WeronikaM Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Szkoda gadać :shake: Ostatnio na wystawie byłam i podeszłam do faceta z dalmatem i spytałam się jak ma na imię, a on odpowiedział tak: "A czy to u psa jest NAJWAŻNIEJSZE???" i to takim tonem, że się go wystraszyłam. Chciałam pogłasiać psiaka po główce, ale facet go "zabrał" :angryy:. Rozumiem, że ma CHAMPIONA i jest z niego bardzo dumny, ale to nie znaczy ,że nie może odpowiedzieć mi na najprostrze pytanie w świecie. Może chciał mi pokazać, że jak mam 3 razy mniej lat od niego to nic nie wiem i wogle jestem głupia i niem mam doświadczenia żadnego.:roll:. Ja na jego miejscu jaknajbardziej bym odpowiedziała i pozwoliła głasiać psiaka ile kto zechce i bym się "pochwaliła" jak ma na imię , a nie ukrywała to:shake:. Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Haha to moze zeby byc na topie to tez sie tu polkócmy o cos:cool3::evil_lol:Nieee!:shake: Mi wystarczy to, co się dzieje dookoła...:mad: [quote name='WeronikaM']Szkoda gadać :shake: Ostatnio na wystawie byłam i podeszłam do faceta z dalmatem i spytałam się jak ma na imię, a on odpowiedział tak: "A czy to u psa jest NAJWAŻNIEJSZE???" i to takim tonem, że się go wystraszyłam. Chciałam pogłaskać psiaka po główce, ale facet go "zabrał" :angryy:. Rozumiem, że ma CHAMPIONA i jest z niego bardzo dumny, ale to nie znaczy ,że nie może odpowiedzieć mi na najprostsze pytanie w świecie. Może chciał mi pokazać, że jak mam 3 razy mniej lat od niego to nic nie wiem i w ogóle jestem głupia i niem mam doświadczenia żadnego.:roll:. Ja na jego miejscu jak najbardziej bym odpowiedziała i pozwoliła głaskać psiaka ile kto zechce i bym się "pochwaliła" jak ma na imię , a nie ukrywała to:shake:. CO TAKIEGO??!:-o:crazyeye::crazyeye: Jakim prawem, co za bufon jakiś....! Gdzie ta wystawa była i kiedy? Ja pierdzielę... i to takie chamstwo lezie do ludzi, na wystawę... Chryste!:crazyeye: Ale swoją droga ciekawa jestem który to...w Polsce mało dalmatów po wystawach szaleje... jak pies wyglądał?:razz: I to jest oto cudny przykład jak bardzo można być nieprofesjonalnym. Ja tego człowieka w życiu nie nazwałabym hodowcą...phi! Też mi coś. Zero kultury, zero profesjonalizmu, zwykłego taktu i uprzejmości chociażby!:zly7: Ja swoją droga byłam bardzo szczęśliwa, gdy ktoś chciał mi Froda wymacać. A jaka byłam dumna, gdy Pani podeszła z aparaciorem i fote chciała cyknąć. Właściwie to ona taka troszkę niepewna była ( pewnie już od niejednego bufona dostała obskok :mad:), więc ja od razu z Frodkiem postawa, a potem uśmieszek i "proszę śmiało"!:evil_lol: ale to nikt z dogo, bo tej foty nie widziałam na wątku wystawy:shake: pewnie Pani pod kołderką sobie trzyma hehehe:lol: W ogóle to ja sama latałam po wystawie jak oszołom jakiś, to do MEGNUM poszłam z jej dożką się pomiziać, to do Yany poleciałam, zobaczyć śluiczną boksię. Nie będę tu rzucać personaliami, ale rzeczywiście, tez raz zostałam olana. A drugi raz próbowano mnie olać, ale tym "drugim" się nie przejęłam zbytnio...:cool3: Za to pierwsze mnie uraziło. Normalnie aż mi głupio było:thinkerg: Że też ludzie potrafią być tak perfidnie bez taktu. Nawet pozorów kultury co poniektórzy nie zachowują. :shake: Ale nie ma tego złego, są i normalni, mili i uprzejmi ludzie, dumni ze swoich psów, ze swoich osiągnięć. Tacy potrafią jednać sobie innych i zdobywać szacunek. Ja na pewno nikogo za pychę i arogancję szanować nie zacznę:-x Wiecie, na wystawie jest się tak