scarlet Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Wpłaty na dzień 12-05-2009 Anhat - 50 zł Marcik- - 50 zł ZADŁUŻENIE NA DZIEŃ 12-05-2009 = 400 ZŁ - 100 ZŁ = 300 ZŁ Aktualizacja. Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak: do spłaty długu pozostało 400 zł. JEŻELI KTOKOLIWIEK ZECHCIAŁBY POMÓC NAM W SPŁACIE DŁUGU TO PROSZĘ O KONTAKT Z MAGGIEJAN - PO NUMER KONTA A NA WĄTKU WSZYSTKO ROZLICZYMY. Sunie ruszyły w drogę do Niemiec - czekamy na info od Pati jak się sprawy mają w tej chwili. Wątek zakładam na prośbę Tosia2, która w tej chwili nie ma dostępu do netu (będzie za kilka godzin) Przy ruchliwej trasie E7 (ul. Kolejowa w Łomiankach) znajduje się sunia i 5 szczeniąt ok. 5-tygodniowych. Było 6 szczeniaków jeden już zabity. Ludzie ze znajdującej się obok bazy nie chcą się zająć. Wczoraj jeden ze szczeniaków został rozjechany. One cały czas wychodzą, za chwilę nastepne będą porozjeżdżane. POTRZEBNA NATYCHMIAST POMOC aby je stamtąd zabrać. Zdjęcia są ale dopiero jak Tosia2 dostanie się do kompa wklei. [b]W tej chwili i tak najważniejsze jest zabranie psiaków. Jeżeli ktoś może pomóc to proszę o kontakt najlepiej z mamą Tosi: tel. kom. 501 147 350 - Ewa lub Tosia2 tel. kom. 501 147 350 :-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Sunia i jej 5 jeszcze żyjących dzieci czeka na RATUNEK Quote
dorota412 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Boze, gdzie ich wszystkich zabierac? Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ciekawe czy następny nie został rozjechany, byłoby nad czym płakać. Szkoda ze nie mam samochodu, skontaktowałabym sie z Ewa i pojechała po psiaki. Nie zajęłyby dużo miejsca to malutkie psiaki. Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='dorota412']A Ewa wezmie je do siebie? Znając Tosia2 i Ewę to mają plan działania, teraz najwazniejsze aby pomóc psiakom a szczegóły zna Ewa - telefon wyżej i Tosia2 ale może mieć problem teraz z odebraniem telefonu jest na uczelni. Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='strup']Umieściłam też na innym forum. Dzięki. Czy naprawde nie ma dzisiaj w Warszawie i okolicy nikogo kto mógłby skontaktowac się z Ewa i pomóc psiej rodzinie w niebezpieczeństwie? Quote
dorota412 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Rozmawialam z P.Ewa. Myslalam ze pomoge w transporcie, ale narazie nie ma ich gdzie umiescic, mysli, do siebie nie moze, trudna sytuacja. Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='dorota412']Rozmawialam z P.Ewa. Myslalam ze pomoge w transporcie, ale narazie nie ma ich gdzie umiescic, mysli, do siebie nie moze, trudna sytuacja. Dzięki i za to, jak możesz to podbijaj wątek ja próbuję się skontaktować z pati (hotelik) Quote
peate Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 a może ktoś kto jest tam na miejscu mógłby je po prostu złapać, żeby już nie właziły na tą ulicę, a później będziemy się martwić gdzie by je umieścić :roll: Quote
Abrakadabra Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='Isadora7']Dzięki i za to, jak możesz to podbijaj wątek ja próbuję się skontaktować z pati (hotelik) Ja będę dziś u Pati z sunią z Halinowa. Daleko do Łomianek nie mam - mogłabym je zawieźć - tylko czy ona je przyjmie????? Piszcie szybko, bo za 1,5 godziny jadę do Halinowa! Quote
