Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja wiem ze Wy wolicie ratowac takie bidulki z schroniska, zabiedzone, schorowane, po przesciach, bo to takie chwytajace za serce. Jezeli tak dalej pojdzie Orzeszek tez wyladuje w schronisku i za jakis czas z tego slicznego i wesolego pieska zrobi sie taki bidulek, smutny cierpiacy z braku milosci i wtedy moze ktos sie nad nim zlituje, ale watpie w to. Myslalam, ze moze chociaz ktos podbije watek, albo cokolwiek innego. Mam nadzieje, ze nie urazilam nikogo moja wypowiedzia, ale tak wlasnie czuje, serce mi sie kraja ze nikt nawet nie napisal glupiego postu.

Prosze o zamkniecie watku bo to nie ma sensu

Dziekuje tym ktorzy mi pomogli

  • Replies 97
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aniulka111 napisał(a):
:-(Ludzie apeluje!!! Byl dzisiaj lesniczy chca zabrac psa! Nie mamy duzo czasu!


Czemu on chce zabrac psiaka?

Wątku nie zamykaj! Zawsze jest jakas szansa, tak jak pisałam na noworodku moge wystawic jakis bazarek, mozna zrobic zrzutke na hotelik? (to w najgorszym wypadku, gdyby nie było domku do tej pory) :shake:
Szkoda, zeby zasilił schroniskowe szeregi :roll:

Posted

[quote name='aniulka111']ja wiem ze Wy wolicie ratowac takie bidulki z schroniska, zabiedzone, schorowane, po przesciach, bo to takie chwytajace za serce. Jezeli tak dalej pojdzie Orzeszek tez wyladuje w schronisku i za jakis czas z tego slicznego i wesolego pieska zrobi sie taki bidulek, smutny cierpiacy z braku milosci i wtedy moze ktos sie nad nim zlituje, ale watpie w to. Myslalam, ze moze chociaz ktos podbije watek, albo cokolwiek innego. Mam nadzieje, ze nie urazilam nikogo moja wypowiedzia, ale tak wlasnie czuje, serce mi sie kraja ze nikt nawet nie napisal glupiego postu.

Prosze o zamkniecie watku bo to nie ma sensu

Dziekuje tym ktorzy mi pomogli
Nie zniechęcaj się tak szybko!Piesek jest bardzo ładny i orginalny ma dużą szansę na domek lub DT, teraz jest najgorszy odzew to fakt, bo wakacje a psiaków masa.Mi jest bardzo go żal i cały czas obserwuję ten wątek, nawet biję się z myslami czy nie dać mu tymczasu, ale mam małe dziecko a za mało o nim wiem.No i dość duży chyba jest,jeżeli do kolan.

Posted

Piesek jest teraz na Terenie Puszczy Kampinoskiej a biegajac samopasem zagraza bezpieczenstwu zwierzat lesnych, zreszta nie wiadomo jak ze szczepieniem. A u nas w okolicy niestety takie bezpanskie pieski lesniczy poprostu bierze na muszke:angryy:

Posted

Aghaa pomysł switny ale umiescic i co dalej? Matko jedyna ja niedlugo sie wyprowadzam i zostane odcieta od netu, nie bede miala nawet go jak owiedzic Kasa sie skonczy i co dalej. A w schronisku bedzie po piesku

Ja jednak postanowilam dzisiaj w nocy ze wywiesze jeszcze w okolicy plakaty moze ktos go szuka. Jezeli do niedzieli nikt sie nie zglosi, moze uda mi sie go przetrzymac jeszcze z tydzien, wtedy wywiesze ogloszenia ale juz pod katem oddania pieska do nowej rodziny. Nie wiem czy sie uda pieskiem zainteresowal sie juz lesniczy, a wiecie jak sie konczy zywot takiego bezpanskiego pieska w puszczy

Maz wczoraj zadzwonil, ze piesek jest teraz uwiazany, ale ile on tak bidulek wytrzyma? Powiedzial jeszcze, ze Orzeszek strasznie sie szarpie na uwiezi i wyje (musi byc uwiazany bo juz zainteresowala sie nim policja i dostalismy nakaz uwiazania psa). Jaka to katorga musi byc dla takiego psiaka, ktory cale zycie biegal sobie beztrosko.

Posted

ziele77 napisał(a):
Nie zniechęcaj się tak szybko!Piesek jest bardzo ładny i orginalny ma dużą szansę na domek lub DT, teraz jest najgorszy odzew to fakt, bo wakacje a psiaków masa.Mi jest bardzo go żal i cały czas obserwuję ten wątek, nawet biję się z myslami czy nie dać mu tymczasu, ale mam małe dziecko a za mało o nim wiem.No i dość duży chyba jest,jeżeli do kolan.



Wczoraj poniosly mnie nerwy, bo ja wszystko jestem w stanie zrozumiec, ale bylo mi przykro, ze prawie nikt niawet watku nie podbija

postaram sie spedzic sobote badz niedziele na dzialce wezme synka (2,5 roczku) i zobacze jak bedzie sie zachowywac. Zrobie jakies zdjecia tak zeby bylo widac posture pieska. Z tym do kolan to moze przesadzialam. Nie jest duzy, taki sredni. Spokojnie biore go na rece.

Posted

porazka na calej lini nie pojechal;ismy bo nasz kierowca zmienil swoje plany:diabloti::mad:

Ale nic straconego w sobote lub niedziele bedziemy z synkiem na 100% u Orzeszka.

Szkoda a tak sie juz nastawilam na to spotkanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...