

proszę w jej imieniu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...