oszołomionym ( nawet bym się nie spodziewała :-o ) że często coś umyka naszej uwadze, myślimy o 100 sprawach na raz, dlatego czasem może to wyglądać jakbyśmy kogoś olali. Ale to o czym napisała Weronika jest po prostu przerażające.:no-no-no::crazyeye: Czyli tak... jakbyście mnie kiedyś z Frodzińskim wyczaiły gdzieś, to zwalać się na nas, bez pytania macać Frodzińskiego !:cool3: Ja mogę być też oszołomiona, ale na pewno na nikogo nie burknę, każdego dogomaniaka (i kibica :lol: ) powitam z wielka radością!:multi: Pozdrawiam;) Quote
kamilka91 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 To przyjedź z nim do Bydgoszczy :razz: ja go tak wymacam, że już więcej nie będzie chciał iść na jakąkolwiek wystawę :evil_lol: Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 kamilka91 napisał(a):To przyjedź z nim do Bydgoszczy :razz: ja go tak wymacam, że już więcej nie będzie chciał iść na jakąkolwiek wystawę :evil_lol: Hahaha...a przyjadę, Jasne że tak!:cool3: Tylko nie w tym roku... ogranicza mnie brak prawka. jak zdobędę, to się zacznie :evil_lol: Quote
kamilka91 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Okey, trzymam Cię za słowo :evil_lol: Pierwsza wystawa u mnie w lutym zawsze jest :cool3: będziesz już mieć prawko? Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 kamilka91 napisał(a):Okey, trzymam Cię za słowo :evil_lol: Pierwsza wystawa u mnie w lutym zawsze jest :cool3: będziesz już mieć prawko? Oj nie...w lutym kończę 18nachę dopiero...:shake: A jakaś w późniejszym terminie? Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 kamilka91 napisał(a):Maj I później dopiero kolejny luty... a do maja to kto wie :cool3: Quote
WeronikaM Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Patisa napisał(a): Gdzie ta wystawa była i kiedy? Ale swoją droga ciekawa jestem który to...w Polsce mało dalmatów po wystawach szaleje... jak pies wyglądał?:razz: W Lublinie 19.04.2009, piesek to SAMIR SUPERIOR z Biedronki Dalmacji Quote
Yana Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 WeronikaM napisał(a):Szkoda gadać :shake: Ostatnio na wystawie byłam i podeszłam do faceta z dalmatem i spytałam się jak ma na imię, a on odpowiedział tak: "A czy to u psa jest NAJWAŻNIEJSZE???" i to takim tonem, że się go wystraszyłam. Chciałam pogłasiać psiaka po główce, ale facet go "zabrał" :angryy:. Rozumiem, że ma CHAMPIONA i jest z niego bardzo dumny, ale to nie znaczy ,że nie może odpowiedzieć mi na najprostrze pytanie w świecie. Może chciał mi pokazać, że jak mam 3 razy mniej lat od niego to nic nie wiem i wogle jestem głupia i niem mam doświadczenia żadnego.:roll:. Ja na jego miejscu jaknajbardziej bym odpowiedziała i pozwoliła głasiać psiaka ile kto zechce i bym się "pochwaliła" jak ma na imię , a nie ukrywała to:shake:. zachował się nieładnie, kultura obowiązuje każdego :mad: jednak z tym głaskaniem to różnie bywa: - np. pies nie lubi być głaskany przez obcych, pies mojej koleżanki tak ma, nie cierpi głaskania przez nieznane osoby (ma do tego prawo:razz:) , ale ponieważ jest bardzo ładny, wiele osób chciałoby go pogłaskać - ludzie często zachęcają do głaskania obcych psów dzieci, nawet te małe, a nie każdy pies nadaje się do kontaktów z dziećmi, ostatnio miałam taką sytuację: Yana spuszczona ze smyczy bawi się ze mną, sunie do nas dziecko ok. 2-letnie, mamusia za nim w odległości 2 m i jeszcze woła "patrz! piesek!". Psa oczywiście zabrałam i odeszłam. - inna sytuacja: ćwiczę z Yaną