GameBoy Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 bardzo, bardzo dziekuje :Rose::Rose::Rose: Quote
majqa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dzięki Weruś, że jesteś. :loveu: Ta sunieczka nie będzie tak duża jak prawdziwy onek, a przynamniej mocno w to wątpię. Quote
GameBoy Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 ciotka nie rob jej czarnego PR :evil_lol: jeszcze urosnie... ona jest chuda, zle zywiona itd Quote
majqa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GameBoy napisał(a):ciotka nie rob jej czarnego PR :evil_lol: jeszcze urosnie... ona jest chuda, zle zywiona itd Parę miesięcy jeszcze ma przed sobą, fakt. ;) Quote
GameBoy Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 jasne, ze nie ma co z niej na sile robic ONka ale trzeba dac dziewczynie szanse Quote
czia Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 dzięki cioteczki, sunia jest w typie ON, ale duża jak wilczur nie będzie, jest drobnej budowy, aczkolwiek nigdy nie wiadomo. Jak na razie jest karmiona od przypadku, do przypadku. Wysłałam nowe zdjęcie małej. Przy śniadaniu pod moim zakładem pracy. Wabi się NORKA. :cool3: Zachowanie typowo szczenięce, skacze na mnie z radości jak przychodzę i łapie za ręce, chce się bawić. Patrzy co przyniosłam.:loveu: Facet wczoraj przyszedł i kazał mi ją zabierać, albo ją wywiezie do lasu. Trochę go postraszyłam, ale nie wiem na jak długo mała jest bezpieczna. Dałam im 8 kg. suchego i trochę konserw, żeby ją przetrzymali.:shake: Na weekend wybieram się do Poznania, więc mogłabym Norę podwieźć w tamte okolice gdyby był jakiś tymczas lub domek.:oops: Quote
czia Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Nora czeka na pomoc, cioteczki czy coś wiadomo? Quote
majqa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 czia napisał(a):(...) Facet wczoraj przyszedł i kazał mi ją zabierać, albo ją wywiezie do lasu. (...) Weruś, masz jakieś wieści? Jak ona skończy w lesie to nie łudzę się, że będzie spuszczona tylko zostanie uplątana do drzewa. :placz: Quote
czia Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Nora się przypomina, jest zabawna i ma piękne wielkie uszy. Gameboy wstaw proszę zdjęcia, wysłałm Ci na skrzynkę.:placz: Może ktoś się zakocha w tej wielkouchej:cool3: Quote
majqa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Wysłane zdjęcia oznaczają liczbę mnogą. Gdzie reszta! :razz: Quote
GameBoy Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 dostalam jedno, przepraszam, ze wstawienie tyle trwalo ale musialam pozmniejszac Quote
czia Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 sorry, wysłałam jedno, bo tyle zdążyłam zrobić. dziś może jeszcze jej zrobię to wyślę wieczorem lub rano. Quote
GameBoy Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 sliczna z niej suczka, mam nadzieje, ze ludzie od Weroniki beda zainteresowani Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 suczka piekna...ma takie wilcze umaszczenie...oby sie udało!!! Quote
GameBoy Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Aga dwa pozostale psy sa na Szansie - forum goldenow Quote
czia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 dzięki:loveu:. Nora się przypomina. Biedna malutka, nie zazanała jeszcze ciepła rodzinnego.:shake: Quote
GameBoy Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 tu jest link, zeby go odpalic, skopiuj i usun spacje http://www pomocgoldenom fora.pl/inne-retrievery,30/biszkoptowy-i-czekaladowy-labko-goldenik,1809.html mala do gory Quote
emilia2280 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 boshh, byle zdázyc, wygrac z czasem... Quote
GoskaGoska Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 a nie mozna by jej bylo zawiesc do schroniska jako znaleziona na ulicy? Jest mlodziutka to w schornie moze szybka znajdzie domek. Zawsze lepiej to niz las Quote
GameBoy Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 jezeli DT sie nie zjadzie wyladuje w schronie poki co jest w swoim pseudo domu nie w lesie Quote
czia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 chron jest przepełniony, jest obecnie 30 szczeniaków, nikt ich nie leczy, nie szczepi, umierają na parwo. Ostatnio przywiozła firma potrącone zwierze i leżało 5 dni chore i nikt z kierownictwa i pracowników mu nie pomógł, :mad:dopiero jak wolontariusze przyszli zawieźli go do lekarza. Ja jej nie zawozę do schronu, już lepszy dom pijaka i moje dokarmianie. Przynajmniej ją widzę, a do schronu nie mam wejścia już, bo mam za dużą buzię i za dużo napisałam skarg.:angryy: Moę ten domek odcioteczki, nie chce wilczycy, ona jest w typie wilka.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.