Rene@Rabik Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 Jutro Cię będę reklamować, mam nadzieję, że się na ciebie skuszą:cool3: Quote
agniecha82x Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 czesc mala foczko, co tam u Ciebie, czekam na jakies dobre wiesci, moze Cie tam w koncu ktos wypatrzyl? :cool3: Quote
Rene@Rabik Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 [quote name='agniecha82x']czesc mala foczko, co tam u Ciebie, czekam na jakies dobre wiesci, moze Cie tam w koncu ktos wypatrzyl? :cool3:[/quote] A wypatrzył, wypatrzył.... :loveu::loveu::loveu: Najpierw będzie zapoznanie stron ( w tym tygodniu) i jak Mikrusowi nowa pani się spodoba ( bo on jej sie bardzo podoba :multi:) to 22 albo 23 listopada będzie grzał doopkę w nowym domu, gdzie jak mi juz powiedziano spał będzie na kanapie i juz. :cool3: Więc proszę o trzymanie kciuków Quote
agniecha82x Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 no i wlasnie na takie wiesci czekalam! :multi: trzymam kciuki mocno! :thumbs: co by sie niedlugo Mikruskowa doopka na kanapie grzala :lol: Quote
Margolka Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Cioteczko Agnieszko, trzymaj kciuki, aby przyszła pani spodobała się Mikrusowi, bo to główny warunek!:loveu::loveu::loveu: Quote
agniecha82x Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 kciuki juz mi zbielaly od tego sciskania :eviltong: Mikrus Ty sie nie wyglupiaj tylko do nowego domku szoruj :cool3: Quote
Daria_13 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Super cieszę się, że Mikrusek wreszcie ma szanse na domek. Oby wszystko wypaliło i żeby wreszcie ten kochany psiak znalazł domek i był szczęśliwy;). Quote
Rene@Rabik Posted November 13, 2008 Author Posted November 13, 2008 Spotkanie mialo odbyc się dzisiaj ale zostało przełożone. Monika komletuje wyprawkę dla Mikiego :loveu: Jak powiadają co sie odwlecze to nie uciecze - jesli Miki ją polubi to od przyszłego tygodnia będzie sypiał na kanapie;) Quote
agniecha82x Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Mikrus niech nie wybrzydza tylko wsadza doopke na ciepla kanape jak zapraszaja :lol: Quote
Rene@Rabik Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Dokładnie tak :evil_lol: Ze względu na chwilowe problemy transportowe pojedziemy do Foczki w przyszłym tygodniu i oznajmiam wszem i wobec, ze Monika się nie rozmysliła, kocha tego psa coraz mocniej (chociaz nie wiem dlaczego :hmmmm:) i prosiła, żebym go zarezerwowała. Co też uczyniłam. Także Miki ta swoją doopke będzie grzał juz niedługo w domku, gdzie wszyscy są zwariowani na tle zwierząt już od kilku pokoleń - (dlaczego nie ma takich domów wiecej ?) - więc żadna krzywda go nie spotka - no moze jedna, będzie rozpuszczny do granic możliwości :mad::lol:.... no ale na to juz nie mam wpływu Quote
sufragan Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Witam, w końcu odnalazłam wątek mojego przyszłego dziecka:) Potwierdzam słowa Rene i jak tylko znajdzie się transport to porywam Mikrusa do domu, gdzie czeka Marcel(kocur). Mam nadzieje że się dogadają i za dużo sierści zbierać nie będę musiała po ich pierwszym spotkaniu:evil_lol: Quote
supergoga Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 To ja nie rozumiem. Mógł Mikrus juz być w domku, w końcu jest naszym podopiecznym. Dlaczego nie powiedzieliście, że brak pojazdu to jedyny powód, że nie pojechał do domku. W końcu przy takim przepełnieniu, jakie tam jest (a wspominałam przecież wczoraj przez tel. że jest nowy pies) to zależy nam wszystkim na jak najszybszym wędrowaniu psiaków do domków. Darek by pojechał zawieźć przyszła Panią Mikusia na spotkanie z psem. Chyba że był inny powód jeszcze, niezależny od transportowego. Bo jesli tylko to, hmmm - nie rozumiem.:shake: Quote
