Mysia_ Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Roberciku, zobacz ile ciotek życzy Ci zdrówka, trzymaj się kochany! Wczoraj przyszła wpłata 25 zł od mru ;) Quote
sleepingbyday Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 czyli, że te leki, które wziął, nie pomagają? powinny działac tak, że pies nie ma ataków.... tak mi sie wydaje, dobrze mówię, czy nie? biedny chłopczyk.. moja sunia miała przed śmiercią starcza padaczkę. ale nie miała kilkakrotnie powtarzających się raz za razem silnych ataków. ze 3-4 jej się zdarzyły w sumie... Quote
iwonamaj Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Robusiu, trzymaj się , maleńki :placz: Quote
madcat1981 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Robercik, ja też wiem jakie to trudne, ale... musisz się trzymać... Quote
mru Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 ah sbd, to wszystko zależy i nie wiadomo od czego :(:(:( mi też mówili - psy z tym żyją, stanie na nogi... a on tylko leżał i w kółko się trząsł cały a jak nie trząsł to drgała mu skóra na głowie i bardzo chciał wstać i nie mógł... paskudna choroba a ty siedzisz przy tym psie i parzysz jak on sika na siebie i nie obczaja kto wie jakie zmiany w jego mózgu już są... mojżeszowe musiały być straszne. (czy psom sie robi tomografię? bo mi przy Mo mówili, że w Szwajcarii) Quote
auraa Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 dlaczego tu taka cisza? Jak się czuje Robuś? Quote
Mysia_ Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 mru napisał(a):ah sbd, to wszystko zależy i nie wiadomo od czego :(:(:( mi też mówili - psy z tym żyją, stanie na nogi... a on tylko leżał i w kółko się trząsł cały a jak nie trząsł to drgała mu skóra na głowie i bardzo chciał wstać i nie mógł... paskudna choroba a ty siedzisz przy tym psie i parzysz jak on sika na siebie i nie obczaja kto wie jakie zmiany w jego mózgu już są... mojżeszowe musiały być straszne. (czy psom sie robi tomografię? bo mi przy Mo mówili, że w Szwajcarii) biedaczek :-( mosii Tobie też życzę dużo siły! Co do tomografii to nawet nie wiem, nigdy tym się nie interesowałam :oops: Quote
mru Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 biedny Robercik chociaż ponoć pies nie wie, że ma atak tylko, że jak to trwa i twa... i on się nie uspokaja... to chyba inaczej... :shake: Quote
mosii Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Robercik czuje sie zdecydownie lepiej, miał dzis po południu taka namiastke ataku, takie coś, 5 sekundowe napięcie, jest na maksymalnej dawce leków wiec jest zakręcony ale jutro dawkę zmniejszamy i wg moich wyliczen ataki sie powinny zakończyć a tomogrfie ja robiłam na sggw, jest potwornie droga, w jego przypadku jakieś 400zł, można tez w czechach, jest taniej, tylko po co????? Quote
basiapron Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 dzień dobry Roberciku,trzymaj się nasze słodkie maleństwo:* Quote
mru Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 ah nie, ja tylko tak pytałam o tomografię - bo mi powiedzieli, że się nie robi... też uważam, że to tak średnio ma sens :( trzymaj się, malutki Quote
Mysia_ Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 Roberciku potrzeba Ci wspaniałego i opiekuńczego domku.... Quote
sleepingbyday Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 jak zapeszysz, to :mad: :evil_lol: nasze maleństwo wygrałeś li domek???? Quote
mosii Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 nie wiem czy nie zapesze ale moze za chwile pojawni sie tu nowa Pani Robercika:loveu: Quote
mru Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 hihihi aaaale by było! aż bym nie wierzyła! :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.