ajlii Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 peate napisał(a):a może ktoś kto jest tam na miejscu po prostu by je złapał, żeby już nie właziły na tą ulicę, a później będziemy się martwić gdzie by je umieścić :roll: Mój mąż zaoferował złapanie psiaków i transport. Ale dokąd je zawieźć? Osoba, której nr telefonu, jest podany nie zgadza sie na przewiezienie ich do schroniska - tylko chce szukać domów. A szczeniaki nadal tam siedzią i mogą być w każdej chwili rozjechane... Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='peate']a może ktoś kto jest tam na miejscu mógłby je po prostu złapać, żeby już nie właziły na tą ulicę, a później będziemy się martwić gdzie by je umieścić :roll: Rozmawiałąm z Ewa. Więcej szczegółów mam. Problem jest taki że u Ewy nie ma możłiwości umieszczenia ma 30 psów. NAPRAWDĘ NIE MA JAK. Szukamy miejsca gdzie je dać choć na tymczas i szukać domków. Leżą na betonie. Wyskakują na ulice. Zaraz problem sam sie rozwiąże:-(:-(:-( Ewa podjedzie z każdym kto zaoferuje pomoc w umieszczeniu psiaków. Kto może pomóc to proszę o kontakt [SIZE=2]najlepiej z mamą Tosi: tel. kom. 501 147 350 - Ewa Quote
ajlii Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Isadora7 - jak pisałam wcześniej, mój mąż może je złapać i zawieźć w dowolne miejsce w Warszawie lub okolicach. Ale decyzja musi być podjęta w CIĄGU GODZINY - bo dzisiaj idzie na noc do pracy, wróci dopiero jutro wieczorem. Osobiście uważam że nie ma na co czekać, tylko łapać szczeniory i zabierać w jakiekolwiek bezpieczne miejsce - nawet do schroniska. Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='ajlii']Isadora7 - jak pisałam wcześniej, mój mąż może je złapać i zawieźć w dowolne miejsce w Warszawie lub okolicach. Ale decyzja musi być podjęta w CIĄGU GODZINY - bo dzisiaj idzie na noc do pracy, wróci dopiero jutro wieczorem. Osobiście uważam że nie ma na co czekać, tylko łapać szczeniory i zabierać w jakiekolwiek bezpieczne miejsce - nawet do schroniska. Ja rozumiem, ale jestem wew tym tylko ogniwem. Masz telefon do Ewy czy możesz się skontaktować bezpośrednio? Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Szukamy miejsca aby umieścić mamę i 5 szczeniaczków (mam nadzieję ze jeszcze 5 i kolejny nie podzielił losu szóstego) zamieszkałych na betonie przy wylotowej trasie E7. Kto może pomóc to proszę o kontakt [SIZE=2]najlepiej z mamą Tosia2: tel. kom. 501 147 350 - Ewa Quote
ajlii Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Isadora7 napisał(a):Ja rozumiem, ale jestem wew tym tylko ogniwem. Masz telefon do Ewy czy możesz się skontaktować bezpośrednio? Mąż dzwonił i poinformował Ewę o możliwości transportu. Usłyszał to co pisałam wczesniej - Ewa nie zgadza się na zawiezienie szczeniaków do schroniska. Quote
Abrakadabra Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Czy Pani Ewa jest właścicielką psa? Quote
Isadora7 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ajlii sorry ale twojego wcześniejszego postu nie zauważyłam. Oprócz tego wątku mam jeszcze paredziesiąt innych i szykuję informacje do ogłoszeń, więc wybacz niedopatrzenie. Tak istotnie wiem, że nie mogą pojechać do schronu. To dla nich koniec. To psiaki bez szczepień, bez odrobaczania, wśród innych zginą. Dlateo Tosia2 chce aby poszły na tymczas. Szczylkom szybko się domki znajdują. Quote
Abrakadabra Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='Isadora7']Ajlii sorry ale twojego wcześniejszego postu nie zauważyłam. Oprócz tego wątku mam jeszcze paredziesiąt innych i szykuję informacje do ogłoszeń, więc wybacz niedopatrzenie. Tak istotnie wiem, że nie mogą pojechać do schronu. To dla nich koniec. To psiaki bez szczepień, bez odrobaczania, wśród innych zginą. Dlateo Tosia2 chce aby poszły na tymczas. Szczylkom szybko się domki znajdują. Rozmawiałam z Pati, u której bedę dzisiaj z sunią z Halinowa. Może je przetrzymać, ale naprawdę tylko "chwilkę" (za sunię 10 zł, za szczeniaka 5zł). Jaką mamy gwarancję, że szybciutko znajdą domki? Quote
Inez de Villaro Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 domy sie znajda pewnie ale niekoniecznie dzis w tej chwili...hotelik to dobre rozwiązanie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.