Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Taishi napisał(a):wielkie dzięki Daria za przypomnienie... a co do jazdy na czymkolwiek żywym po plaży za granicą...hm...w teorii super, w praktyce, chyba na Krecie (miałam 14-15lat) wzięłam sobie takiego konisia, pan sprawdził czy umiem jeździć, okazało się, że umiem :) i pozwolił mi zabrać zwierzę na godzinę... oj biedna moja matula....przerażona goniła mnie na piechotę po plaży...a ja sobie wymyśliłam taki galop brzegiem morza...tyle, że koń za cholere nie chciał wleźć do wody...za to galopował bardzo konkretnie...tyle, że im dalej od wody tym lepiej....i tak przegalopowaliśmy sobie po wszystkich ręcznikach....leżakach.... itp...a za mną biegła rodzicielka krzycząc w biegu do wszystkich "sorry"...po 40 min zwątpiła, wracałam z nią do stajni na piechotę. Po wszystim powiedziałam właścicielowi, że konik dosyć konkretnie pokazuje swoje zdanie...i co się okazało " ojojoj zapomniałem paniom powiedzieć...on się boi wody " :mad::evil_lol: haha dobre :) Marta a jak tam Wasza fasolka?? zobaczyliście to co chcieliście?:roll: panienkabubu napisał(a):http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a17.jpg aaaaa jaki uroczy :loveu::loveu: to dziewczynka ;) jak była mała wyglądała cudownie.. a teraz wygląda jak zagłodzona hiena:evil_lol::loveu: - niedawno postanowiła kompletnie wyłysieć, więc chwilowo nie wygląda wyjściowo:cool3: dodam jeszcze, że na tych pierwszych zdjęciach miała ok 8 tygodni Quote
Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 chyba czas zakończyć Egipt plaża nasze drineczki:loveu::loveu: - my dwie, drinki 4 - co by do baru za często nie chodzić:evil_lol: ostatni dzień na basenie.. nie ma to jak 2 karnacje.. w dniu wyjazdu Quote
Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 chyba potrafie wykończyć każdy serwer.. teraz photobuck nie chce współpracować. a jeszcze tylko 6 zdjęć mam do wstawienia teraz:mad: oo ożyło lotnisko w Sharm el Sheik zachód słońca z samolotu i już Warszawa - Okęcie THE END.. następny chyba będzie Hong Kong.. ale chyba jeszcze nie dziś.. Quote
pusia2405 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Taishi, niezła ta historia z galopującym koniem:lol:. http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a7.jpg melancholijnie.. Quote
Taishi Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 mamie się mniej podobała :) Daria, dalej nie wiemy czy chłopak czy baba...:shake:, ale mogę mieć problem z wystawą, nie wolno mi biegać, skakać, właściwie to już mi cholera nic nie wolno... ( lekarz powiedział, że mam się mocno oszczędzać) Quote
panienkabubu Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Agappe napisał(a): następny chyba będzie Hong Kong.. ale chyba jeszcze nie dziś.. :crazyeye: co, przepraszam? Quote
Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 pusia2405 napisał(a):Taishi, niezła ta historia z galopującym koniem:lol:. http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a7.jpg melancholijnie.. melancholijnie, ale mi się podoba ;) bawiłam się opcjami aparatu ;) Taishi napisał(a):mamie się mniej podobała :) Daria, dalej nie wiemy czy chłopak czy baba...:shake:, ale mogę mieć problem z wystawą, nie wolno mi biegać, skakać, właściwie to już mi cholera nic nie wolno... ( lekarz powiedział, że mam się mocno oszczędzać) hmm może Pauline poprosisz o pomoc??:roll: panienkabubu napisał(a)::crazyeye: co, przepraszam? hahaha Hong Kong, Makao i lotnisko w Pekinie:cool3:.. tylko tym razem to mój braciszek się tam zapuścił, a nie ja:oops: był daleki zachód - Wenezuela to musi być i daleki wschód ;) Quote
Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 odrobine akitek ;) lipiec 2008 z wizytą u Ineczki Quote
panienkabubu Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Agappe napisał(a):hahaha Hong Kong, Makao i lotnisko w Pekinie:cool3:.. tylko tym razem to mój braciszek się tam zapuścił, a nie ja:oops: był daleki zachód - Wenezuela to musi być i daleki wschód ;) :crazyeye: i ktoś mi powie, że ja dużo zwiedziłam :crazyeye: czekam na fotki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: pozazdroszczę znowu trochę, a co ! :loveu: Quote
