Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 360
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie mamy dla niego miejsca po operacji... Ciotki, dajcie mu szanse :placz:
Moze gdzies jakis kacik na pare dni po zabiegu sie znajdzie - bez tego bedzie nm trudno przyspieszyc zabieg. :-(
Nie wspomne juz o poratowaniu kasa - musimy poprosic gdzies o znaczny upust, zeby nas bylo stac na operacje.

Posted

Oby...

Sokol coraz bardziej opuszczony ... Nie ma go jak nawet obserwowac z tym chodzeniem.
Jestem wkurzona na taki stan rzeczy.
Pani, ktora miala sie nim choc troche opiekowac czy interesowac, takze finansowo, przestala sie odzywac :-(

  • 2 weeks later...
Posted

Bez operacji niestety się nie obędzie. Resekcja główki kości udowej będzie kosztowała po zniżce 350zł.
Skąd wziąć na to środki?

Czy ktoś może pomóc w uzbieraniu chociaż części?

Posted

Raczej nikt tu za czesto nie zaglada, wiec nie wiem czy uda sie kogos namowic na wsparcie...
ale bedziemy podnosic.

Poprosze o zmiane tytulu, ze na operacje zbieramy..

Posted

a konto na które mają wpływać pieniądze jest znane ? :oops:

nawet nie pamietam czy już nie pytałam o to :oops: ...ehhh

mówiłam ze ze mnie kiepski "podnosiciel" wątkowy ...

350 to koszt zabiegu, ale jakieś koszty antybiotyku później czy czegoś takiego nie dojdą ?

Posted

agamika napisał(a):
a konto na które mają wpływać pieniądze jest znane ? :oops:

nawet nie pamietam czy już nie pytałam o to :oops: ...ehhh

mówiłam ze ze mnie kiepski "podnosiciel" wątkowy ...

350 to koszt zabiegu, ale jakieś koszty antybiotyku później czy czegoś takiego nie dojdą ?


pewnie moze sie tak zdarzyc... ale tego dowiem sie pewnie jutro - jak bede dzwonic dowiedziec sie o termin..

Wydaje mi sie, ze mozna bedzie uzyc konta Stowarzyszenia naszego - ale musze sie upewnic czy to mozliwe.

Posted

sprawa z Sokolem wyglada nastepujaco:
chlopak zaczal chodzic na wszytskich lapach, ciagnie niczym traktor lub czolg, sika na obie strony, czyli podnosi raz jedna raz druga strone, ale ze wizyta byla umowiona to zostal zawieziony w niedziele wieczorem, w poniedzialek zapadl wyrok : "kastracja" :D, chlopak sie w automagiczny sposob zrehabilitowal, widac zwichniecie nie bylo bardzo bolesne, pomieszkal w przyzwoitych warunkach z dobrym zarlkiem, wypuszc zany na regularne hasanko po wybiegu i czary : lapa naprawiona a jajka uciete :),
Problemem jednak jest dla niego dom, nie dalismy rady go dzisiaj odebrac, a tymczas sie rozplynal, w zwiazku z tym psiak jutro wraca do kojca. Jezeli ktos moze zapewnic tymczas to bardzo prosimy o wsparcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...