Jump to content
Dogomania

OTOZ Animals Inspektorat w Lublińcu - porzucone, chore, odebrane interwencyjnie


Recommended Posts

Posted

nescca napisał(a):
I zgrabne kończynki Gosiaczka tez uwiecznione.... hmmm....a jeśli ktos zechce zaadoptowac Dyzia....i te nogi?....hihihihi:evil_lol:



na szczescie ten problem mamy z głowy Dyzio poszedl wczoraj do nowego domu do Kosmider!!!!/dom z ogrodem, bedzie biegał wolno po dworze/

  • 2 weeks later...
Posted

wiq napisał(a):
jaki szczun?..:cool3:


na pewno nie z przechowalni lublinieckiej:diabloti: bo na stanie ani małych ani dużych :evil_lol::evil_lol:

Panie burmistrzu przechowalnia pusta czeka na modernizację i wybiegi:lol:

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

w schronisku od ponad 2 tygodni, starszy piesek ok 8 lat może, strasznie spragniony człowieka, z daleka jak ide słysze jak wyje w budzie, na mój widok jest taniec radości, prawdopodobnie wywalony na ulice przez właścicieli, bo widac, że bardzo teskni, porozwieszałam plakaty i cisza, chyba mieszkał w domu....może ktos zna jakaś babcie co go przygarnie na kanepe by sobie mógł żyć u boka człowieka, a nie w małej klatce:-(






  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

oj tam, choć tak mogę im pomóc ;)

myślę, że koło 9 miesięcy, roku na pewno jeszcze nie skończyły.
są śliczne, czyste, przyjazne, radosne, kontaktowe, pachną jeszcze szczeniakiem, a nie schroniskowym smutkiem...

wydaje mi się, że obydwa mieszkały w domu, czarny (pasuje mi do niego imię Roko...;)) to pies jak plaster miodu, żywiołowy, ale nie postrzelony, będzie świetnym, radosnym towarzyszem...

Szorściak jest też cudowny, typ niezmordowanego sportowca, jeśli trafi do kogoś ze sportową żyłką, to będzie z niego pociecha ;)

co do ich historii, szorstki zgarnięty z ulicy, czarnego oddała pani, ponoć życiowe zawirowania i już nie daje sobie z nim rady...
jest z lekka zapasiony

Posted

porobię im kilka ogłoszeń;)

Szorściak jest faktycznie nie do zdarcia:D na spacerze liczy się przestrzeń, wolność, szaleńcze biegi i skoki - odbija się czterema łapkami i wyskakuje na dobre pół metra:evil_lol: chociaż co jakiś czas sprawdza czy na drugim końcu smyczy jeszcze wlecze człowieka:evil_lol::evil_lol: szybkie głaski i lecimy dalej..:lol:
Może być Ralfik?

A Roko (też mi do niego pasuje:lol:) jest wielkim przytulakiem:loveu:, liczy się człowiek, przytulanie, głaskanie; a na spacerku jak słyszał rozpaczliwe wołanie szorściaka to nasłuchiwał z takim współczuciem i ciągnął do boksu..

  • 2 weeks later...
Posted

a w schronie oprocz tych przystojniakow ktorzy nadal tam tkwia niestety nowe 4 psy z Kokotka, ktore po 10 latach kanapy trafily do klatki - masakra jedna suczka straszna malizna nie wychodzi w ogole z budy, nie chce jesc:shake::shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...