Agappe Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 ja też troche zazdroszcze bratu.. chociaż jego wrażenia po Hong Kongu były takie: WSZYSTKIEGO ZA DUŻO - ludzi za dużo, bloków za dużo, samochodów za dużo, taksówek za dużo, autobusy i tramwaje za duże, mc donaldów za dużo i jeszcze wiele innych rzeczy:cool3: Quote
Agappe Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 trochę akitek lipiec 2007 młodzież Quote
Agappe Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 i mały przedsmak Hong Kongu.. nie wiem czy jutro będę w stanie wstawić jakiekolwiek zdjęcia:oops: nauka czeka:oops: lotnisko w Pekinie małe domki mieszkalne:roll: Quote
Agappe Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 i jeszcze na dobranoc na górze widać chodnik - w Hong Kongu są miejsca gdzie są 3 poziomy chodników - nad ziemią, na ziemi i pod ziemią:cool3: Quote
panienkabubu Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Jak Ty odróżniasz te Akitki? :loveu: Hong Kong... Na razie mi tam tłoczno, wiec nie zazdroszczę :eviltong: Quote
Agappe Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 panienkabubu napisał(a):Jak Ty odróżniasz te Akitki? :loveu: Hong Kong... Na razie mi tam tłoczno, wiec nie zazdroszczę :eviltong: a Ty nie odróżniasz bernardynów z polski?? :lol: dla mnie każda kitka jest inna, ale każdy bernardyn wygląda tak samo :lol: tak samo dla rasy białej każdy chińczyk/chinka wygląda tak samo, ale co może z naszego punktu wydawać się dziwne dla nich każdy biały człowiek również wygląda tak samo :cool3: trzeba się troche napatrzyć zanim zacznie się różnice dostrzegać ;) Hong Kong jest miastem, w którym wszystko jest bardzo szybkie, bardzo tłoczne i bardzo duże.. w niektóre zdjęcia aż ciężko uwieżyć.. po tygodniu mój brat stracił cierpliwość i zaczął kląć na ulicy (mimo, że normalnie nie przeklina), ale jego znajomi, którzy tam mieszkają mówią, że to normalne.. każdy z nich to przerabiał.. za dużo wszystkiego dla europejczyka.. ciężko się odnaleźć w tamtym świecie.. i po jakimś czasie każdy przechodzi taki kryzys.. ale zazdroszcze bo chciałabym tego doświadczyć na własnej sksórze i zobaczyć na własne oczy ;) ale mi się dziś filozofowanie właczyło:cool3: Quote
pusia2405 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a19-1.jpg Jak z obrazka;). Quote
jamnicze Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 http://i525.photobucket.com/albums/cc334/Agappe1/a2-1.jpg Ona spokojnie znosi kąpiel? Jak pierwszy raz kąpałam saidi (sama ;)), to łobuzica wyskoczyła mi z wanny :mad: Quote
Agappe Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Anata jak ją pierwszy raz kąpałam też wyskakiwała z wanny.. na szczęscie miałam możliwość zamknięcia się z Anatą.. teraz Niunia sie już przyzwycziła.. i nawet i fryzjera zachowuje się bardzo grzecznie.. następne zdjęcia, które wstawie pojawią się pewnie dopiero w poniedziałek po pierwszym egzaminie..:oops: Quote
Asiaczek Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Dzięki za Bandziorka... Dzięki za Egipt... I dzięki za poczatki Hong Kongu...:lol: Pzdr. Quote
Agappe Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Asia jeszcze masz jakies specjalne zamowienia??:cool3: miłego dnia ;) a tymczasem ja idę się zdrzemnąć :cool3: Quote
pusia2405 Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Zdrzemnąć:crazyeye:? Czyżbyś nie przespała nocki:razz:? Quote
Agappe Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 dokładnie tak.. 3h później wstawałam moja uczelnia jest jednak wspaniała.. na początku lipca padł serwer dlatego my wczoraj nie mogliśmy napisać egzaminu:shake: (do napisania tego egzaminu potrzebne są 2 programiki, które nie działają..) może dziś wstawie kilka zdjeć, ale nie obiecuje..:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.