Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłam na 'Trzech lipkach", faktycznie jest ogłoszenie.....

Ponoć pobiegł w strone pobliskiego osiedla.......Na osiedlowej uliczce spotkałam.... bub . Też krążyła po uliczkach w sprawie Kacperkowej....

Ma dodrukowac więcej ogłoszeń......

  • Replies 229
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='peate']tutaj wzór plakatu, gdyby ktoś chciał wydrukować i powiesić w swojej okolicy




dziś mija już trzeci dzień ... Kacperek może być wszędzie :placz:

Jak odebrać plakaty?
Mogę po 16-stej obwiesić okolice Starego Bielska i Mikuszowic Sl....
Może ktoś mi potowarzyszy? Na 4 ręce to szybciej idzie!
moj. tel. 502329612
Mam koszulki,pineski,taśme itp....

Posted

plakaty właśnie odebrała ode mnie bubu
wczoraj razem z nią obwiesiłyśmy już cały Sarni stok i okolice Starego Bielska, w części od ul. Klubowej do Sarniego Stoku właśnie :roll: po wszystkich bocznych uliczkach, ale na razie martwa cisza :shake:

Posted

[quote name='peate']plakaty właśnie odebrała ode mnie bubu
wczoraj razem z nią obwiesiłyśmy już cały Sarni stok i okolice Starego Bielska, w części od ul. Klubowej do Sarniego Stoku właśnie :roll: po wszystkich bocznych uliczkach, ale na razie martwa cisza :shake:[/quote]

Super!!!!

jakby wam brakło sił a plakaty zostały, to się polecam......

Biedny Kuba, siedzi mi wciąż w głowie....:-(

Posted

kacperek się odnalazł :loveu: Przygarnęła go pewna Pani i przyprowadziła właśnie do lecznicy na Szarotki aby zrobić coś z jego oczkiem i zobaczyła ogłoszenie :loveu::loveu: Alarm odwołany :)

Posted

:multi::multi::multi:

Ma chłopak szczęście.....!!!!

peate !!! jestes nieoceniona...!!!!
Gdyby nie TY, nie było by tej dzisiejszej radości...:lol:

Posted

super :sweetCyb: super :sweetCyb: super :sweetCyb: świetnie
ale się cieszę :multi:
ciekawe gdzie Pani go znalazła?
no i co z tym jego oczkiem się dzieje?

i znowu druga seria plakatów się nie przydała ;)

a może by tak tej miłej Pani, która malucha przygarnęła "podrzucić " jakąś inną zgubę :cool3:

Posted

[quote name='togaa']:multi::multi::multi:

Ma chłopak szczęście.....!!!!

peate !!! jestes nieoceniona...!!!!
Gdyby nie TY, nie było by tej dzisiejszej radości...:lol:

ja :oops: bez przesady :oops:
to tej miłej Pani, która go przygarnęła należą się podziękowania :loveu:
ale dobrze wiedzieć, że cała akcja plakatowania i małe przeziębienie nie poszły na marne :lol:
nie mniej jednak to nie ja sama wczoraj okleiłam pół Bielska ...
wielkie podziękowania należą się również bubu :loveu:
a i togaa też sobie na podziękowania zasłużyła :Rose:
no i każda osoba, która szukała i przesyłała ciepłe myśli Kacperkowi :loveu:
strasznie się cieszę, że maluch już w domku i niech mu ktoś jakiś nadajnik do smyczy przyczepi ;)

Posted

[quote name='_bubu_']Z DT juz dawno zrobił sie DS ;)[/quote]


No to cudownie!!!!!:multi:

Bo też sobie pomyślałam że może ta miła pani która go przygarnęła zechciała by go na zawsze...!!!???

Posted

aaaaaa... przypomniałam sobie scenke z festynu jesiennego na którym Kacperek paradował z chustą "szukam domu"..

Jola K zajeła z Kacperkiem strategiczne miejsce przy bramie wejściowej i musiała z nim robić wrażenie..., bo puszka z datkami zapełniała się błyskawicznie.
A Kacperek każdemu zatrzymującemu się, w podzięce podlewał....nogawki..:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Z Kacperkiem było nieco inaczej niż napisała bubu ale w każdym razie poza zwichnięta łapką nic mu nie jest. Przeszedł az do Mikuszowic !! Po drodze stracił szelki wraz z adresówką. Trafił na wspaniałych ludzi którzy chciali go sobie zostawić na zawsze ;) bo stary brzydki i ślepy :) pewnie nikt go nie szuka...:) u weta z nim nie byli. Zaraz jak go odebrałyśmy z właścicielka pojechałyśmy na oględziny. Gruczoły miał tak zapchane że pani wet powiedziała że to pierwszy jej taki przypadek w całej karierze. Z łapką będzie dobrze , musi jej teraz tylko nie przeciążać.
Alarm w Radiu Bielsko I Telewizji odwołany.

Posted

Hund,zaspokój naszą ciekawość....
To właściwie w jaki sposób Kacper trafił od tych państwa w Mikuszowicach do domu? Jak DS go odnalazł...?
I jak to się miało czasowo?
"Zaliczył" jakąś noc pod gołym niebem..? Zimno wtedy było....

Posted

no i nasza Hund znowu frrrrrrrr.....;)
A ja jestem taka ciekawa....!!!
No bo przecież Sarni Stok a Mikuszowice to dwa krańce miasta....
Bubu to wie,bo mowiłam jej o tym w p-n, że na Sarnim Stoku "psiarze" napominali coś o piesku porzuconym na przystanku MPK...
Tam poniżej bloków,k/Szkoły jest przystanek z którego odchodzi autobus na Błonia, czyli do Mikuszowic...
Nie pamietam numeru...
Może w taki sposób Kacperek przemieścił sie do Mikuszowic..?
Ach, gdyby umiał mówić....

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...