posłuszeństwo, staram się ją skupić na mojej osobie, a tu biegnie w naszą stronę kobita popiskując radośnie "booksio!!!" Mój wysiłek włożony w szkolenie szlag trafia :cool3: kobita mocno ździwiona, że nie pozwalam jej pobawić się z psem Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Racja Yana. Ale w takim wypadku wystarczy powiedzieć, ze pies się boi/ nie lub obcych i tyle. Nie trzeba od razu zachowywać się jak totalny cham. No ludzie kochani... :shake: Przecież każdy hodowca daje świadectwo o rasie. Nie bez kozery ONki budzą we mnie wstręt....kojarzą mi się tylko z pewną niemiecką wystawą, an której wlekły za sochą przepoconych, ubrancyh w dresy ludzi... i co, ze byc moze rasa fajna, jak ludzie ...ehm...mniej? Pewna dziewuszka kieydś sie wypowiadała,z e jak ktoś by przyszedł z ONkiem an wystawe ubrany elegancko to by go wyśmieli. Żałosne...:razz: Wybierając jakąś rasę, włączasz sie jednocześnie w dane "psie towarzystwo". Dotarło to do mnie niedawno... dlatego z ulubownaiem patzrę na rasy rzadkie, gdzie konkurencja jets niwielka, hodowcy to "rodzina", dodatkowo, panuje powszechne poczucie, ze nalezy rase zaprezentowac w kraju jak najlepiej, a więc takze samym sobą. Po prosu klasa i profesjonalizm. Aż zaraz rasa wydaje się cudniejsza, nawet jeżlei wcześniej jakos nie wzbudzałą w nas entuzjazmu. Quote
kamilka91 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Wybacz Patisa, że Ci zrobię takiego mini-offa :oops: Chociaż tak właściwie nie jest to off... ;) Na stronie ZKwP w Lublinie jest takie zdjęcie: Może to ten facet? :cool3: A tak ogólnie... Trochę cieszę się, że Mika rodowodu nie ma. Jestem bywalczynią właściwie wszystkich bydgoskich wystaw, i - na szczęście - jeszcze się z takim chamstwem nie spotkałam. Tzn. chodzi mi o hodowców. Bo wśród ludzi odwiedzających wystawy jest bardzo wiele niewychowanych, chamskich i gburowatych, no ale te sytuacje są wywoływane przez zupełnie inne zachowanie, moje zachowanie :oops: Quote
Patisa Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 A wiesz Mika, ja tego Pana nie znam zupełnie. Nawet o tej hodowli nie słyszałam..( strony nie wyszukuje wyszukiwarka, więc pewnie nie ma :roll: ) Nie wiem kompletnie dlaczego on się tak zachował, no ale próbuję zgadywać...a może mu ktoś pocisnął,z ę pies z takiej i takiej hodowli, mało znanej, ze na pewno nie wygrał...może się wkurzył i potem to już tylko warczał na wszystkich? Wiesz, Frodkins też nie pochodziz dobrej hodowli...ja bym ja raczej nazwała pseudo hodowlą. :angryy: Bo która hodowla oddaje półrocznego szczeniaka zamorzonego, brudnego z doszczętnie zwalaoną socjalizacją, tak zastraszanego, że uciekał przed włąsnym cieniem? No ale mimo to, przodków Frodo miał dobrych, to też eksterierku jets pieknego. Charakter naprostowałam i wciąz prostuję. Sama mówię o hodowli Froda "pseudo hodowla", ale wiem na pewno, że mogłaby się wszcząć bardzo ostra jadka, gdyby ktoś mi zaczał skakać, że to beznadziejny pies bo z takiego G pochodzi:mad: Człowiek sie uczy na błędach. To, że mój Niuf jets ze mną to raczej przypadek ( albo bardzo ciekawie pokierowany przez Boga splot wydarzeń :cool3: ). Jednak nigdy nie kupiłabym psa z takiego miejsca, toteż Frodeczka dostałam. Gdy ktoś psa oddaje w adopcję, to raczej nie moze byc mowy o chęci zysku...nie wiem dlaczego w Magicznej Oazie tak to niefajnie poszło. Pewnie sie nigdy nie dowiem. Tak czy owak, ten ostatni gest hodowczyni Froda mówi wyraźnie, że ostatecznie chciała jego dobra. I chwała jej za to;) Tak więc, powracając do tematu głównego :lol:... może akurat ten Pan miał zły dzień? Nie wiem. A zdjęcia pieska widziałam na wątku wystawy http://www.dogomania.pl/forum/f539/lublin-19-04-2009-krajowa-wystawa-psow-1-2-6-grupy-fci-126174/index9.html Quote