Rene@Rabik Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 [quote name='supergoga']Chyba że był inny powód jeszcze, niezależny od transportowego.Bo jesli tylko to, hmmm - nie rozumiem.:shake: I nie zrozumiesz, a ja nie zamierzam ci się tłumaczyć, przede wszystkim nie muszę. Kiedy pytałam na wystawie, czy pojedziesz ze mną na spotkanie przedadopcyjne powiedziałaś, że oddzwonisz - i co ? znów byłas zajęta, czy zapomniałaś ? Więc nie wypominaj mi na wątku brak telefonu do Ciebie, bo pachnie to hipokryzją. A to, że w Buku jest przepełnienie, to nie moja wina. Zabranie jednego Mikrusa cudów nie uczyni. I żeby było smieszniej Miki nie miał być zabrany w tym tygodniu - tylko miały to być odwiedziny zapoznawcze dla obu stron. Termin na zabranie go z Buku jest już znany i transport też będzie załatwiony. W tym przypadku dostosowujemy się do grafiku pracy Sufragan, ludzie pracują w różnych godzinach i po prostu trzeba się zgrać. Quote
Rene@Rabik Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 sufragan napisał(a):Mam nadzieje że się dogadają i za dużo sierści zbierać nie będę musiała po ich pierwszym spotkaniu:evil_lol: Miki jest obeznany z kotami - bawił sie juz z Matyldą (rasowym i rozpaskudzonym persem :eviltong:) i Maxem (pięknym bezrasowcem). Nie było awantur i sprzeczek, koty żyją - maja się świetnie. Quote
supergoga Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 [quote name='Rene@Rabik']I nie zrozumiesz, a ja nie zamierzam ci się tłumaczyć, przede wszystkim nie muszę. Kiedy pytałam na wystawie, czy pojedziesz ze mną na spotkanie przedadopcyjne powiedziałaś, że oddzwonisz - i co ? znów byłas zajęta, czy zapomniałaś ? Więc nie wypominaj mi na wątku brak telefonu do Ciebie, bo pachnie to hipokryzją. A to, że w Buku jest przepełnienie, to nie moja wina. Zabranie jednego Mikrusa cudów nie uczyni. I żeby było smieszniej Miki nie miał być zabrany w tym tygodniu - tylko miały to być odwiedziny zapoznawcze dla obu stron. Termin na zabranie go z Buku jest już znany i transport też będzie załatwiony. W tym przypadku dostosowujemy się do grafiku pracy Sufragan, ludzie pracują w różnych godzinach i po prostu trzeba się zgrać. Sorry - zresztą myślę, że można to przenieść na PM. Napisałam sms - w sprawie wyjazdu do hotelu, a fakt że wizyta wypadła mi z głowy - po wystawie miałam w domu niezły gips - fundacyjny i prywatny niestety. Ale co tam - sorry. W sprawie Mikrusa - przepraszam, chyba źle zrozumiałam. Wycofuję się z tego co napisałam. Quote
Rene@Rabik Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 supergoga napisał(a):W sprawie Mikrusa - przepraszam, chyba źle zrozumiałam. Wycofuję się z tego co napisałam. Nieważne, najważniejsze, że kolejny podopieczny fundacji będzie miał dom - to nasz wspólny cel - i zostanie osiągnięty.:lol: Quote
agniecha82x Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Witamy przyszla Pania Mikruskowa :lol: Quote
Margolka Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 No cóż, czekamy na szczęśliwe zakończenie i równie szczęśliwy początek oraz ciąg dalszy w nowym domku:loveu: Quote
agniecha82x Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Margolka napisał(a):No cóż, czekamy na szczęśliwe zakończenie i równie szczęśliwy początek oraz ciąg dalszy w nowym domku:loveu: tak tak czekamy niecierpliwie, a ja chcialabym moc juz kciuki rozprostowac :lol: Quote
agniecha82x Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 co tam u Mikruskowatego? :roll: bylo zapoznanie... co tam sie dzieje nowego? :cool3: Quote
Rene@Rabik Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 No dobra to powiem DZISIAJ JEST WIELKI DZIEŃ - MIKI IDZIE DO NOWEGO DOMU !!! :laola: Ale świetować będziemy później - po całej akcji, kiedy już szczęśliwie wyląduje w nowym domku, na kanapie. Wtedy napiszę konkrety - jak przebiegła akcja - a potem pałeczkę przejmie Sufragan. Która mam nadzieję będzie informowac od czasu do czasu co tam u nich słychać.:lol: Quote
agniecha82x Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Rene@Rabik napisał(a):No dobra to powiem DZISIAJ JEST WIELKI DZIEŃ - MIKI IDZIE DO NOWEGO DOMU !!! :laola: Ale świetować będziemy później - po całej akcji, kiedy już szczęśliwie wyląduje w nowym domku, na kanapie. Wtedy napiszę konkrety - jak przebiegła akcja - a potem pałeczkę przejmie Sufragan. Która mam nadzieję będzie informowac od czasu do czasu co tam u nich słychać.:lol: dzisiaj wielki dzien Mikruska :crazyeye: super! :multi: to czekam na konkrety :cool3: tylko prosze mnie nie trzymac za dlugo w niepewnosci :eviltong: kurcze, ale fajnie, ze kolejna psinka bedzie grzala doopke w cieplym domku! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.