togaa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Byłam na 'Trzech lipkach", faktycznie jest ogłoszenie..... Ponoć pobiegł w strone pobliskiego osiedla.......Na osiedlowej uliczce spotkałam.... bub . Też krążyła po uliczkach w sprawie Kacperkowej.... Ma dodrukowac więcej ogłoszeń...... Quote
BasiaD Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Biedny Kacpruś.. Ale na dogomanii cuda się zdarzają! Hopaj Niuniu do góry, niech Ci się przydarzy! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Ja wierzę, że Kacperek zapamiętał swoją cudowną opiekunkę i sam trafi spowrotem... Trzymam mocno kciuki, odnajdź się Kacperku!!! Quote
peate Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 tutaj wzór plakatu, gdyby ktoś chciał wydrukować i powiesić w swojej okolicy dziś mija już trzeci dzień ... Kacperek może być wszędzie :placz: Quote
togaa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='peate']tutaj wzór plakatu, gdyby ktoś chciał wydrukować i powiesić w swojej okolicy dziś mija już trzeci dzień ... Kacperek może być wszędzie :placz: Jak odebrać plakaty? Mogę po 16-stej obwiesić okolice Starego Bielska i Mikuszowic Sl.... Może ktoś mi potowarzyszy? Na 4 ręce to szybciej idzie! moj. tel. 502329612 Mam koszulki,pineski,taśme itp.... Quote
peate Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 plakaty właśnie odebrała ode mnie bubu wczoraj razem z nią obwiesiłyśmy już cały Sarni stok i okolice Starego Bielska, w części od ul. Klubowej do Sarniego Stoku właśnie :roll: po wszystkich bocznych uliczkach, ale na razie martwa cisza :shake: Quote
peate Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 założyłam też wątek w psiakach zagubionych :roll: http://www.dogomania.pl/forum/f96/bielsko-biala-zaginal-15-letni-staruszek-130871/ może ktoś go gdzieś dojrzy :modla: Quote
togaa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='peate']plakaty właśnie odebrała ode mnie bubu wczoraj razem z nią obwiesiłyśmy już cały Sarni stok i okolice Starego Bielska, w części od ul. Klubowej do Sarniego Stoku właśnie :roll: po wszystkich bocznych uliczkach, ale na razie martwa cisza :shake:[/quote] Super!!!! jakby wam brakło sił a plakaty zostały, to się polecam...... Biedny Kuba, siedzi mi wciąż w głowie....:-( Quote
Jola_K Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 widzialam jego ogloszenie w lecznicy na szarotki mam nadzieje ze ktos go zobaczy, skojarzy i da znac gdzie sie podziewa nieustajace :kciuki: Quote
_bubu_ Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 kacperek się odnalazł :loveu: Przygarnęła go pewna Pani i przyprowadziła właśnie do lecznicy na Szarotki aby zrobić coś z jego oczkiem i zobaczyła ogłoszenie :loveu::loveu: Alarm odwołany :) Quote
Jola_K Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 ale wiadomosc! sa jeszcze dobrzy ludzie :) super, ze sie odnalazl! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Uf, jak dobrze, że historia dobrze się skończyła :) Jak dobrze wiem, Kacperek jest w DT - czy owa Pani nie zakochała się w chłopaku? ;) :razz: Quote
togaa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 :multi::multi::multi: Ma chłopak szczęście.....!!!! peate !!! jestes nieoceniona...!!!! Gdyby nie TY, nie było by tej dzisiejszej radości...:lol: Quote
peate Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 super :sweetCyb: super :sweetCyb: super :sweetCyb: świetnie ale się cieszę :multi: ciekawe gdzie Pani go znalazła? no i co z tym jego oczkiem się dzieje? i znowu druga seria plakatów się nie przydała ;) a może by tak tej miłej Pani, która malucha przygarnęła "podrzucić " jakąś inną zgubę :cool3: Quote
peate Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='togaa']:multi::multi::multi: Ma chłopak szczęście.....!!!! peate !!! jestes nieoceniona...!!!! Gdyby nie TY, nie było by tej dzisiejszej radości...:lol: ja :oops: bez przesady :oops: to tej miłej Pani, która go przygarnęła należą się podziękowania :loveu: ale dobrze wiedzieć, że cała akcja plakatowania i małe przeziębienie nie poszły na marne :lol: nie mniej jednak to nie ja sama wczoraj okleiłam pół Bielska ... wielkie podziękowania należą się również bubu :loveu: a i togaa też sobie na podziękowania zasłużyła :Rose: no i każda osoba, która szukała i przesyłała ciepłe myśli Kacperkowi :loveu: strasznie się cieszę, że maluch już w domku i niech mu ktoś jakiś nadajnik do smyczy przyczepi ;) Quote
togaa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='_bubu_']Z DT juz dawno zrobił sie DS ;)[/quote] No to cudownie!!!!!:multi: Bo też sobie pomyślałam że może ta miła pani która go przygarnęła zechciała by go na zawsze...!!!??? Quote
togaa Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 aaaaaa... przypomniałam sobie scenke z festynu jesiennego na którym Kacperek paradował z chustą "szukam domu".. Jola K zajeła z Kacperkiem strategiczne miejsce przy bramie wejściowej i musiała z nim robić wrażenie..., bo puszka z datkami zapełniała się błyskawicznie. A Kacperek każdemu zatrzymującemu się, w podzięce podlewał....nogawki..:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Hund Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Z Kacperkiem było nieco inaczej niż napisała bubu ale w każdym razie poza zwichnięta łapką nic mu nie jest. Przeszedł az do Mikuszowic !! Po drodze stracił szelki wraz z adresówką. Trafił na wspaniałych ludzi którzy chciali go sobie zostawić na zawsze ;) bo stary brzydki i ślepy :) pewnie nikt go nie szuka...:) u weta z nim nie byli. Zaraz jak go odebrałyśmy z właścicielka pojechałyśmy na oględziny. Gruczoły miał tak zapchane że pani wet powiedziała że to pierwszy jej taki przypadek w całej karierze. Z łapką będzie dobrze , musi jej teraz tylko nie przeciążać. Alarm w Radiu Bielsko I Telewizji odwołany. Quote
togaa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Hund,zaspokój naszą ciekawość.... To właściwie w jaki sposób Kacper trafił od tych państwa w Mikuszowicach do domu? Jak DS go odnalazł...? I jak to się miało czasowo? "Zaliczył" jakąś noc pod gołym niebem..? Zimno wtedy było.... Quote
togaa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 no i nasza Hund znowu frrrrrrrr.....;) A ja jestem taka ciekawa....!!! No bo przecież Sarni Stok a Mikuszowice to dwa krańce miasta.... Bubu to wie,bo mowiłam jej o tym w p-n, że na Sarnim Stoku "psiarze" napominali coś o piesku porzuconym na przystanku MPK... Tam poniżej bloków,k/Szkoły jest przystanek z którego odchodzi autobus na Błonia, czyli do Mikuszowic... Nie pamietam numeru... Może w taki sposób Kacperek przemieścił sie do Mikuszowic..? Ach, gdyby umiał mówić.... Quote
Gosiapk Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 co u Kacperka nowego słychać? Czy już nie zaliczka kolejnych ucieczek? :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.