jbk Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Nie wiem, o czym mówicie, więc się nie wypowiem ;) Zyczę za to miłego weekendu ;) Quote
kamilka91 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 No, to ten pies, którego zdjęcie dałam wcześniej ;) Może miał zły dzień, a może się stresował. Może ktoś go wcześniej wkurzył, i na następnej osobie się wyżył. Powodów może być milion, ale chyba ich odgadnięcie nie jest najważniejsze. Obyśmy już nigdy nie spotkali siez takim zachowaniem, szczególnie - u dalmatyńcomaniaków ;) bo to jednak świadczy też trochę o nas :roll: Quote
WeronikaM Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 tak to ten :angryy: mam 1 zdjęcie psiaka (zrobiłam jak nie patrzył:razz:) Quote
Iwa-R Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Chamstwo było jest i będzie. Tak samo jak jest zazdrość, fałsz, chciwość czy obłuda. Nie ma się co tym przejmować, prędzej czy później karta się odwróci. Czy będą może jakieś nowe fotki do oglądania? Pozdrawiam Iwa Quote
kajkoowa Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 No, ludzie są czesto tacy beznadziejni głupi... Liczę, że bedą niedługo nowe foty:cool3: Quote
Moniek193 Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Faktycznie delikatnie mówiąc nie grzeczny:mad: Ale psa ma cudnego:loveu::roll: Quote
Martens Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Kaja10014 a co Ty masz za cudo w podpisie? Link się nie otwiera... Quote
WeronikaM Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 martens - ja dam;) http://www.dogomania.pl/forum/f28/olka-vel-narwaniec-mix-dalmatynka-szuka-domu-136769/ Quote
kajkoowa Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Oh, chyba coś źle dodałam.:oops: Suniek sliczny w mym podpisie gości:cool3::loveu: Quote
Cieplutkaa. Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 WeronikaM napisał(a):Szkoda gadać :shake: Ostatnio na wystawie byłam i podeszłam do faceta z dalmatem i spytałam się jak ma na imię, a on odpowiedział tak: "A czy to u psa jest NAJWAŻNIEJSZE???" i to takim tonem, że się go wystraszyłam. Chciałam pogłasiać psiaka po główce, ale facet go "zabrał" :angryy:. Rozumiem, że ma CHAMPIONA i jest z niego bardzo dumny, ale to nie znaczy ,że nie może odpowiedzieć mi na najprostrze pytanie w świecie. Może chciał mi pokazać, że jak mam 3 razy mniej lat od niego to nic nie wiem i wogle jestem głupia i niem mam doświadczenia żadnego.:roll:. Ja na jego miejscu jaknajbardziej bym odpowiedziała i pozwoliła głasiać psiaka ile kto zechce i bym się "pochwaliła" jak ma na imię , a nie ukrywała to:shake:. Ludzie! Mi nikt jeszcze nic takiego nie powiedział chociaż mam zaledwie 13 lat xDD No może raz była akcja, że spytałam się właściciela kundelka jak ma na imię jego psiak, a on odpowiedział "Imię jest dla właściciela" i nerwowo odszedł.... :roll: Ale to było dawno, dawno temu.... No i tak jak inni pisali; Chamstwo było, jest i będzie.... Ale Wy tu gadu-gadu, a ja zdjecia poproszę! ;) Quote
Patisa Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Póki co, brak mi netu w domu...nieodwołanie( bo nie wiem co dok~ładnie szlag trafił:placz:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.