Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taishi napisał(a):
wielkie dzięki Daria za przypomnienie...
a co do jazdy na czymkolwiek żywym po plaży za granicą...hm...w teorii super, w praktyce, chyba na Krecie (miałam 14-15lat) wzięłam sobie takiego konisia, pan sprawdził czy umiem jeździć, okazało się, że umiem :) i pozwolił mi zabrać zwierzę na godzinę... oj biedna moja matula....przerażona goniła mnie na piechotę po plaży...a ja sobie wymyśliłam taki galop brzegiem morza...tyle, że koń za cholere nie chciał wleźć do wody...za to galopował bardzo konkretnie...tyle, że im dalej od wody tym lepiej....i tak przegalopowaliśmy sobie po wszystkich ręcznikach....leżakach.... itp...a za mną biegła rodzicielka krzycząc w biegu do wszystkich "sorry"...po 40 min zwątpiła, wracałam z nią do stajni na piechotę. Po wszystim powiedziałam właścicielowi, że konik dosyć konkretnie pokazuje swoje zdanie...i co się okazało " ojojoj zapomniałem paniom powiedzieć...on się boi wody " :mad::evil_lol:



haha dobre :)

Marta a jak tam Wasza fasolka?? zobaczyliście to co chcieliście?:roll:


panienkabubu napisał(a):


to dziewczynka ;) jak była mała wyglądała cudownie.. a teraz wygląda jak zagłodzona hiena:evil_lol::loveu: - niedawno postanowiła kompletnie wyłysieć, więc chwilowo nie wygląda wyjściowo:cool3:

dodam jeszcze, że na tych pierwszych zdjęciach miała ok 8 tygodni

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

chyba czas zakończyć Egipt

plaża




nasze drineczki:loveu::loveu: - my dwie, drinki 4 - co by do baru za często nie chodzić:evil_lol:


ostatni dzień na basenie.. nie ma to jak 2 karnacje..


w dniu wyjazdu

Posted

chyba potrafie wykończyć każdy serwer.. teraz photobuck nie chce współpracować. a jeszcze tylko 6 zdjęć mam do wstawienia teraz:mad:


oo ożyło

lotnisko w Sharm el Sheik








zachód słońca z samolotu



i już Warszawa - Okęcie


THE END..

następny chyba będzie Hong Kong.. ale chyba jeszcze nie dziś..

Posted

mamie się mniej podobała :) Daria, dalej nie wiemy czy chłopak czy baba...:shake:, ale mogę mieć problem z wystawą, nie wolno mi biegać, skakać, właściwie to już mi cholera nic nie wolno... ( lekarz powiedział, że mam się mocno oszczędzać)

Posted

pusia2405 napisał(a):
Taishi, niezła ta historia z galopującym koniem:lol:.

http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a7.jpg
melancholijnie..

melancholijnie, ale mi się podoba ;) bawiłam się opcjami aparatu ;)


Taishi napisał(a):
mamie się mniej podobała :) Daria, dalej nie wiemy czy chłopak czy baba...:shake:, ale mogę mieć problem z wystawą, nie wolno mi biegać, skakać, właściwie to już mi cholera nic nie wolno... ( lekarz powiedział, że mam się mocno oszczędzać)


hmm może Pauline poprosisz o pomoc??:roll:


panienkabubu napisał(a):
:crazyeye:
co, przepraszam?

hahaha Hong Kong, Makao i lotnisko w Pekinie:cool3:.. tylko tym razem to mój braciszek się tam zapuścił, a nie ja:oops:

był daleki zachód - Wenezuela to musi być i daleki wschód ;)

Posted

Agappe napisał(a):
hahaha Hong Kong, Makao i lotnisko w Pekinie:cool3:.. tylko tym razem to mój braciszek się tam zapuścił, a nie ja:oops:

był daleki zachód - Wenezuela to musi być i daleki wschód ;)


:crazyeye:
i ktoś mi powie, że ja dużo zwiedziłam :crazyeye:

czekam na fotki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
pozazdroszczę znowu trochę, a co ! :loveu:

Posted

ja też troche zazdroszcze bratu.. chociaż jego wrażenia po Hong Kongu były takie: WSZYSTKIEGO ZA DUŻO - ludzi za dużo, bloków za dużo, samochodów za dużo, taksówek za dużo, autobusy i tramwaje za duże, mc donaldów za dużo i jeszcze wiele innych rzeczy:cool3:

Posted

i mały przedsmak Hong Kongu.. nie wiem czy jutro będę w stanie wstawić jakiekolwiek zdjęcia:oops: nauka czeka:oops:

lotnisko w Pekinie









małe domki mieszkalne:roll:

Posted

panienkabubu napisał(a):
Jak Ty odróżniasz te Akitki? :loveu:

Hong Kong... Na razie mi tam tłoczno, wiec nie zazdroszczę :eviltong:


a Ty nie odróżniasz bernardynów z polski?? :lol:
dla mnie każda kitka jest inna, ale każdy bernardyn wygląda tak samo :lol:
tak samo dla rasy białej każdy chińczyk/chinka wygląda tak samo, ale co może z naszego punktu wydawać się dziwne dla nich każdy biały człowiek również wygląda tak samo :cool3: trzeba się troche napatrzyć zanim zacznie się różnice dostrzegać ;)


Hong Kong jest miastem, w którym wszystko jest bardzo szybkie, bardzo tłoczne i bardzo duże.. w niektóre zdjęcia aż ciężko uwieżyć.. po tygodniu mój brat stracił cierpliwość i zaczął kląć na ulicy (mimo, że normalnie nie przeklina), ale jego znajomi, którzy tam mieszkają mówią, że to normalne.. każdy z nich to przerabiał.. za dużo wszystkiego dla europejczyka.. ciężko się odnaleźć w tamtym świecie.. i po jakimś czasie każdy przechodzi taki kryzys..

ale zazdroszcze bo chciałabym tego doświadczyć na własnej sksórze i zobaczyć na własne oczy ;)

ale mi się dziś filozofowanie właczyło:cool3:

Posted

Anata jak ją pierwszy raz kąpałam też wyskakiwała z wanny.. na szczęscie miałam możliwość zamknięcia się z Anatą.. teraz Niunia sie już przyzwycziła.. i nawet i fryzjera zachowuje się bardzo grzecznie..

następne zdjęcia, które wstawie pojawią się pewnie dopiero w poniedziałek po pierwszym egzaminie..:oops:

Posted

dokładnie tak.. 3h później wstawałam

moja uczelnia jest jednak wspaniała..
na początku lipca padł serwer dlatego my wczoraj nie mogliśmy napisać egzaminu:shake: (do napisania tego egzaminu potrzebne są 2 programiki, które nie działają..) może dziś wstawie kilka zdjeć, ale nie obiecuje..:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...